Opinie

  1. W B ★★★★☆

    Dużo ludzi - popołudnia i wieczory tłok niesamowity. Dopiero po 21 robi się luźniej. Stała ekipa bywalców, ale coraz częściej grupki nowych osób (dobrze że chcą coś robić). Bardzo długo trwa remont. Co chwilę jakieś zmiany. Prawie pół roku nie działały prysznice i sauny, a w męskiej szatni już można korzystać.

  2. Jerzy ★☆☆☆☆

    Brak pryszniców od prawie pół roku to jest kpina na dodatek remont zaczął się dopiero po długim czasie od ich zamknięcia. Przenoszenie płyt gipsowych w godzinach otwarcia klubu, bałagan jaki jest pozostawiony w ciągach komunikacyjnych.. katastrofa. Siłownia nie powinna funkcjonować w tym czasie, śmiech na sali.

  3. Hunter Food ★★★★☆

    Miła Dziewczyna w recepcji wszystko fajnie wytłumaczyła jak powiedziałem ze jestem pierwszy raz Sprzętu troche mało i słabo opisany. Niektore maszyny widziałem pierwszy raz Przydałoby sie wiecej Hantelek sredniej wagi typu 12.5-15kg bo cieżko było znaleźć. Maszynki były lecz widac po nich juz lata pracy przydałby sie nowszy sprzęt na plecy czy ramiona. Szatnia Ok lecz zapach papierosów sie utrzymywał chyba robotnicy ktorzy robią remont sobie palą za scianą Fajnie ze czynna w swięto 1.11 Modernizacja lokalizacji sprzetu polecam zeby zrobic strefe plecow klatki itd jesli chodzi o maszyny + jeszcze dodatkowa brama by sie przydała

  1. Tomasz Fercho ★☆☆☆☆

    Chodzę do FF Green Point od kilku lat, ale to co tam się dzieje od kilku miesięcy to jest jakaś kpina. Od 25 czerwca, tj. prawie 4 miesięcy trwa remont pryszniców. O ile w lato można było sobie jakoś poradzić, o tyle przy temp. 10-15C jest to nieakceptowalne. Zarządzanie tym miejscem jest fatalne-brak kontroli i reagowania na uszkodzony sprzęt dopóki się całkowicie nie rozleci, uniemożliwiając trening, np. z 3 worków treningowych po kolei ulegających uszkodzeniu nie został przez kilka miesięcy wymieniony ani jeden, aż do momentu kiedy nie pozostał już żaden sprawny. Dopiero po zgłoszeniu tego, wymieniono worki na nowe... po miesiącu. Pomijam już niewydajną klimatyzację latem.

  2. Kamosor - ostatni człowiek rasy białej ★☆☆☆☆

    Moim zdaniem ta siłownia coraz bardziej schodzi na psy. Kilka lat temu wszystko było nowsze i jakoś działało. Niestety od lat nic się nie zmieniło,a wszystko się starzeje. Ciągłe awarie sauny mokrej ( w ostatnich latach większość czasu była zepsuta, oczywiście lodziarka przy saunach niesprawna już przed covidem) Teraz od około miesiąca nieczynne prysznice , więc w zasadzie nie ma sensu tam chodzić, chyba że ktoś nie myje się po treningu ( niestety takich jest sporo). Czy coś w tym temacie się dzieje? Nie wiadomo! Kiedy będą czynne? Nie wiadomo ! Obsługa recepcji drętwa, trenerzy i trenerki w większości ,jeśli nie korzystasz odpłatne z ich,, pomocy ",to gdyby się o ciebie potknęli , to by nie zauważyli. I nie zrozumcie mnie źle, nie chodzi o to by obsługa komuś na dzień dobry się z daleka kłaniała, ale o elementarne zasady kultury. To w końcu oni reprezentują firmę. Jest jeden miły trener i menadżerka ale dwa słoneczne dni w listopadzie wiosny nie czynią.

  3. Antonina ★☆☆☆☆

    Obsługa jest miła, jednak niestety na tym kończą się plusy. Chodzę na siłownię od lutego i przez cały ten czas sauna ani razu nie działała – ciągła, „odwieczna” awaria. Obecnie od ponad trzech tygodni nie działają też prysznice, a nikt z obsługi nie potrafi udzielić konkretnej informacji, kiedy zostaną naprawione. Brakuje profesjonalizmu i podstawowego dbania o komfort klientów.

  1. Joanna Andrzejczak ★☆☆☆☆

    Już miesiąc nie działają prysznice. To mało komfortowe, jechać do domu po intensywnym treningu bez możliwości umycia się. Obsługa nie jest w stanie udzielić informacji, kiedy prysznice będą dostępne ani czy coś w ogóle dzieje się w tym kierunku. Wydawałoby się, że bieżąca woda to w obecnych czasach na siłowni standard. Niestety, Fabryka Formy ma widocznie inne zdanie.

  2. Agata woranoska ★★★★★

    Chodzę tu już prawie rok i za każdym razem wracam z przyjemnością. Co mnie przekonało? Przede wszystkim brak tłoku – nawet w godzinach szczytu można spokojnie ćwiczyć bez czekania na maszyny. Klub jest czysty, przestronny i świetnie zaprojektowany. Dużo światła dziennego, dobrze rozplanowana przestrzeń, osobna sala do stretchingu i treningu funkcjonalnego. Obsługa bardzo miła – znają imię każdego stałego klienta, co tworzy bardzo przyjazną atmosferę. Zajęcia grupowe to prawdziwa petarda – szczególnie polecam cardio dance i body shape. Trenerki pełne energii, dają z siebie 100%. Po treningu można napić się zdrowych koktajli przy barze. Widać, że to miejsce stworzone z myślą o kobietach.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Fabryka Formy Green Point?

Fabryka Formy Green Point znajduje się przy Hetmańska 91, Wilda, 60-218 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Fabryka Formy Green Point?

Można skontaktować się z Fabryka Formy Green Point pod numerem +48 730 222 007

Jak można dotrzeć do Fabryka Formy Green Point?

Do Fabryka Formy Green Point można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements