Weterynarz wcale nie zna się na swoim zawodzie , nic nie wie jak by nie uczyła się w szkole . Widzi że kot jest w złym stanie i myśli sobie że jakimś szczęśliwym trafem trafi co mu dolega . Nie polecam weterynarze nie pomagają tylko jak najwięcej żeby kasy trzepać . I wszystkie pracownice są tu chyba za kare aż nie przyjemnie się tu przychodzi .
Zdjęcia
Opinie
-
Ariel Rozpara ★☆☆☆☆
-
Tvsiaaa Tvsiaaa ★★★★★
Tu pracują anioły! Pani przyjęła nas mimo, że nie była w pracy i pomimo braku wcześniejszego terminu. oprócz tego wszystko zostało świetnie wyjaśnione i poprowadzone. Szybka rzetelna opieka. Wszyscy mili i uśmiechnięci! Pierwszy raz spotkałam się z tak dobrym gabinetem!
-
Dorotka Dorotka ★★★★★
Jechaliśmy z Niemiec do kliniki "na sygnale" 500km. Nie mieliśmy terminu, nie kontaktowaliśmy - zostaliśmy przyjeci niemal " od reki" Pani doktor ktora nas przyjmowała, badała młodego z pełnym zaangażowaniem, konsultowała stan oka z doktor Beatą, która mimo tego , ze następnego dnia miala dzień wolny, przyjechala i operowała oko naszego psa. Oko bylo w fatalnym stanie, bardzo uszkodzone, potrzebny byl przeszczep rogówki. Operacje byly 2 . Po każdej operacji, kontakt z Panią doktor na 10000% , kiedy nie zadzwoniłam to kontakt byl zawsze super, nawet jeśli doktor Beatą nie mogła w danej chwili rozmawiać, to dziewczyny z rejestracji zawsze przekazywały prośbę o kontakt. Doktor Beata zawsze miala czas i cierpliowsc, odpowiadała na wszystkie pytania jakie mieliśmy, doradzała, interesowała sie stanem zdrowia naszego psa. Za każdym razem podkreślała, ze jesli tylko cos nas niepokoi mamy dzwonić a jak cos sie bedzie działo złego, wsiadać w samochod i młodego przywozić. My kliniki polecamy, mimo tego ze młody wzroku nie odzyskał, to Pani doktor zrobila wszystko zeby tego oka nie stracił.
-
Aleksandra Sal ★★☆☆☆
Mieszkam w Berlinie, ale byłam tam kiedyś przejazdem usunac kleszcza psu i byłam bardzo zadowolona. Z wiekszymi tematami i problemami nie ma nawet co wchodzić. Stoją dwie panie i każda mówi co innego. Spakowałam psa do auta i w Berlinie w klinice szybko ogarnęli temat. Szkoda tylko że pies musiał jechać z bólem do domu. Pies jest pod stałą opieką specjalistów, nie prosiłam o diagnostykę tylko uśmierzenie bólu na czas drogi do domu, bo nie miałam przy sobie jej leków, co oczywiście nie powinno mieć miejsca i jest moim błędem - niestety temat przerósł personel. P.S dodam, ze jedna z Pan ktora rozmawialam byla Pani weterynarz-ta sama ktora kilka miesiecy wczesniej z sukcesem usunela kleszcza. Druga Pani byla z recepcji. Historie choroby mialam przy sobie w wersji elektronicznej oraz paszport w papierowej. Panie nie byly zainteresowane ich przejrzeniem. Uwazam ze po prostu brakuje wiedzy i koniec koncow ciesze sie ze pomogli nam profesjonalisci w Berlinie. Faktycznie skorzystanie z Panstwa uslug moglo byc niebezpieczne dla psa. Pozdrawiam
-
Małgorzata Gabara ★☆☆☆☆
Byłam pół roku temu na wyciskaniu gruczołów z psem, młoda asystentka czy uczennica bądź praktykantka wyciskała gruczoły, zapłaciłam 50 złotych, za tydzien musiałam ponownie jechać do Słońska do weta, bo pies nadal saneczkowal. Zapłaciłam 10 ZLOTYCH ! I usługa była wykonana perfekcyjnie! I nie chodzi tu o pieniądze.. lecz o przeprowadzona usługę..! Moja noga więcej tam nie powstanie, spotykam się z wieloma ludźmi posiadającymi czworonożnych przyjaciół i każdy narzeka na tą klinikę. JESLI KOCHASZ SWOJEGO ZWIERZAKA..UNIKAJ TEGO MIEJSCA...
-
Michał Głuś ★☆☆☆☆
Mój pies został źle zdiagnozowany, co naraziło go na niepotrzebne cierpienie. Na szczęście udało się go odratować w innej placówce. Brak profesjonalizmu i odpowiedzialności ze strony lekarzy. Przy braku pewności powinna zostać polecona wizyta u innego specjalisty, bez narażania życia psa i podawania mu źle dobranych leków. Zdecydowanie odradzam.
-
Malgorzata Swierszcz ★★★★★
Polecam z calego serca. Bardzo miła atmosfera, wszyscy mają podejście do swoich " pacjentów " a naszych pupili. Ceny są naprawdę bardzo przystępne , pierwszy raz odczułam zainteresowanie moim Rysiem a nie kasą. Prawie codziennie jeździliśmy z berlina, naprawdę było warto, od teraz tylko już tu będę jeździłam na wizyty , stan mojego kotka był krytyczny. Polecam.
-
Judyta Lech-Pawlik ★★★★★
Chciałabym wyrazić ogromną wdzięczność dla wspaniałego zespołu weterynarzy z VetVision, którzy od ponad miesiąca opiekują się moim kotem, Muffinem, zmagającym się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym schorzeniem wątroby, nadczynnością tarczycy, a w ostatnim czasie również zapaleniem trzustki. Dzięki ich niesamowitym staraniom i fantastycznej opiece Muffin wciąż jest z nami, co daje nam nadzieję na jeszcze kilka wspólnie spędzonych chwil, które są dla nas bezcenne. Cieszę się, że wszystkie badania mogą być wykonywane na miejscu, na profesjonalnym sprzęcie, co znacząco ułatwia leczenie i diagnozowanie. To ogromny komfort i oszczędność czasu w tak trudnym momencie. W dzisiejszych czasach w każdej klinice trzeba czekać, ponieważ pacjenci zwierzęcy, podobnie jak ludzcy, wymagają czasu i uwagi. Wiele osób zapomina, że lekarze weterynarii to również ludzie, którzy mają rodziny, doświadczają chorób czy strat bliskich. Nowi lekarze, którzy kończą studia, muszą zdobyć doświadczenie, a praca w przychodni to nie tylko przyjmowanie na szczepienia – to także zabiegi, operacje i skomplikowane przypadki. Każdemu z nas wydaje się, że przypadek naszego pupila jest najpilniejszy, co jest naturalne. Jednak lekarze muszą oceniać priorytety i decydować, które sprawy wymagają natychmiastowej interwencji. Sama być może zbyt późno zauważyłam żółtaczkę u Muffina, co było dla mnie trudniejsze przez jego barwę (cream point). Kiedy trafił do kliniki, Muffin był w stanie zaawansowanej żółtaczki. Kilka dni temu jego stan nagle się pogorszył, ale dzięki wiedzy i doświadczeniu pani Beatki, która już na podstawie samej rozmowy postawiła trafną diagnozę – zapalenie trzustki – Muffin został szybko zdiagnozowany i leczony. Diagnoza została potwierdzona testem, a Muffin odzyskał siły na tyle, że możemy kontynuować walkę o jego zdrowie. Obie walczymy, krok po kroku. Być może nie zostało nam wiele czasu, ale jedno wiem na pewno – wiedza, doświadczenie i wykształcenie lekarzy w VetVision są na najwyższym poziomie. Każda pomoc i porada są merytoryczne i udzielane z empatią. Lekarze nie odbierają nadziei, ale jednocześnie zachowują ostrożność, nie składając złudnych obietnic. Ich troska wobec Muffina jest niezwykle wzruszająca – zawsze wychodzi z wizyt zadbany i czysty, nawet w trudnych sytuacjach, takich jak ‘wypadki’ w klatce podczas dłuższego pobytu przy podawaniu kroplówek lub podczas badań wymagających pobytu w szpitaliku przez kilka godzin. Szczególne podziękowania kieruję do pani Kasi za pomysł kroplówek podskórnych w domu. Dziękuję również przemiłym kobietkom na recepcji za ich serdeczność i za to, że nauczyły mnie, jak podawać kroplówki podskórnie. Dzięki temu mogę zaoszczędzić Muffinowi stresu związanego z transportem do kliniki i zapewnić mu życie w większym komforcie. Nauczyłam się również podawać zastrzyki, co daje mi pewność, że mogę jeszcze lepiej opiekować się Muffinem. Dziękuję za zaufanie i wiarę we mnie, że sobie poradzę – to dla mnie ogromnie ważne. Chciałabym również podkreślić, że każdy z nas ma prawo wyboru kliniki. W mojej opinii VetVision wyróżnia się rzetelnością i pełnym zaangażowaniem. Dziękuję całemu zespołowi VetVision za ich profesjonalizm, empatię i nieustanne wsparcie. To miejsce, które polecam każdemu, kto chce, aby jego zwierzak otrzymał opiekę na najwyższym możliwym poziomie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres VetVision Przychodnia Weterynaryjna?
VetVision Przychodnia Weterynaryjna znajduje się przy Daszyńskiego 6, 69-100 Słubice, Lubuskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do VetVision Przychodnia Weterynaryjna?
Można skontaktować się z VetVision Przychodnia Weterynaryjna pod numerem +48 957 880 480
Jak można dotrzeć do VetVision Przychodnia Weterynaryjna?
Do VetVision Przychodnia Weterynaryjna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku