Opinie

  1. Herszt ★☆☆☆☆

    Na wejściu z buta informacja pomimo zerowego ruchu - na herbatę czekamy 45 min bo wycieczka. Tak, na herbatę gdzie wstawienie wody trwa... nic. Dalej tylko lepiej - młode, niedoświadczone dziewczyny za kasą, barem, kuchnią i obsługą w jednym - z racji "końca sezonu" dostaliśmy 4 widelce zamiast dwóch noży (Pani stwierdziła, że jeśli chcemy noże to mamy podejść do baru obok???), płatność praktycznie z góry bo "nie mam czasu". Januszostwo właścicieli to wyższy poziom absurdu - kolejna laurka dla Podlasia. Jedzenie dobre co nie zmienia faktu, że 96 zł za 670g pstrąga na Suwałkach to nieśmieszny żart Lokal na poziomie lat 80 z odpadającym tynkiem zewsząd i śmierdzącymi toaletami; resztki jedzenia po innych gościach stały jeszcze po naszym wyjściu (byliśmy ok 2h). Nie wrócimy, nie polecamy - katastrofa.

  2. Andrzej Szubzda ★★★☆☆

    Przyjechaliśmy całą rodziną i złożyliśmy duże zamówienie plus jeszcze na wynos. Zamówiliśmy soczewki - tylko dlatego że nie było polecanych kartaczy. Pierwszy raz w życiu to jedliśmy nie wiem czy to powinno tak smakować ale smakowało źle. Praktycznie danie nie ruszone. Zamówiliśmy kotlet z piersi kurczaka, niestety nie zrobiłem zdjęcia ale dostałem taki kawałek miesa w panierce o nieokreślonym kształcie w ogóle to nie przypominało nic. Jakby ktoś jakiś dziwny kawałek mięsa z kurczaka żeby się nie zmarnował walną w paniere i na głęboki tłuszcz. Po zwróceniu uwagi danie zmieniono i było już ok. Ogórki małosolne były może dobre tydzień wcześniej. Te które otrzymaliśmy były już takie kwaśne. Pierogi z jagodami bardzo dobre. Szkoda liczyłem na więcej po opiniach. Dam szansę jeszcze na te kartacze. Ale ogólnie lepiej zjeść tuż obok chyba nawet ten sam właściciel w smażalni ryb! Tam polecam!

  3. Janina Mirowska ★★★★★

    Odwiedziliśmy będąc po przejażdżce kolejką wąskotorowa Wigierek. Pyszna zupa buraczkowa, gołąbki, młode ziemniaczki. Duże porcja, fajne ceny. Ponoć rewelacyjne kartacze, ale mu po 1,5 tygodnia pobytu na Suwalszczyźnie chcieliśmy odmiany:). Krótki czas oczekiwania. Sporo klientów. Z czystym sumieniem polecamy.

  1. Anna Wozniak ★★★★☆

    Bar na pierwszy rzut oka taki sobie,ale za to jedzenie bardzo smaczne i w przystępnej cenie. Porcje duże,polecam spróbować pajdę chleba ze smalcem i ogórkiem (przepyszna)

  2. MICHALINA MAKAREWICZ ★★★★☆

    Sam lokal ma ogromny potencjał który według mnie nie jest w pełni wykorzystany. Piękna okolica miesza się z surowym wystrojem samego lokalu w którym czas zatrzymał się na dobre. Całe szczęście że jedzenie jest tu godne polecenia. Zarówno kotlet mielony jak również karkówka były bardzo dobre. Zupy wręcz rewelacyjne. Kartacze nie były złe niemniej jedliśmy lepsze

  3. Andrzej Badowiec ★★★★☆

    Bar z historią od 1962, ostatnio całe lata nieczynny aż nagle odżył tego lata. Obok smażalnia ryb pod tą samą firmą. Na zdjęciu kotlet góralski, całkiem smaczny za jedyne 16 zł. Inne dania trochę droższe, ale jak na turystyczną miejscowość w środku lata to całkiem niedrogo. Szarlotka niezła. Jest gdzie zaparkować, kącik dla dzieci. Schludnie. W pobliskiej smażalni 100g rybki od 12 do 15 zł (najtańsze pstrągi, najdroższe sieje, sielawy, sumy) i to są ceny niestety nadmorskie. Kto przyjechał z własną patelnią, ten niech raczej kupi świeże ryby w ośrodku zarybieniowym PZW w Gawrych Rudzie.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Bar Pod Dąbkiem?

Bar Pod Dąbkiem znajduje się przy 16-412 Wigierski, Podlaskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Bar Pod Dąbkiem?

Można skontaktować się z Bar Pod Dąbkiem pod numerem +48 508 982 825

Jak można dotrzeć do Bar Pod Dąbkiem?

Do Bar Pod Dąbkiem można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements