Opinie

  1. Kostiantyn Nazarchuk ★★★★☆

    Przyroda, dużo roślin tylko rzeki nie wystarczy!

  2. Paweł Mamcarz ★★★★★

    Pieone miejsce od wielu lat Mekka rowerzystów

  3. Tomek Tomek ★☆☆☆☆

    Trudno określić to miejsce. Bardzo zaniedbane i odpychające. Coś próbują robić ale chyba to słabo wychodzi. Takie dzikie pola w centrum miasta i z pełnymi konsekwencjami swojego położenia.

  1. Edyta Gontarczyk ★★★★☆

    Piękne miejsce ,zaskakujące , sprzyjające, dla miłośników natury. Niestety dla " nie miłośników " również..którzy zasłaniają piękno przyrody kupą śmieci.." człowieki " co z wami jest nie tak!? Dlatego wielki szacunek i gratulacje dla pomysłodawców plakatów, które odkrylam w czasie dzisiejszej porannej wycieczki!

  2. Valkiria ★★★★★

    Miejsce wyciszenia na łonie natury. Na aktywny spacer lub jazdę na rowerze wytyczonymi ścieżkami

  3. Andrzej Wróbel ★★★★★

    Wspaniałe miejsce na spacery, biegi, jazdę na rowerze (z którego czasem trzeba zejść jeśli użytkownik nie jest wyczynowcem i jego pojazd nie przystosowany do tras terenowych), pozwalające – ciągle jeszcze, mimo zaciskania się pętli okolicznej zabudowy – odpocząć od miejskiego zgiełku i w naturalny sposób się zmęczyć. Okolica, w której spotkać można nie widywaną gdzie indziej roślinność, a jak się ma więcej szczęścia to i zwierzęta, a wśród nich nie tylko sarny, ale takie osobliwości jak chomik europejski (zdecydowanie łatwiej zauważyć norkę), czy różne odmiany motyli modraszków (od których, jak wspominają okoliczni mieszkańcy, dawniej było tu niebiesko). Na południowym skraju pomnik pomordowanym na Górkach pod niemiecką okupacją w czasie II wojny światowej w sąsiedztwie dawniejszego krzyża. Dwie inne symboliczne mogiły (z jednej szczątki ekshumowano) w innych częściach: w głównym wąwozie i na jednej z wysoczyzn. Dna części dolin, niestety, upstrzone śmieciami. Od dawna teren ma bowiem tylko właścicieli, a nie gospodarzy. Obecnie zagrożony degradacją wskutek planów częściowej zabudowy mieszkaniowej. Od 2000, a od 2016 roku praktycznie ciągle, trwają protesty mieszkańców sprzeciwiających różnym planom zurbanizowania terenu. Oby mieszkańcom miasta udało się realnie odzyskać to co zostało z prawie 150 ha, bez utraty kolejnych połaci.

  1. Kacper ★★★★★

    Byłem tam na inwentaryzacji, piekny naturlany obszar wzniesień i wąwozów. Teren unikatowy w skali regionu o bogatych walorach przyrodniczych w tym wystepowanie ściśle chronionego chomika europejskiego. Da się też zaobserować wytepowanie saren i jeleni. Teren zakupiony przez dewelopera TBV który na części obszaru niestety planuje budowę bloków - była mowa nawet o 12 kondygnacjach (co jest absurdem biorąc pod uwagę że bloki miałyby znajdować się na wierzchowinach a w sąsiedztwie istniejące już budynki to domy jednorodzinne i bloki maksymalnie 4 piętrowe). Miasto jest coraz bardziej przychylne deweleperowi który w zamian oferujemy miastu budowę parku na tym obszarze ( co będzie bardzo kosztowne ponieważ wybrany obszar jest gęsto zarośnięty, występuje spore zronicowanie terenu i nie obejdzie się bez ogromnej degradacji). Interesy obecnego właściciela terenu nie powinny mieć wpływu na zmianę charakteru Górek Czechowskich. Kupując na pewno widział plan i kierunki rozwoju tej części miasta. Póki co super miejsce do odpoczynku i ucieczki przed zgiełkiem miasta. ☺️

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Górki Czechowskie?

Górki Czechowskie znajduje się przy Północna, 20-400 Lublin, Lubelskie, Polska

Jak można dotrzeć do Górki Czechowskie?

Do Górki Czechowskie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements