Straszny syf. Wiem że macie remont łazienek ale można chyba raz na rok odkurzyć. Wszędzie latają kłęby kurzu. Wejście do siłowni i schody tak brudne, że wchodząc na trening się odechciewa. Toaleta ogólnodostępna bez komentarza. Lepiej chyba trzymać i załatwić potrzebę w domu. To była moja ulubiona siłownia ale już tylko była. 4 osoby na recepcji siedzią i nic nie robią. Może warto zacząć pracować?
Zdjęcia
Opinie
-
Adam Adam ★☆☆☆☆
-
Jan Wołyński ★★★★★
Super siłownia! Dziewczyny z recepcji zawsze uśmiechnięte, co przy każdym wejściu naprawdę cieszy :) Mam jedną prośbę do menedżera warto byłoby zaopatrzyć klub w hantle z możliwością dokładania talerzy. Dzięki temu można byłoby zwiększać zakres obciążenia bez konieczności kupowania nowych hantli. Fajnie byłoby mieć, bo niestety najbliższa konkurencja to posiada;)
-
Natalka Natalka ★☆☆☆☆
Dawno nie spotkałam się z tak bezczelnym i chamskim zachowaniem ze strony pracownika siłowni. Przyszłam poćwiczyć, wiedząc, że siłownia jest otwarta do godziny 23:00. Mimo to, pewna pani z blond włosami i sztucznymi rzęsami uznała za stosowne… zgasić światło na całej siłowni, mimo że ja i 2 inne osoby ćwiczyliśmy jeszcze na na górze. Chciałabym przypomnieć, że przy biurku pracowników znajduje się monitoring, który obejmuje całą siłownię – doskonale wiedzą, kto jeszcze jest na sali. Światła zostały zgaszone 11 minut przed zamknięciem, co jest po prostu absurdalne i niedopuszczalne. Pracowałam w gastronomii i wiem jedno: takie zachowanie wobec klienta w żadnym normalnie funkcjonującym miejscu pracy by nie przeszło.Płacę 1200 zł za karnet roczny i uważam, że to chore, by traktowano klientów w ten sposób. Jeśli ktoś nie chce pracować – niech siedzi w domu, a nie robi z siebie „pracownika”, który zamiast wykazywać się kulturą i profesjonalizmem, wprowadza atmosferę pogardy i olewactwa
-
Sebastian Grzesik ★★★★★
Kompletnie nie rozumiem wszystkich protekcjonalnych impertynentów którzy dali tylko jedną gwiazdkę. Można odjąć pół gwiazdki za rzekomo mały metraż,no ale.. Byłem na siłowni na Lotnisku i w parku wodnym... Masa ludzi z którymi klima sobie nie radzi,PRLowskie szatnie, zardzewiały skrzypiący sprzęt itd itp Ta siłownia przy nich to Mercedes S klasa. Już od samego wejścia bardzo miłe dziewczyny. Ale nie dziwię się że po całym dniu pracy nie mają już siły do wszystkich się uśmiechać. Jest nawet expres z kawą i sklepik z suple. Super czyste i nowoczesne szatnie i toalety. Na samej siłowni tylko nowiuśki sprzęt, klima hula na okrągło. Jak akurat coś jest zajęte wystarczy chwilę poczekać. W strefie wolnych ciężarów wystarczy uważać. Chwilę tam już chodzę i jeszcze nigdy nikomu nic się nie stało. Ciekawe macie standardy z tymi opiniami. Nowiutka siłownia a niektórzy narzekają. Najwyraźniej w d...ch się poprzewracało :-D
-
wiktoria wisniewska ★★☆☆☆
Siłownia sama w sobie naprawdę super — nowy sprzęt, dużo miejsca, brak tłoku, świetne warunki do treningu. Niestety totalnie wszystko psuje kwestia utrzymania porządku. Pani sprzątająca non stop leje wodę na podłogę tak, że siłownia wygląda jak basen. Cały czas trzeba uważać, żeby się nie poślizgnąć, co na siłowni jest absolutnie niedopuszczalne — przy ciężarach i intensywnych ćwiczeniach to po prostu niebezpieczne. Dodatkowo ostatnio chciałam skorzystać z sali fitness, ale nie zostałam wpuszczona, bo akurat „jest sprzątane”. W godzinach otwarcia dla klientów, przy pustej siłowni, zamykanie dostępu do jednej z stref to dla mnie brak profesjonalizmu. Szkoda, bo potencjał jest duży, ale takie rzeczy bardzo zniechęcają.
-
Mi lena ★☆☆☆☆
Podzielając opinie innych - najgorsza siłownia na terenie Krakowa. Powinien dostać order ten kto projektował ułożenie maszyn na całym terenie siłowni, a w szczególności na strefie z hantlami. Dosłownie można zrobić komuś krzywdę robiąc ćwiczenie obok na ławce. Strefa rozciągania - to samo, 3 osoby obok siebie i to by było na tyle. Kolejki na strefie wolnych ciężarów, robienie serii z innymi na zmianę, robienie ćwiczeń w przejściach ze względu na pozajmowane maszyny - czy tak to powinno wyglądać? No raczej nie. Czy ktoś w ogóle przemyślał ten marny metraż siłowni i jej ułożenie do ilości klientów w całej okolicy? Przecież non stop powstają tu nowe osiedla, bloki, w stronę północnego Krakowa. Wiadome było, że będzie wielkie zainteresowanie siłownią. Kolejny problem to ludzie na recepcji, przede wszystkim niekompetentni. Sytuacja z dzisiaj 9:30: chcieliśmy z chłopakiem wejść na siłownie, jak zawsze, z tym że chłopak był pierwszy raz w tej lokalizacji. Okazało się, że nie mógł wejść ze względu na jego "karnet regionalny" - na wszystkie inne siłownie MFP mógł wejść. Tu pojawił się problem. Pani o blond włosach na recepcji powiedziała, że nie ma możliwości wejścia z takim karnetem i nic konkretnego nie potrafiła więcej powiedzieć, żadnych argumentów. Dopiero dzwoniąc na infolinię w domu dowiedzieliśmy się, że aby wejść na tę konkretnie siłownie trzeba podpisać nową umowę i mieć dopłatę kilka zł. Czy nie mogła Pani tego powiedzieć na miejscu i załatwić tego na miejscu, aby można było wejść jak człowiek na trening? Wszystko opisane powyżej składa się na atmosferę panującą na siłowni, która jest po prostu tragiczna. ps. Proszę sobie darować w odpowiedzi na moją opinię tej Państwa formułki na zasadzie "kopiuj wklej".
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres My Fitness Place?
My Fitness Place znajduje się przy Osiedle Bohaterów Września 82, Mistrzejowice, 31-621 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do My Fitness Place?
Można skontaktować się z My Fitness Place pod numerem +48 538 567 957
Jak można dotrzeć do My Fitness Place?
Do My Fitness Place można dotrzeć, korzystając z poniższego linku