Będąc na SOR czekałem prawie 3 h i gdy zapytałem pielęgniarki ile jeszcze to usłyszałem że jest ciężki pacjent, udałem się w stronę sali ogólnej (dzwi były uchylone) to nie było słychać walki o życie, wręcz przeciwnie śmiechy hihy i opowiadanie kawałów a druga sprawa skoro człowiek palci składkę do dlaczego ma placić jeszcze za parking? Co panie dyrektorze? W ten sposób ratujemy budżet szpitala? Na ludziach w potrzebie?
Zdjęcia
Opinie
-
Edek ★☆☆☆☆
-
Krystyna Olszewska ★★★★★
Przyjęto mnie na oddział pulmonologii. Cała procedura zapisu do szpitala, ankiet i wywiadu przeszła bardzo sprawnie. Obsługa na tym oddziale jest na piątkę z plusem, począwszy od pań pielęgniarek po młodą panią doktor, która się mną zajmuje. Nie wiem jak jest na innych oddziałach, bo jestem z innego miasta i pierwszy raz w tym szpitalu, ale pulmonologia mogłaby być miejscem gdzie można by nakręcić film instruktażowy, jak stworzyć pacjentowi godne warunki leczenia. Dziękuję za wzorową opiekę.
-
Tomasz Górski ★☆☆☆☆
Ocena dotyczy wizyty na Nocnej opiece: Właściwie nie mam ochoty rozpisywać się na temat tego jak przebiegała wizyta. Pewnie każdy, który tu trafi doświadczy swojej wersji zdarzeń. Mam jednak pytanie do Pani pielęgniarki, która była na recepcji 20.09.2025 wieczorem około 22. Czy Pani nie jest wstyd przychodzić do pracy? Pytam, ponieważ to musi być wstydliwe, pracować w ochronie zdrowia, zdając sobie sprawę z faktu, że tak naprawdę Pani pracodawcą jest społeczeństwo i nie twierdzę, że zmusza to Panią do usługiwania pacjentom. Wręcz przeciwnie, uważam, że bycie częścią tej grupy ludzi, która niesie pomoc to powód do dumy. Ale jak można wykazywać się tak gigantyczną ignorancją, by rozmawiając z dorosłym człowiekiem i zadając mu pytanie (bez grzecznościowego: dobry wieczór), klikać w swój własny telefon i przeglądać zdjęcia na Facebooku? Czy Pani tak po ludzku nie jest wstyd? Może warto zmienić zawód, zająć się pracą, w którym kontaktu z ludźmi będzie zdecydowanie mniej? Na szczęście Pan ratownik, który był z Panią na zmianie potrafił wykazać są inną postawą. I absolutnie nie wymagam, by obchodzono się ze mną jak z dzieckiem - przyjazd do Was był dla mnie ostatecznością i pomimo złego stanu nie chciałem tego robić. Ponownie przekonałem się o tym, że krośnieński oddział ratunkowy czy opieka nocna są ostatnimi miejscami, do których chciałbym trafić w razie potrzeby.
-
Anna P. ★☆☆☆☆
Oddział pulmonologii to totalna porażka, leczę się od czterech lat byłam w przeróżnych szpitalach ale takiej patologii to jeszcze nie widziałam. Doktor S. Ze swoją chorobą nie nadaje się do leczenia ludzi , niech najpierw wyleczy siebie.... Straszenie pacjentów że wylądują na górce zamiast na oddziale w moim odczuciu uważam że jest nie na miejscu. Moje parametry ciśnienia, pracy serca odczytywał z monitora pacjentki obok . Poprosiłam o kroplówkę nawadniającą bo czułam, że jestem odwodniona to właśnie ten sam dr S. Z buzią wyskoczył że nie jestem po zawale z obrzękiem płuc i mogę pić wodę, dobrze że apteka blisko to mąż mi kupił elektrolity. Panie pielegniarki bardzo nieuprzejme z wyjątkiem trzech Pań. Pani ordynator ma problem jak rodzina wypytuje o stan pacjenta. Zostałam zarażona w szpitalu dwoma bakteriami . Na oddział trafiłam w lepszym stanie niż z niego wyszłam. Przykładów mam jeszcze sporo... Ktoś wcześniej określił ten oddział umieralnią ja również się z tym zgadzam. Przestrzegam każdego przed tym oddziałem!
-
Ilona Jastrzębska ★☆☆☆☆
29.08 na nocnej opiece stomatologicznej gdzie pojawiłam sie z ostrym bólem zeba zostałam przyjęta przez lekarza który od początku zachowywał sie jakby pracowal za karę. Lekarz nie informował mnie o tym co robi bez żadnej dokładnej konsultacji zostało podane znieczulenie w sposób bardzo nie profesjonalny i niedokładny po którym krwawiłam z dziąseł. Ogólnie nie polecam cala wizyta bardzo nie przyjemna.
-
Dominika D ★☆☆☆☆
Leżałam na oddziale gastroenterologii i dałabym lepszą opinię, gdyby nie Doktor Bielecka-Farbaniec, która oprócz tego, że była bardzo niemiła to jeszcze nic się od niej nie dowiedziałam. Dopiero od dr Sabik i dr Kupaj dowiedziałam się, gdy był ich dyżur.
-
D C ★☆☆☆☆
Poziom dna, bezczelne komentarze i docinki. Mówię tu o pielęgniarkach koło gipsowymi przy sorze. Łaska i pretensje ale jak był covid dodatki były ok, nie?
-
Jan Gromkiewicz ★☆☆☆☆
Nie można tego miejsca nazwać szpitalem. Zero empatii, wszechobecne wśród "lekarzy" sugestie aby skorzystać z ich gabinetów prywatnych. Jeżeli ktoś ma skierowanie na zabieg do szpitala omijać to miejsce szerokim łukiem (można stracić pieniądze, zdrowie i wiarę w ludzi).
-
Terminator ★☆☆☆☆
Załoga karetki pogotowia nie zabrała chorego na szpital twierdząc że on jest wycieńczony bo po prostu nie jadł.. a jadł.. chory powłóczył nogami, ledwie nimi ruszał i trzeba było go we dwoje nosić bo nogi się za nim wlekły. Wstyd i hańba
-
urszula korzeń ★★★★★
W tym roku korzystałam z usług oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Krośnie. Mimo dużych obaw że względu na średnią opinie tej placówki jestem bardzo zadowolona. Zacznę od podziękowań Pani Asi i Agacie ze szkoły rodzenia "Położne dla Ciebie" za wszystko co zrobiły aby mnie do tego wyczynu przygotować, serdecznie dziękuję całemu zespołowi, który poród odebrał począwszy od Pana Rafała za cierpliwość i poczucie humoru,Pani ginekolog Agacie Nowak odbierającej poród wszystkim położnym i Pani anestezjolog (niestety wszystkich z imienia nie znam) którzy sprawili że się to udało i atmosfera otaczającą była przyjemna. Kolejne dni to ciężka praca położnych i pielęgniarek, Pani Danusi Wawrzkowicz za serce którego z synkiem nigdy nie zapomnimy, całemu zespołowi studentów z krosnienskiej uczelni pod okiem Pani Joanny Grzesik Gąsior w tym szczególne uściski dla Pani Martyny Węgrzyn za pełne wsparcie przy niepojętej dla mnie laktacji oraz dla Pani Józefy Gertrudy Borek z pediatrii za serce i czujne oko nad małym pacjentem. Chciałam podziękować tym osobom szczególnie, nie zdawałam sobie sprawy jak ciężka jest wasza praca i jak wiele mogę Wam zawdzięczać. Obalam mit złego traktowania na porodówce, jak rodzić to tylko w Krośnie. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję, na pewno wymieniłabym więcej osób bo cała ekipa o mnie dbała codziennie ale nie zapamiętałam więcej nazwisk. Z całego serduszka dziękuję że jesteście ❤️
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie?
Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie znajduje się przy Korczyńska 57, 38-400 Krosno, Podkarpackie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie?
Można skontaktować się z Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie pod numerem +48 134 378 000
Jak można dotrzeć do Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie?
Do Wojewódzki Szpital Podkarpacki im.Jana Pawła II w Krośnie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku