Opinie

  1. DARIUSZ KOJDER ★★★★★

    Schronisko chętnie odwiedzane o każdej porze roku.Przy moim pobycie oczywiście jak to często bywa przepełnione ale jakoś sobie trzeba dać rady.Obsluga miła i jak na taką ilość ludzi bufet działał sprawnie.Ciekawe menu i przepyszna szarlotka .

  2. Smakuj Góry ★★☆☆☆

    Trudno nie odnieść wrażenia, że tatrzańskie schroniska już dawno zerwały wyśmienitą góralską kuchnią. Nie inaczej jest na Hali Ornak. Placki, które otrzymałem były efektem błędów, których nie powinien popełnić nawet początkujący pomocnik kucharza: 1. Niedosmażenie jest cechą, która kwalifikowała danie do zwrotu, 2. Wina za punkt pierwszy w dużej mierze leżała po stronie różnorodnego sposobu rozdrobnienia ziemniaka - trafiały się nawet ziemniaki "w kostkę” (chyba, że ktoś wrzucał niestartą część ziemniaka do miski ze startymi), 3. Brak cebuli i przypraw, 4. Placki nie zostały odsączone po usmażeniu, co powodowało, że pływały w tłustym jeziorku na talerzu. Natomiast panierowany ser był usmażony bardzo prawidłowo. Niestety bardzo niskiej jakości ser spowodował, że produktem końcowym była bezsmakowa breja, której spożycie umożliwiło skorzystanie z ketchupu, pozostałego mi po śniadaniu w pewnej kurczakowej sieciówce. Nie wiem dlaczego na paragonie była nadrukowana dumnie brzmiącą nazwa: wyprażany ser góralski. Nie wiem co to danie miało wspólnego z górami. Chyba jedynie to, że dało się zjeść góra trzy kęsy... Druga gwiazdka za dobre piwo i bardzo przyzwoitą konfiturę z żurawiny. Ale jest nad czym pracować...

  3. Mateusz Jakubowski ★★★★☆

    To co zostało już zrobione, zostało zrobione na medal- tak trzymać. Z rzeczy do poprawy- faktycznie przydałoby się pociągnąć zasilanie elektryczne z miasta- bo agregat raczej jest średnio ekologiczny, zwłaszcza że chyba aktualnie ciągnięta jest na nowo woda. Przynajmniej te 12v czy 5v by się przydało. Ale pewnie jest to w planach. Rozumiem dlaczego nie ma gniazdek w pokojach- bo jak by ludzie zaczęli wodę grzać czy włosy suszyć to prądu jednak obecnie by brakło, ale ten telefon by móc jednak podładować... Choć i wiadomo- budynek drewniany- pozostawiony akumulator bez nadzoru- niebezpieczeństwo. W pokojach jest ciepło, czysto i pachnąco. Obsługa spełnia wszystkie zachcianki które może z uśmiechem na ustach. Instalacja świetlna w pokojach 230v z żarówkami LED E27 w odległości ok. metra od półki- w naszym 2 osobowym bez łazienki. WiFi w salach ogólnodostępnych śmiga. Plus kompletnie w tym rejonie gór jak i w schronisku nie ma zasięgu, za to T-mobile- bez problemu LTE. Prysznice faktycznie powoli przydało by się wyremontować, do standardu z pierwszego piętra. Wrzątek dostępny od 6:30, a śniadania od 7:30. Jedzenie- na pewno drogie, a co do smaczności- zależy na co się trafi, ale ogólnie 4/6. Drewno ciepłe, bez zapachu, choć hałasy niestety słychać bardzo dobrze, no ale to raczej nie ma jak wygłuszyć i jedynie można się szanować nawzajem...

  1. Suzan K. ★★★★☆

    Ładne i czyste schronisko (no może prysznic mógłby by być trochę czystszy). Miła obsługa. Jedzenie bez rewelacji, ale cóż w końcu to schronisko. Szkoda, że nie ma gniazdek w pokojach, ale to też do przeżycia. Chyba na minus to, że w kuchni turystycznej brak lodówki i czajnika. Dają wrzątek w kuchni schroniskowej, ale stoi w dzbankach, więc właściwie wrzątkiem za chwilę nie jest. Poza tym dostanie się go 7.30-20 dokąd czynna kuchnia. Ale tak poza tym ładne i dość schludne miejsce.

  2. S P ★★★★★

    Niektórzy to powinni się zastanowić co oceniają schronisko czy hotel 5 gwiazdkowy. Pokoje są czyste i fakt nie ma w nich gniazdka ale można doładować telefon w głównej sali i nie tylko tam. Ceny i jedzenie jak to w schroniskach tanio nie jest ale gdzie jest? Frytki za 19 PLN to trochę jednak dużo. Jak nie chcesz nie ma problemu wziąć wrzątek i zrobić sobie samemu jedzenie a jest tam pełno miejsca. Toalety może nie najnowsze ale czyste, na piętrze dla nocujących mam wrażenie, że nowsze. Nieprawda, że nie ma zasięgu jest ale nie każdej sieci co można sprawdzić zanim napiszę się arbitralnie, że nie ma zasięgu. Także bardzo dobry zasięg jest t-mobile, orange też działa. W kwestii ciśnienia w prysznicu to problem dotyczy tylko żeńskiego prysznica, w męskim było ok, więc może to jakaś chwilowa awaria. Pewnie dopóki ktoś tego nie zgłosi to nie będą wiedzieć ale zawsze lepiej napisać opinię. Jak na ilość osób w sezonie to moim zdaniem działa bardzo dobrze, przecież tam można dojść z nawet wózkiem więc masa ludzi decyduję się na spacer tylko do schroniska, co generuję w wakacje olbrzymi ruch. W godzinach szczytu można zamówić napoje w osobnym barze, trochę schowanym (na lewo po wejściu) trochę szybciej. Moim zdaniem normalne schronisko, kilka fajnych rzeczy ma, jak na przykład koce do siedzenia na zewnątrz w chłodniejsze dni. Po 18-19 już jest luźno. Byłem tam, spałem też jak na ten tłum to obsługa jest cierpliwa i miła (przynajmniej dla mnie).

  3. Dominik Stepanik ★☆☆☆☆

    Nie. Ja nie wiem pare lat temu zjadłem tam bardzo dobry bigos. Niestety jak go zamówiłem w zeszłym roku to jego jakość była taka że nauczyłem się nosić zupkę chińską w plecaku. Wczorajsza wizyta na ornaku - po trasie w upale - więc zapasy wody skonczyły się kilka godzin temu. A w schronisku nie ma napoi większych niż 0.5 litra - specjalnie aby zarobić na turystach to uwaga nie ma lodówki więc wszystko ciepłe. Naprawdę przy cenach schronisowych trzeba jeszcze oszczędzać na prądzie?

  1. Anuszka ★★★☆☆

    Schronisko w doskonałej lokalizacji i w starym stylu. Jedzenie bardzo dobre. Dałabym pięć gwiazdek, ale muszę niestety dwie odjąć i to będą dwa duże minusy. Pierwszy to brak dostępnego wrzątku w kuchni turystycznej. Wrzątek jest dostępny od 6.30. Wychodząc w góry o 6 nie ma szans na przygotowanie sobie nawet głupiej kawy, czy herbaty do termosu. Drugi minus, to zastanówcie się czy jesteście schroniskiem, czy meliną? Nie każdy lubi słuchać po nocy wrzasków nawalonych pseudoturystów. Chyba nie tylko taka klientela do Was przyjeżdża? Dwie noce z rzędu w sąsiedztwie pijackiej libacji, bez możliwości spania - to słabe wspomnienie z wyjazdu w góry. W gestii właściciela jest zaprowadzenie porządku w tym temacie.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Schronisko PTTK na Hali Ornak?

Schronisko PTTK na Hali Ornak znajduje się przy Dolina Kościeliska 34, 34-500 Zakopane, Małopolskie, Polska

Jak można dotrzeć do Schronisko PTTK na Hali Ornak?

Do Schronisko PTTK na Hali Ornak można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements