Advertisements

Opinie

  1. Paula M ★★★★☆

    To miejsce można określić jako "luksus dla niewymagających". Jadąc tam nie nastawialiśmy się na cuda, nie jesteśmy fanami spa, więc to, że na miejscu te wszystkie atrakcje i udogodnienia (basen, jacuzzi, sauna itp.) nie były dostępne, nas nie zraziło. Sam hotel i pokój był bardzo czysty i zadbany, były ręczniki, czajnik, szklanki, czyli taka podstawa. Śniadanie było bardzo smaczne i świeże, chociaż fakt, dość mało różnorodne. Właściciele bardzo sympatyczni, obsługa miła. Co najważniejsze, lokalizacja jest fantastyczna! Blisko jest sklep, wjazd na VeloCzorsztyn, wejście do parku narodowego. No i te widoki!! Z balkonu podziwialiśmy skońce zachodzące nad Babią Górą i oświetlające Tatry. Taki sam widok jest z basenu oraz tarasu, gdzie można zjeść śniadanie. Podsumowując, polecam osobom niewymagającym, którym zależy przede wszystkim na wygodzie i lokalizacji. Jest to miejsce z ogromnym, niewykorzystanym potencjałem - gdyby cała istniejąca w obiekcie strefa spa działała i na miejscu byłaby dostępna oferta, jaką hotel prezentuje na swojej stronie internetowej, to byłoby to miejsce idealne dla wszystkich :) mam nadzieję, że kiedyś tak będzie, bo szkoda byłoby patrzeć jak taki obiekt się marnuje.

  2. Ryszard Wójciuk ★★★★★

    Po raz kolejny wróciłem z żoną do tego wspaniałego hotelu. Właściciele jak zawsze super uprzejmi. Za każdym razem widać nowe inwestycje w hotel, ostatnio przepiękny piaskowiec. Widoki z obiektu zapierające dech w piersiach. Możliwość korzystania z basenu oraz sauny jeszcze bardziej uprzyjemnia pobyt. Wrócimy jeszcze nie raz!

  3. Tomasz Kopinke ★☆☆☆☆

    Przestrzegam przed korzystaniem z hotelu Grażyny i Jana Nowaków. W serwisach internetowych niestety umieszczają większość kłamstw w opisie hotelu. Nie polecam. A dokładniej: Niestety wiele elementów, które miały stanowić istotną część pobytu oraz decydowały o wyborze tego obiektu, nie było dostępnych lub odbiegało od opisu w ofercie. Strefa odnowy biologicznej i zabiegi – w ofercie wskazano „szeroki wachlarz zabiegów i rytuałów”, tymczasem na miejscu nie było możliwości skorzystania z żadnych zabiegów, co stanowiło kluczowy powód wyboru hotelu. Dostęp do saun i jacuzzi – zgodnie z ofertą dostęp miał obejmować kilka saun oraz jacuzzi. W rzeczywistości czynna była wyłącznie jedna sucha sauna i to w ograniczonych godzinach (17:00–20:00). Sauna parowa oraz hammam były nieczynne, jacuzzi było całkowicie wyłączone (bez wody). Basen wewnętrzny z panoramicznym widokiem – w opisie podano, że goście mogą korzystać w okresie letnim (maj–sierpień). Basen był czynny wyłącznie w godzinach 17:00–20:00, woda była chłodna, a elementy dodatkowe (bicz wodny, leżanka powietrzna/hydromasaż) były uruchamiane jedynie przez właściciela. Sala fitness i ścianka wspinaczkowa – oferta zawierała informację o ich dostępności, jednak faktycznie nigdzie ich w obiekcie nie udostępniano. Restauracja i oferta gastronomiczna – w ofercie wskazano, że restauracja serwuje dania kuchni europejskiej, polskiej i regionalnej, natomiast dostępne były wyłącznie śniadania. Brak możliwości zamówienia posiłków po południu i wieczorem był istotnym odstępstwem od zaprezentowanej oferty. Pokój – brak minibaru – zgodnie z opisem miał być dostępny minibar w pokoju. W rzeczywistości go nie było. Komora hiperbaryczna i tlenoterapia – wskazana jako atrakcja / dodatkowa możliwość w opisie obiektu, w rzeczywistości niedostępna. Widoki - piękne. ...o ile pogoda pozwalała.

  1. kuba 8364 ★★☆☆☆

    Hotel niestety zrobił na nas bardzo słabe wrażenie i można powiedzieć, że jest to miejsce-widmo. Spędziliśmy tam 4 dni i niestety lista rozczarowań była długa. Pokój kompletnie nie był przygotowany na gości – brak czajnika (co dziś jest standardem), brak zwykłego kosza na śmieci (był tylko malutki w łazience), a o jakichkolwiek dodatkowych udogodnieniach nawet nie ma co wspominać, bo ich po prostu nie było. Hotel reklamuje się jako centrum wypoczynku z basenem, a okazało się, że basen czynny jest wyłącznie 3 godziny dziennie (17:00–20:00). To wyglądało raczej na kiepski żart niż realną atrakcję. Do tego goście muszą korzystać z własnych ręczników, bo w pokoju dostaje się tylko dwa standardowe (jeden mały, jeden duży). Na miejscu spotkało nas kolejne rozczarowanie – jacuzzi nie działało, dostępna była tylko sucha sauna, a nad niedziałającym jacuzzi wisiała tabliczka z informacją, że można z niego korzystać dopiero od trzech osób… Kolejna ironia. Obsługą basenu zajmuje się starszy pan – właściciel hotelu. Było to dość krępujące, ponieważ instruował nas krok po kroku, jak mamy korzystać z basenu, a nawet stał przy prysznicach i sprawdzał, czy na pewno się opłukaliśmy. To już zdecydowanie przekracza granice komfortu. Śniadania również były dużym zawodem – bardzo skromne, codziennie to samo, a kawa… niestety totalna porażka. W jednym pojemniku gorąca woda, w drugim coś, co miało być kawą, ale smakowało jak bardzo rozwodniona wersja. Ekspres do kawy wprawdzie jest, ale goście nie mogą z niego korzystać – trzeba prosić Panią z obsługi, żeby zrobiła kawę, co jest dość niezręczne. Na plus można zapisać jedynie jedną panią z obsługi – bardzo miłą, sympatyczną i widać, że naprawdę się stara, mimo że ma na głowie cały hotel. Szkoda, bo to spory hotel z dobrym potencjałem, ale niestety czas zatrzymał się tu jakieś 20 lat temu. Obsługi praktycznie brak – prowadzi go jedynie starsze małżeństwo i jedna pani, przez co gość czuje się obserwowany i zwyczajnie niezręcznie. Odradzamy i na pewno nie polecamy.

  2. Aleks ★★★☆☆

    Obiekt ma swoje plusy i minusy. Świetna lokalizacja, piękne widoki na góry z tarasu w pokoju, ale brakuje choćby krzeseł, aby móc się nim nacieszyć. W trakcie 3dniowego pobytu obłożenie było niewielkie, w hotelu pusto i ciemno. Właściciele są mili, rozmowni, ale tak jak pisało wiele osób, ich obecność jest nadmierna i nie pozwala na swobodny wypoczynek, którego oczekiwaliśmy. Śniadania skromne, ale smaczne. Do poprawy jakość kawy, nie da się jej pić. Na stronie hotelu jest informacja o czynnej restauracji, niestety po długiej podróży poinformowano nas, że jest nieczynna - a był to jeden z argumentów, dla którego zdecydowaliśmy się na wybór Uminy. Czajnik i szklanki dostępne tylko w korytarzu. Pokój czysty. Strefa basenowa i saun robi wrażenie, ale tylko na początku-można korzystać tylko w wyznaczonych trzech godzinach. Tylko 1 sauna czynna, pomimo informacji o kilku. Jacuzzi działa tylko po włączeniu przez właściciela, który psuje relaks swoją obecnością. Przekłada klapki pod ścianę w wyznaczone przez niego miejsce i pilnuje żeby umyć się przed wejściem do wody - nie wiem jak to podsumować. Dodatkowo ciągle przeszkadza w relaksie nawet na basenach, cały czas jest widoczny i zagaja rozmową. To naprawdę jest męczące i nie powinno mieć miejsca w tego typu obiektach. Miejsce ma naprawdę duży potencjał, ale wymaga zmiany podejścia, bo pomimo sporej ceny za nocleg, nie czuje się, że "wypoczynek" był tego warty. Czuć oszczędzanie właścicieli i brak prywatności. Jako baza wypadowa ok, ale nie za te pieniądze. My nie polecamy.

  3. Beata Beata ★★★★★

    Hotel extra miejsce super właściciele wspaniali byliśmy w czerwcu gorąco polecam

  1. Łukasz Marciniak ★★☆☆☆

    Hotel z dużym potencjałem, położony w malowniczym miejscu, piękny taras, schludny parking. Niestety, ale największym problemem i ogromnym minusem obiektu są właściciele. Starsi ludzie, którzy nie potrafią wyciągać wniosków z oczywistych uwag gości. Klimatyzacja w pokoju teoretycznie była, ale praktycznie to pilot od niej był schowany w szufladzie recepcji i trzeba było o niego prosić. Drzwi wejściowe do hotelu zamykane na klucz bez informacji, także wracając po 22 trzeba dzwonić telefonicznie i czekać pod drzwiami aż ktoś łaskawie otworzy. Strefa relaksu teoretycznie jest i można by tam miło spędzić czas, ale praktycznie nie działa jak należy. Wody w basenie dziecięcym brak, sauny są 3 ale w praktyce jest włączana tylko jedna i to też wg. „widzimisie” i harmonogramu właściciela, a nie GOŚCI. Informacja o tym że jest czynna od 17-20 to mit. Nie można mówić o saunowaniu w suchej saunie o temperaturze 45 stopni…, bo to zwyczajnie nie jest poważne, ale właściciel problemu w tym nie widzi, przecież grunt że jest włączona. Nie będzie w tym cienia przesady, jeśli powiem że właściciel (starszy Pan) swoim zachowaniem przypomina pracownika zakładu penitencjarnego. Chodzi po strefie relaksu w najdelikatniej mówiąc nieodpowiednim stroju i na każdym kroku zakłóca swobodny odpoczynek gości, co w takim miejscu jest nieodpowiednie i po prostu wręcz obleśne. ALE wg. niego UWAGA tak trzeba. Woda w jacuzzi chlorowana do tego stopnia, że można sobie tą chemią zrobić krzywdę, ale Pan wlaściciel oczywiście twierdzi, że tak ma być. Osobiście włącza bąbelki ALE pod warunkiem, że siedzą w nim min. 3 osoby. Śniadania smaczne, ale bardzo proste i nieróżnorodne, z każdym dniem pobytu potraw do wyboru było coraz mniej. Prawdziwym hitem tego 3 * hotelu był brak kawy z ekspresu, choć takie urządzenie było w restauracji to do dyspozycji gości wyłącznie kawa rozpuszczalna, sypana ze słoiczka… Sytuacja odmieniła się dopiero po awanturze jednego z gości : „Co to ma być, w życiu się z czymś takim nie spotkałem i poproszę o normalną kawę”. Reasumując miejsce bardzo fajne, ale obsługa właścicieli, którzy zupełnie nie mają pojęcia o podstawowych standardach 3* hotelu woła o pomstę do nieba. Jak ktoś bardzo lubi mentalność PRL to proszę bardzo, w przeciwnym razie mimo pozornych atutów ze zdjęć i atrakcyjnej lokalizacji zdecydowanie odradzam.

  2. portek lolo ★★★★☆

    Miejsce z miejscami parkingowymi, pokoje czyste lecz juz wymagają remontu, śniadania skromne lecz smaczne głodnym się nie chodzi. Jednak na uwagę zasługuje obsługa bardzo mili i sympatyczni ludzie (malzenstwo) pomocni, pogodni, towarzyscy, starający się jak tylko mogą aby umilić gościom pobyt. Dostępna jest dodatkowo Stefa basenu i sportowa, oraz bilard i piłkarzyki. Problemem jest jednak dostęp do hotelu po 22. Brama i drzwi są zamykane. Trzeba dzwonić i niepokoić właścicieli. Oczywiście nie stanowi to dla nich problemu lecz tworzy poczucie zakloptania i niezręczności że trzeba zrywać kogoś z łóżka bo się chciało dłużej posiedzieć w restauracji. Dobrym rozwiązaniem był by dostęp za pomocą kart hotelowych ale może podczas kolejnego remontu będzie już zrobione. Polecam pokoje z balkonami piękny widok na jezioro.

  3. Olo Olo ★★★★★

    Znalazłem was przez Facebook bardzo miły wypoczynek super widoki z tarasu Dobre pomieszczenie na Rowery wszystko było bezpiecznie schowane Dziękuję za pobyt i będę na pewno jeszcze raz

  1. Marcin Oo ★★★★★

    Trafiłem na Was dzięki Facebookowi – bardzo fajna wyprawa rowerowa! Świetna trasa, piękne widoki i super atmosfera. Gorąco polecam ten hotel – idealna baza wypadowa dla rowerzystów!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina?

Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina znajduje się przy Zamkowa 5, 34-440 Czorsztyn, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina?

Można skontaktować się z Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina pod numerem +48 182 650 204

Jak można dotrzeć do Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina?

Do Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Umina można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements