Opinie

  1. Dominika Zwolińska ★☆☆☆☆

    Udałam się na pogotowie z niemowlakiem, które się zakrztusiło. Pomimo tego, że sytuacja była pilna, musiałam czekać około 10 minut, zanim ktoś nas przyjął. Pani doktor zbadała dziecko, ale stwierdziła, że „nic mu nie jest” i zasugerowała, aby jechać do szpitala, zaznaczając przy tym, że nie jest pediatrą. Na szpitalnym oddziale okazało się, że moje dziecko ma zapalenie płuc. Uważam, że to niedopuszczalne, aby w całodobowej opiece zdrowotnej pacjentów przyjmował lekarz, który nie jest w stanie prawidłowo ocenić stanu zdrowia dziecka. Brak profesjonalizmu i rzetelności może stanowić poważne zagrożenie dla małych pacjentów.

  2. Wiola Poziomka ★★★★★

    Panowie Ratownicy na Medal. Przyjechali bardzo szybko. Na miejscu udzielili profesjonalnej pomocy i sprawnie przewieźli do szpitala. Wszystko dobrze się skończyło dzięki zaangażowaniu Panów Ratowników. Z serca dziękuję ❤️

  3. Alicja ★★★★★

    Miły Pan Doktor, obsługa też;)

  1. Sylwia Kołodziejczyk ★☆☆☆☆

    W środę w okolicach godziny 13, zostało wezwane pogotowie do młodej osoby (poniżej 40 roku życia). Osoba ta miała zaburzenia mowy, niedowład ręki i zawroty głowy. Panowie odmówili, transportu do szpitala twierdząc, że takie objawy są na tle nerwowym. Na karcie, którą dali pacjentowi z udarem do podpisania, zaznaczyli sobie - pacjent odmówił transportu do szpitala. Zalecenia Panów z pogotowia - udać się do psychologa/psychiatry, chodzić na basen (chociaż pacjent uprawia inną dyscyplinę sportową) i jesli objawy nieustąpienia to po 18 udać się na SOR. Niestety na Sorze Pani poinformowała, że jest to już stanowczo za późno a Panowie pacjenta bez zbędnej dyskusji powinni przewieź na sygnale do szpitala, gdyż bylo to zagrożenie życia. Niestety jak się okazało na rezonansie pacjent niestety miał udar, ale gdyby zwykły człowiek nie drążył tematu dziś mogłoby się to źle skończyć. Wiedząc jak działa służba zdrowia, dopiero po 2 dniach prywatnie udało zrobić się rezonans w oddalonej o ponad 100 km miejscowości. Jak się okazało, podróż ta mogła być zagrożeniem życia, ponieważ pacjent od 2 dni powinien być już leczony. Panom z karetki proponuje zmienić zawód, chociaż może się to nieoplacac, bo pewnie zmienia ubrania z czerwonych na pomarańczowe w niedalekiej przyszłości, ale przynajmniej będą mieli czas się douczyć.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pogotowie Ratunkowe?

Pogotowie Ratunkowe znajduje się przy Legionów Polskich, 32-065 Krzeszowice, Małopolskie, Polska

Jak można dotrzeć do Pogotowie Ratunkowe?

Do Pogotowie Ratunkowe można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements