Przejechaliśmy ze znajomymi ponad 100 km w jedną stronę, licząc na profesjonalnie zorganizowany koncert. Zamiast tego trafiłyśmy na chaos, niekompetencję i zachowania, które nigdy nie powinny mieć miejsca w legalnie działającym klubie. Już na starcie doszło do sprzedaży biletów oraz napojów bez wydania paragonu. Ani jednego. To nie jest „pomyłka”, tylko regularna praktyka, która powinna zostać sprawdzona przez odpowiednie instytucje, w tym Urząd Skarbowy. Kolejna sprawa to całkowity brak przygotowania technicznego. Nagłośnienie było w tragicznym stanie, a DJ-e — MIMO DUŻEJ ILOŚCI CZASU — nie przygotowali sprzętu w żaden sposób. Zamiast pracy: śmiechy i nagrywanie filmików. Na stanowisku DJ-a znajdowała się butelka po piwie, co rodzi uzasadnione wątpliwości co do trzeźwości i profesjonalizmu osób odpowiedzialnych za nagłośnienie w trakcie wydarzenia. Gdy przyjechali wykonawcy, okazało się, że obsługa techniczna nie ma pojęcia, jak obsłużyć własny sprzęt. Podkreślam to bardzo wyraźnie: regularnie bywam na koncertach tych wykonawców, zawsze dają z siebie 100%, są profesjonalni, zaangażowani i grają dla ludzi. W tej sytuacji również próbowali zrobić wszystko, aby koncert się odbył, jednak warunki techniczne całkowicie to uniemożliwiły. Obarczanie ich winą ze strony obsługi tego miejsca jest zwyczajnym kłamstwem. Niepowodzenie wydarzenia było wyłącznie skutkiem nieudolności klubu, Sytuację pogorszyło skandaliczne zachowanie DJ-a, który stwierdził, że „nie będzie rozmawiał z najebanymi dziewczynami”, mimo że byłyśmy trzeźwe. To jawna obraza klientów i zachowanie, które dyskwalifikuje go jako osobę pracującą z ludźmi. Najpoważniejszym i najbardziej alarmującym elementem było jednak zachowanie „ochroniarza”, którego jedynym obowiązkiem jest dbanie o bezpieczeństwo, a nie podnoszenie rąk na kobiety, wyzywanie ich i zachowywanie się agresywnie. Takie zachowanie nie tylko jest niedopuszczalne, ale powinno zostać dokładnie sprawdzone, ponieważ stwarza realne zagrożenie dla uczestników imprezy. Na koniec: brak zwrotu pieniędzy za bilety, co było „niemożliwe”, ponieważ PONOWNIE nie wydano paragonów. To nie była pojedyncza wpadka, tylko ciąg rażących zaniedbań, które pokazują, że klub nie panuje nad organizacją wydarzeń, personelem ani podstawowymi obowiązkami prawnymi. Sprawa powinna zostać potraktowana poważnie i zweryfikowana, ponieważ takie praktyki nie powinny mieć miejsca nigdzie. Zdecydowanie odradzam to miejsce i ostrzegam innych! brak paragonów, niekompetencja techniczna, obrażanie klientów, agresywna ochrona i całkowity chaos organizacyjny. Zdecydowanie nie polecam tego klubu, to miejsce nie szanuje ani klientów, ani artystów.
Zdjęcia
Opinie
-
Martyna Szczukowska ★☆☆☆☆
-
Sandra Przybylska ★☆☆☆☆
Ten klub to porażka! Organizują koncerty a nie mają nawet odpowiedniego sprzętu! Przyjechaliśmy wczoraj ponad 100 km na Skolima, ale od razu jak tam weszłyśmy było słychać że nagłośnienie nie powala, w trakcie imprezy wywaliło prąd… Uważam, że właściciel powinien oddać pieniądze za bilety, bo koncert nie odbył się tylko i wyłącznie z waszej winy, nie powinniście zapraszać artystów i robić koncertów jak DJ na salach wiejskich mają lepszy sprzęt od was. Dodatkowo ochrona, która powinna dbać o bezpieczeństwo, sama doprowadzała do sytuacji, które nie powinny mieć miejsca, wyzywanie kobiet, podnoszenie ręki na kobietę, wiedzcie, że tego tak nie zostawimy. Następna informacja przy zakupie biletu ani napoi nie dostałam paragonu, US się zainteresuje. Powinniscie oficjalnie na social mediach przeprosić klubowiczów, oddać pieniądze oraz przeprosić Skolima, za nie przygotowanie. Na pewno nie wrócę i nie polecam nikomu.
-
Monika Wieloszynska ★☆☆☆☆
Zero szacunku do klienta, ochrona wulgarna i bezczelna. Nagłośnienie wygrane w chipsach, panowie z DJ zamiast ustawiać sprzęt by Skolim mógł wystąpić to siedzieli w telefoniach., zero szacunku do artysty jak i do ludzi. Szef również opryskliwy gdy zarządalismy zwrotu pieniędzy za wejściówkę , to właściciel powiedział, że przecież sie bawiliśmy 6 godzin.(i nie odda pieniędzy. Chcieliśmy zwrot ponieważ koncert się nie odbył, a jechaliśmy specjalnie setki km). Jeden z ochroniarzy wyrywał telefony z rąk, straszył policją oraz wyrzuceniem nas z klubu, opryskliwy, obrażał nas jak i artystę który miał wystąpić. NIE JEZDZCIE DO TEGO KLUBU ! NIE POLECAM!! CHAMSTWO NA WYSOKIM POZIOMIE.
-
Wanda ★☆☆☆☆
Godzina 01:00 frekwencja 3 ludzi na krzyż miał być endriu a była zwykła stypa. Nie polecam
-
Юлия Самотугина ★☆☆☆☆
To najgorszy klub. DJ jest najgorszy. Jego ochrona jest głupia. Nie można odpocząć.
-
Dawid Kowalski ★☆☆☆☆
Piwo w normalnej cenie jak na klub , to duży plus. Ale muzyka... Dramat , przez 2 godziny wiecznie techno , ile można trzepać "głową "? Ok, nie mój styl muzyki do tańczenia , ale skoro nie puszczają muzyki dla.wszystkich, to może powinno nazywać się techno klub. Ś.p. Andrzej Smeja wymiatał i dj Sid , puszczane były kawałki dla każdego . Gdyby nie nasza 8 zespołowa grupa, to nikogo by nie było na parkiecie. Byłem tam pierwszy i ostatni raz.
-
Ola ★★★☆☆
Muzyka straszna . Dj mowi ze internet nie dziala,a mogloby byc z pompą . Klub zajebisty
-
Sivia _ ★☆☆☆☆
Beka s tego DJ widzi ze ma 70% bawiących się ludzi z zaa granicy a napierdala techniawe z discopolo jestem pewna ze lepiej by się bawili do muzyki z lat 90
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Place Club Świecie?
Place Club Świecie znajduje się przy Mickiewicza 2A, 86-105 Świecie, Kujawsko-pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Place Club Świecie?
Można skontaktować się z Place Club Świecie pod numerem +48 795 800 714
Jak można dotrzeć do Place Club Świecie?
Do Place Club Świecie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku