Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego
“Martyna Piecho to niezła laska ale jest zajęta wiec sobie odpuście ”
Firmy 511–518 z 518
“Martyna Piecho to niezła laska ale jest zajęta wiec sobie odpuście ”
“Ukończyłem tą szkołę 15 lat temu tug i h z perspektywy czasu wiem że dała mi bardzo duzo....polecam A zarazem Dziekuje nauczycielom za prace włożoną w wychowanie nas MLODYCH GNIEWNYCH”
“Super szkółka polecam wszystkim !!!”
“Szkoła (budynek) bardzo młoda wiekiem, ale wpisana dość mocno w historię edukacji Gliwic. Kiedyś mieściła się na ul. Dworcowej. Wyróżniała się zawsze bardzo wysokim poziomem nauczania. Mnóstwo absolwentów z ubiegłych lat zajmuje eksponowane stanowiska w wielu firmach. Jest to szkoła o długoletniej tradycji. W szeregach kadry nauczycielskiej jest wiele wybitnych nazwisk. Darzę te mury wielkim sentymentem, jak i byłych profesorów wielkim szacunkiem.”
“Świetna pomoc i wykonanie wszystko zgodne z opisem jestem bardzo zadowolony.”
“Wczoraj miałam okazję wraz z grupą uczniów z orzeczeniem ze spektrum autyzmu spędzić miło czas w sali zabaw. Panie bardzo sympatyczne i wyrozumiałe, zwłaszcza dla specyficznych zachowań uczniów. Polecam! Uczniowie zachwyceni zabawą!”
“Szkoła bardzo fajna. Uważam, że 4 lata w niej spędzone były naprawdę super. Nauczyciele profesjonalni, wymagający oraz przyjaźni uczniom. Placówka świetnie wyposażona dzięki kadrze dyrektorskiej, która ma pomysł na kształt i przyszłość ZSO. Ponadto podpisane umowy o kształcenie zawodowe techników w okolicznych zakładach związanych z profilem nauczania jest bardzo wygodne i ułatwia zdobycie praktyk. Nauczyciele przedmiotów zawodowych (górnicy), to praktycy, którzy potrafili zaciekawić i wiele nauczyć. Jeśli zastanawiasz się nad wyborem tej szkoły lub szukasz dobrej szkoły dla swojego dziecka, to wybieraj ZSO na ślepo. Zresztą wyniki maturalne oraz z egzaminów zawodowych mówią same za siebie. Podejrzewam, że wszystkie złe oceny są wynikiem desperacji uczniów, którym nie chce się uczyć, a uważają, że wszystko im się należy i wszystko zrobiliby lepiej. A co do absolwentów, którzy "zostali na lodzie", to mogą oni podziękować sami sobie za swoją bezradność i kalectwo w poruszaniu się na rynku pracy.”