Drink Bar „U Wróbla”
“Daję 5* na zachętę;) Lokal totalnie schowany, nierozreklamowany. Przejeżdżasz drogą i nawet nie zauważysz, że minąłeś bar. Wiele razy mi się to przytrafiło, ale dzisiaj zauważyłem jadąc rowerem i wstąpiłem. Tutaj czuć klimat klasycznej piwiarni z lat 90. Właściciel też żyje przeszłością i nie dostosował się nowych czasów. Ale nie dotyczy to piwa. I jego ceny. Kapitalne rzemieślnicze piwa z lokalnego browaru Wilkowyje. Również lane! Za kraftową IPA zapłaciłem 14,50 :) Standardowe piwo to też nie zwykły "tyskacz" tylko raciborskie i Cieszyn. Jest TV, jest płatność kartą, jest kameralny ogródek. Panie właścicielu, latem tymi drogami przejeżdżają dziesiątki rowerzystów. Chętnie skorzystają z Pana ogródka i chłodnego napoju. Muszą tylko o tym się dowiedzieć!”