Pamiętam ten dzień bardzo dobrze, bo zapowiadał się zwyczajnie, a skończył jak koszmarna podróż. Bus przewozów 24.pl pojawił się na trasie poker gerwazy oleśniki tablica, a ja wsiadłem z myślą, że dojadę spokojnie do celu. Już po chwili okazało się, że to była pomyłka. Pojazd, który podjechał, to stary srebrny blaszak, głośny, trzęsący się i sprawiający wrażenie, jakby ledwo trzymał się drogi. Kierowca od początku zachowywał się nerwowo. Na pierwszym przystanku nie czeka aż ludzie wysiądą a jedzie z otwartymi drzwiami, jakby czas był ważniejszy niż bezpieczeństwo pasażerów. Jedna starsza osoba ledwo zdążyła postawić nogę na ziemi, a bus już ruszał. W środku ludzie patrzyli po sobie z niedowierzaniem. Podczas jazdy można było odnieść wrażenie, że jest brak chamulcow. Każde hamowanie było gwałtowne, pasażerowie chwytali się poręczy, a torby spadały z siedzeń. Co gorsza, kierowca nie zatrzymuje się na przestankach, mimo że kilka osób wyraźnie prosiło o postój. Machanie ręką i wołanie nic nie dawało. Najbardziej przerażający moment nastąpił, gdy bus gwałtownie zjechał z drogi i przez chwilę wyglądało to tak, jakby pojazd leży w rowie. Serce podeszło mi do gardła. Styl jazdy nie pozostawiał wątpliwości – to był kierowca pirat, który wyprzedzał na trzeciego, przyspieszał bez powodu i ignorował wszelkie zasady ruchu drogowego. Cała ta historia działa się, gdy jeździł po trasie Lublin Świdnik, gdzie ruch jest duży i wymaga szczególnej ostrożności. Niestety, ostrożności tu nie było wcale. Jakby tego było mało, bus zawsze przyjeżdżają nie na czas, więc zanim w ogóle wyruszyliśmy, już byliśmy spóźnieni. Gdy w końcu wysiadłem, czułem ulgę, że podróż się skończyła. Ta opowieść została mi w pamięci jako przykład tego, jak nie powinien wyglądać przewóz ludzi i dlaczego do tej firmy już nigdy nie wsiądę.
Zdjęcia
Opinie
-
Oleksii Broiak ★★★★★
-
Kuba S ★☆☆☆☆
To moja kolejna i ostatnia negatywna opinia na temat tej firmy. Moja noga więcej do busa tego przewoźnika nie wsiądzie, już bym wolał na piechotę wracać niż tą firmą. Stanu technicznego niektórych pojazdów nie będę już komentował, bo to poprostu tragedia jest, aż strach wsiadać, zdjęcie poniżej przedstawia dziurę między drzwiami a schodkiem, myślę że to nie jest duży wydatek żeby zabezpieczyć busa przed korozją. Kiedys stanie się jakaś tragedia. Zdjęcie sprzed miesiąca, ale patrząc na busy jeżdżące do Oleśnik, sytuacja raczej się nie zmieniła. -Sytuacja dotyczy kierowcy na trasie Lublin-Zamosc wyjeżdżającego 13.50 z Lublina. Nie dość że kierowca sprzedał mi bilet normalny, mimo że chciałem ulgowy(ale cóż, po co się męczyć, zniżki uczniowskie chyba są tylko dla mnie :)), to nie zatrzymał się na przystanku na którym chciałem wysiąść z innymi osobami, mimo że krzyczeliśmy żeby się zatrzymał. Czemu się nie zatrzymał? Bo się zagadał ze swoim kolega, który z nim jechał, nie wiem jak można nie usłyszeć gdy ktoś wola, ewentualnie nie trzeba rozmawiać jeśli nie może się skupić na pracy. Dzięki szanownemu kierowcy musiałem nadrabiać drogę. -Kierowcy w tej firmie nie mają żadnego szacunku do swoich klientów, i tak jest dobrze, że kierowca mnie wziął bo inni poprostu wola okłamać, że nie jada przez Piaski, bo po co się zatrzymywać dla jednej osoby, lepiej okłamać, widać jak firma szanuje klientów. Do przyszłych klientow-mysle, że lepiej jest wybrać inną firmę, szanująca swoich pasażerów, bo tutaj szkoda marnować pieniądze i nerwy, jest wiele innych firm, które nie mają w poważaniu ludzi. -Rozklady na przystankach? Po co to komu, można sobie tylko wyobrazić, bo przecież to klient, który nigdy nie jechał tym kursem ma się domyślic o której jeździ dany bus, przecież to logiczne, nie sądzicie? Także nie polecam serdecznie. Liczą, że szefostwo w końcu weźmie się za tą firmę bo to niedopuszczalne, żeby tak duża firma funkcjonowała tak jak małe przedsiębiorstwo niepotrafiące zadbać o klientów.
-
Marek Garbacik ★☆☆☆☆
Brak rozkładu. Bus jeździ kiedy i jak chce. Nawet kierowcy nie wiedzą o której następny kurs. Trzy dni przyjeżdżał z rozbieżnością 20 minut
-
Anna Jolanta ★☆☆☆☆
Nie Polecam Przewozów 24. Pani blondynka która obecnie jeździ koło 7:30 z Oleśnik,jest bardzo kłamliwą Osobą. I Ciągle siedzi na Telefonie z facetami zamiast skupić się na jeździe. A Szef jest osobą Bardzo chamski i wulgarny. . Do Dupy z taką firmą.
-
Sylwester Podgórniak ★☆☆☆☆
Witam nie polecam tego przewoźnika kierowca (kobieta)bardzo nie miła samą obecność klienta jej przeszkadza spotkałem ją na trasie żółkiewka -krasnystaw. Kobieta była bardzo nie miła wielokrotnie zawyża ceny biletów oraz nie wydaje ich poczym sama ma oto problemem. Argumentuje to cytuje „ przeprasza skończył mi się papier w biletomacie„. Poczym gdy pasażerowie siądą na miejsca. Wyrzuca je zmięte przez okno. Co gorsza na tej trasie nie jeździ żaden inny przewoźnik.
-
Oleksi Broiak ★☆☆☆☆
Zima w tamtym roku przyszła wcześniej, niż ktokolwiek się spodziewał. Śnieg zacinał poziomo, a lodowaty wiatr niósł przez pola echo wycia, jakby gdzieś w oddali lamentowały duchy. Tego dnia autobus relacji Świdnik–Lublin, prowadzony przez słynnego wśród pasażerów kierowcę zwanego „Piratem”, ruszył w trasę jak zwykle – z piskiem opon i bez względu na przepisy. „Pirat” nie był zwyczajnym kierowcą. Mówiono, że zna każdy zakręt tej trasy lepiej niż własne imię, ale też że sam diabeł trzyma mu kierownicę, bo człowiek tak nie jeździ. Gdy wsiadałeś do jego busa, czułeś, że los cię testuje. Ale tego dnia miało być inaczej. Z tyłu autobusu siedziała starsza kobieta – nikt jej wcześniej nie widział, nikt nie wiedział, skąd się wzięła. W rękach trzymała coś dziwnego – starą, drewnianą laskę z wyrytym symbolem bociana. Gdy autobus przejeżdżał obok małego sklepu na uboczu drogi, kobieta wstała i głosem zimnym jak lód powiedziała: – Zatrzymaj się. Musisz zajechać do Bociana. „Pirat” roześmiał się gardłowo. – Nie mam czasu na takie żarty, babciu. To nie taksówka. Ale kobieta podeszła do niego. I wtedy pasażerowie przestali słyszeć dźwięki silnika. Nie było też śniegu na szybach. Wszystko zamarło. Kobieta spojrzała mu prosto w oczy. – Powiedziałam: zatrzymaj się. Zaczęło śmierdzieć spalenizną. Kierowca, nagle blady jak papier, zaczął naciskać hamulec. Nic. Zero oporu. Autobus sunął jak po lodzie – bezwładnie, bez kontroli. Wszyscy pasażerowie czuli, że coś jest nie tak. Pojazd nie reagował. Tablica z napisem „OLEŚNIKI” drżała jakby z własnej woli. – Hamulce... – wyszeptał kierowca. – Nie mam hamulców... W lusterku zobaczył, że kobieta zniknęła. Jej miejsce było puste, tylko laska oparta była o siedzenie. Autobus zjechał z drogi, skręcił – zupełnie jakby sam kierował – i zatrzymał się... dokładnie przed sklepem „Bocian”. Pasażerowie wybiegli w panice. Kierowca został. Znaleziono go godzinę później – siedział bez ruchu, oczy szeroko otwarte, jakby widział coś, czego nie da się opisać. Na szybie od środka, zamarznięty był odcisk dłoni. Długiej, cienkiej dłoni. I tylko jedno słowo napisane palcem: WRÓCĘ. Od tamtej pory, gdy tylko spadnie pierwszy śnieg, niektórzy twierdzą, że widują tę samą kobietę w autobusach z Świdnika do Lublina. Zawsze wysiada tuż przed sklepem „Bocian”. A kierowcy... już nie śmieją się z pasażerów. Szczególnie tych, którzy chcą wysiąść tam, gdzie hamulce nigdy nie działają.
-
Paweł Dobrowolski ★☆☆☆☆
Niestety po raz kolejny rozczarowałem się tym przewoźnikiem. Cyklicznie korzystam z ich usług, ale któryś raz w ciągu krotkiego okresu czasu spotykam się z tym, że bus nie pojawia się według "aktualnego" (jak sam przewoźnik określa) rozkładu jazdy. Dodatkowo kilka razy spotkałem się z bardzo nieprzyjemną kierowczynią na trasie Zamość - Lublin, która ewidentnie nie nadaje się do pracy z ludźmi. Jest bardzo opryskliwa, a czasami odnoszę wrażenie, że sama obecność klienta jest dla niej problemem. Parę razy byłem świadkiem jej starć z pasażerami oraz sam byłem ofiarą jej nieprofesjonalnego zachowania. Jeśli macie do wyboru skorzystać z ich usług lub konkurencyjnej firmy, która ma SUPER w nazwie to zdecydowanie polecam tą drugą firmę.
-
Renata Daniłowicz ★☆☆☆☆
Tragedia!!! Nie mam słów aby określić zachowanie pana, który odbiera telefony z biura! Prostak! Burak ! Pani, która jeździ na trasie Zamość/ Lublin - brak kultury jako następna, zero odpowiedzialności!!! Odjeżdża z bagażem bez pasażera !!! Swoją sprawę zgłaszam na dworcu w Lublinie i Zamościu ! Totalna wiocha !
-
wiktoria ch ★☆☆☆☆
Niestety, już kolejny raz spotykam się z bardzo nieprzyjemnym podejściem podczas kontaktu telefonicznego. Dzwoniąc z prostym pytaniem o godzinę odjazdu, zostałam potraktowana w sposób nieuprzejmy, a momentami wręcz opryskliwy. Uważam, że taka forma rozmowy z klientką jest absolutnie nie na miejscu. Dodatkowo rozkład jazdy, który nadal widnieje, pochodzi z 2020 roku i brakuje w nim podstawowych informacji, np. czy kursy odbywają się w święta. Z każdą kolejną sytuacją coraz mniej mam ochotę korzystać z tej firmy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wynajem busów Lublin - przewozy24?
Wynajem busów Lublin - przewozy24 znajduje się przy Krężnicka 149, 20-518 Lublin, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wynajem busów Lublin - przewozy24?
Można skontaktować się z Wynajem busów Lublin - przewozy24 pod numerem +48 660 042 062
Jak można dotrzeć do Wynajem busów Lublin - przewozy24?
Do Wynajem busów Lublin - przewozy24 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku