Opinie

  1. M ★★☆☆☆

    Borykałam się kilka dni nad wystawieniem oceny, ale może dojdzie to do odpowiednich osób i posłuży to jako podpowiedź do poprawy. Byłam na czterech wizytach w salonie i przyszłam do salonu ratując moje włosy, które zostały potraktowane zbyt mocnym rozjaśniaczem u poprzedniej “fryzjerki”. Gosia świetnie się zajęła mną i włosami, podejście było bardzo profesjonalne, widać było, że Gosia wie co mówi i efekt też był ponad to co oczekiwałam. Byłam zachwycona. Kolejna wizytę miałam na tonowanie u przyuczającej się Wiktorii i tonowanie oraz obsługa była w przemiłej atmosferze. Dałam się też namówić na dodatkową stylizację :) Kolejnej wizyty nie pamiętam, ale to może tylko znaczyć, że byłam bardzo zadowolona. Na pewno też byłam pełna nadziei, że w końcu znalazłam super salon i super fryzjera… dopóki nie nastała ostatnia wizyta. W dniu wizyty ze strony fryzjerki spotkałam się z dość specyficznymi opowieściami prywatnymi, które miałam wrażenie, że opowiada do całego salonu i wszystkich klientów, którzy się tam znajdują. Miałam wrażenie, że inne klientki, z resztą wraz ze mną, nie za bardzo chciały słuchać tych historii, które były nie na miejscu i po prostu były opowiadane w sposób bardzo głośny. Każda z klientek przychodzi jednak do salonu po odrobinę relaksu. Nie czułam się też tak zaopiekowana jak wcześniej, co było dla mnie sporym dysonansem z wcześniejszymi wizytami. Bardzo też się zaskoczyłam, że fryzjerka zapomniała o przycięciu mi grzywki, pokazaniu mi jak kolor wygląda jeszcze na myjce (co było za każdym razem wcześniej), zapomniała też na koniec pokazać mi od tyłu fryzury i koloru, a także zrobić zdjęcia po. W domu dopiero zobaczyłam, że tył nie został tak dobrze rozjaśniony, a na początku wizyty o tym mówiłam, że chciałabym uniknąć efektu nierozjaśnionej plamy, bo przy odrastaniu bardzo jest to widoczne i widać luki. Fryzjerka też na koniec narzuciła mi głęboki przedziałek z lewej strony twierdząc, że tak noszę, gdy ja noszę prawie na środku i włosy się naturalnie nawet tak nie układały. Rozumiem, że byłam ostatnią klientką (godzina 20), nie mam kompletnie problemu z sprzątaniem wokół mnie i szykowaniem lokalu pod zamknięcie, tutaj po prostu płacę i nie otrzymuję nie tylko jakości i profesjonalizmu ale także usługi, za którą zapłaciłam niemałe pieniądze. Bardzo mi przykro, że tak się stało, bo teraz muszę szukać nowego salonu. Oczywiście mogłam zwrócić uwagę, ale zostałam szybko pożegnana i wiedziałam już pod koniec wizyty, że nie wrócę. Nawet nie został mi poświęcony czas bym mogła się wypowiedzieć na temat koloru. No ale nie mogłam bez obejrzenia go też od tyłu. Szkoda, bo widać, że właścicielka bardzo się stara i wkłada w to serce. Piękny wystrój, herbata zimowa przepyszna(!), prezenty dla klientów i dobre przyuczenie dziewczyn. Aby każdy salon tak inwestował w pracownika. Salon ma też świetne marki produktów, dziewczyny z dużą wiedzą i ogólnie dobry sprzęt. Dużo rzeczy widać, że jest przemyślanych. Bądź co bądź - życzę dalszych sukcesów!

  2. Adrian Świeńczyk ★☆☆☆☆

    Piszę z konta męża Jedna gwiazdka to za dużo. Byłam w salonie na podcięciu włosów miałam jeden najważniejszy warunek Włosy mają dać spiąć się w kucyk niestety mimo pokazania i powiedzenia o ile mają być podcięte czyli ok 3 cm straciłam z długości ok 10 cm. Nie mogę ich w żaden sposób spleść od strony karku zostało mi 2 cm włosów, jak to spleść w kucyk ??Kolejna sprawa moje zwrócenie uwagi na to że nie chcę mieć użytej maszynki do podcięcia zostało zignorowane pod pretekstem ja tylko wyrównam.

  3. Amelia Pupar ★☆☆☆☆

    Rok temu mialam wlosy do pasa i zdecydowałam się przyjść do Manufatti na ich globalne rozjaśnianie. Zaraz po wykonaj usłudze włosy wydawały się nieprzyjemne w dotyku, ale innych niepokojących objawów nie zaobserwowałam. Z czasem lewa strona włosów zaczęła mi się kruszyć, pomimo olejowania, suszenia, używania delikatnego szamponu,odpowiednich odżywek, masek, olejku na koncowki, termochochrony itd. Po 2 miesiącach wlosy były już w opłakanym stanie, z prawej strony sięgały do pasa, natomiast z lewej do łopatek. Stwierdziłam że to czas na profesjonalną odbudowę, znalazłam świetną Panią, która pomimo tragicznego stanu wlosow, profesjonalnymi zabiegami choć trochę opóźniła ich degradacje. Potwierdziła mi także, że cała sytuacja jest winą źle dobranego rozjaśniacza, lub jego zbyt długiego trzymania z jednej strony. Pomimo tego, że udało jej się poprawić kondycję włosów i częściowo opóźnić wykruszanie, to włosów nie udało się niestety uratować. Stwierdzilam wiec, że zapuszczę swoje naturlane włosy i dzisiaj mam wlosy do ramion z czego połowa to odrost. Pragnę dodać, że pomimo wysokiej jakości pielęgnacji i ragularnego podcinania końcówek, dalej mam wlosy krótsze z lewej strony ponieważ, nie przestały się kruszyć. Dziewczyny uważajcie!!

  1. Natalia Trela ★★★★★

    Po mojej pierwszej wizycie jestem bardzo zadowolona. Czułam się dobrze zaopiekowana, wysluchana, poważnie potraktowana. Do tego z dużą kulturą i taktem. Będę stałą klientką.

  2. Joanna Fabjańska ★★★★★

    Byłam umówiona na makijaż do Agaty. Po prostu efekt zwalił mnie z nóg, nikt nigdy nie dobrał mi tak makijażu, a do tego Agata to przemiła osoba!!!! Jeszcze pozostałe Panie fryzjerki uratowały moje włosy po wcześniejszej nieudanej fryzurze w innym miejscu. Zrobiły to zupełnie dodatkowo, w pośpiechu, tak żebym zdążyła na sesje. Wspaniałe miejsce, pomocne osoby polecam w 100 % i bardzo dziękuję

  3. Szymon Marczewski ★★★★★

    Mogę polecić Pan Szymon M. Salon fryzjerski jest najlepszy w mieście Bielsko-Biała przy ul. Kazimierza Wielkiego 26. Byłem tam. I wrócę jeszcze raz. Tylko ten salon fryzjerski Manufatti. Bardzo miła obsługa profesjonalne podejście do Klienta.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Manufatti?

Manufatti znajduje się przy Kazimierza Wielkiego 26, 43-300 Bielsko-Biała, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Manufatti?

Można skontaktować się z Manufatti pod numerem +48 575 873 303

Jak można dotrzeć do Manufatti?

Do Manufatti można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements