Archeolodzy z Radomia, czy Warszawy wstydźcie się. Ta świątynia solarna powinna być odkopana!! Powinna błyszczeć! Byliśmy niedawno, megality ciężko znaleźć, przypuszczm, że rozkradzione. Taki obiekt, w takim stanie??? Mama nasza pochodzi z Gródka, zaraz obok to biedactwo opowiadała nam, że bawiła sie na Grodzkiej Górze w ciągu całego dzieciństwa w latach 30 tych ub stulecia. Błagam odkopcie pamiątki i wały i świątynię bo zarasta, leśnicy uparcie sadzą drzewka.
Opinie
-
Renata CyFro ★☆☆☆☆
-
Leszek Rusek ★★★★☆
Góra z wielkim kawałem historii Słowian. Szkoda, że szlak oficjalny ją omija bokiem i nie można wejść na szczyt...
-
Joanna Czarymary Kotala ★★★★★
Góra Grodowa k. Przysuchy to miejsce o bogatej historii sięgającej czasów pogańskich Słowian. Na wzniesieniu o wysokości 295 m n.p.m. znajdowała się świątynia, której początki datowane są na pierwszą połowę VII wieku. Wały budowli miały wysokość od 2 do 3 metrów, a ich obwód wynosił 132 m dla wałów wewnętrznych i 265 m dla zewnętrznych. W średniowieczu tereny te były częścią Puszczy Świętokrzyskiej, a w XII wieku zostały nadane rodowi Odrowążów za zasługi dla dynastii piastowskiej. Od XIV wieku przez blisko cztery wieki należały do rodu Duniów, który rozwijał na tych terenach hutnictwo i metalurgię. Góra Grodowa była także miejscem kultu wczesnośredniowiecznego, co potwierdzają badania archeologiczne. Domniemany ośrodek kultowy działał na wschodnich kulminacjach góry przed połową X wieku. Na Górze Grodowej znajduje się niezwykły kamienny idol, który jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego miejsca. Idol jest pozostałością po dawnym miejscu kultu, które funkcjonowało na wschodnich kulminacjach góry przed połową X wieku. Jego obecność świadczy o znaczeniu Góry Grodowej jako ośrodka kultowego w czasach pogańskich Słowian.
-
Hubert M ★★★★★
Sama Górka ciężko dostępna, tylko pieszo. Cała Górka jest porośniętą gęstym lasem. Za to na trening miejsce idealne
-
Michał Zdybiewski ★★★★☆
Ciekawe miejsce z jeszcze ciekawszą historią. Niestety ścieżka nie prowadzi na szczyt góry, brak oznakowania miejsc o których informuje tablica w pobliżu.
-
Sebastian Cieluch (Baker) ★★★★★
Bardzo fajnie oznaczona trasa z tablicami informacyjnymi przez Lasy Państwowe. Polecam te miejsca odwiedzić, tym bardziej podczas jesieni.