Paryst
“Mimo, iż nie jestem nawet potencjalnym klientem z racji braku włosów na głowie, jestem zachwycony podejściem pracowników do (nie)klienta! Nie uwierzycie, ale dbają tu nawet o osoby towarzyszące swoich klientów! Cudowna Pani zaoferowała mi pyszną kawę wiedząc, że włosów mi nie zetnie. Jestem zachwycony, ale by studio nie zbankrutowało tylko darmową kawą dla łysych, to jednak zachęcam Panie i Panów, którzy włosy jeszcze wciąż posiadają. A z dodatkowych plusów: przestrzennie, czysto, gustownie, pachnąco, sporo stanowisk, kanapa i stolik z czasopismami dla oczekujących, muzyka w tle No i ta kawa...! Zdecydowanie polecam!”