Fakt warunki słabe problemy kadrowe Ale chyba uratowali mi życie 3 terapię po 28 dni nie przyniosły skutecznej poprawy zdrowia po około 3 miesiącach powracały dolegliwości spowodowane Borelioza dopiero po 3 tygodniach kroplówek w szpitalu i 2 tygodniach leczenie tabletkami w domu wszystko ustąpiło zdrowy od 2 lat dziękuję
Zdjęcia
Opinie
-
Bodman B ★★★★★
-
phalakuc ★☆☆☆☆
Masakra!!! Kolejne udogodnienie dla pacjentów. Pacjent poradni chirurgiczno ortopedycznej musi być bezwzględnie obecny przy rejestracji. Niedawno możliwe było wcześniejsze zarejestrowanie pacjenta do poradni co znacząco skracało czas przebywania chorego w poczekalni. Ciekawe co jeszcze szpital wymyśli żeby bardziej utrudnić życie...
-
Klaudia W ★★★★★
Na oddziale spędziłam 4 tygodnie i absolutnie nie mogę napisać złego słowa. Pomoc specjalistyczna na najwyższym poziomie - oprócz kompetencji, wiedzy i szczegółowej diagnostyki spotkałam się z empatią, zrozumieniem i troskliwością. Po prostu czułam się zaopiekowana w każdym momencie. Również podejście pielęgniarek, opiekunek medycznych i pań dbających o czystość zasługuje na szacunek i podziękowania. Wszyscy bardzo mili i pomocni. Oddział jest może trochę przestarzały, szczególnie jedna z części oraz łazienki, ale czysty i zadbany. Ponadto rekompensuje to opieka, życzliwość, kompetencje i wyrozumiałość całego Personelu przez duże “P”. Jedzenie bardzo dobre i urozmaicone. Codziennie do śniadania zupa mleczna a wieczorem dodatkowe przekąski w postaci jogurtu, kanapek czy soczków. Brak automatów z napojami, aczkolwiek dla pacjentów wystawiona jest woda, kawa zbożowa lub kompot. Do dyspozycji czajnik, lodówka i kuchenka mikrofalowa. Jeszcze raz bardzo dziękuję za opiekę, fachową pomoc i uśmiech. Po prostu za cudowne podejście do pacjenta :)
-
Ola Makara ★☆☆☆☆
Podczas 5 tygodniowego pobytu w szpitalu jedzenie było okropne, a przez pierwsze 2 tygodnie nie otrzymywałam swojej diety. Po zgłoszeniu tego faktu przez pewien czas zostało to zbagatelizowane. W ostatnim tygodniu pobytu po ogromnych prośbach i skargach do dyrekcji otrzymałam swoją dietę lecz tylko co drugi posiłek nadawał się do zjedzenia. Przyjechałam do tego szpitala z miejscowości oddalonej o ponad 500km i nie miał mi kto dowieźć jedzenia, dlatego od czasu do czasu zamawiałam jedzenie przez kuriera, co w późniejszym czasie zostało mi wytknięte, ponieważ kurier miał opóźnienie i drzwi szpitala były już zamknięte. Była to godzina 20:15. Na koniec pobytu poszłam odebrać kurtkę i buty z depozytu. Niestety jak się okazało buty zostały zniszczone z powodu zostawienia ich przy grzejniku. Gdy zgłosiłam to do Pani Oddziałowej zrobił się wielki problem. Dwie Panie pracujące na oddziale stwierdziły, że przyjechałam w uszkodzonych butach oraz nazwały mnie oszustką i najgorszą pacjentką na oddziale, ponieważ miałam problemy z pobieraniem krwi (o których wspominałam), miałam dietę wegetariańską (która była mocno marginesowana) i zrobiłam wielki problem o buty które są dla mnie ważne, ponieważ mam chore stopy i potrzebuje porządne buty żeby w ogóle chodzić. Ogólnie jeśli chodzi o personel czyli Panie Pielęgniarki oraz Panie sprzątaczki - super osoby, można z nimi porozmawiać oraz sa bardzo miłe
-
Mira Aksoy ★★★★★
Z całego serca chciałam serdecznie podziękować wszystkim pracownikom,tego szpitala a przedewszystkim tego personelu z 1 piętra Za bardzo dobrą opieke medyczną i wogòle ,za ogòlną opieke (8 tygodni) I za wielką okazaną cierpliwość dla mojego Ojca Tato teraz czuje się bardzo dobrze . A był w bardzo krytycznym stanie po Covidzie.... Pełna wdzięczności i szacunku i wytrwałości
-
Regina ★☆☆☆☆
Szpital tragedia, zamiast leczyć bakterię clostridum, doprowadzili do ugrzęźnięcia przepukliny i śmierci pacjenta. Brak higieny, czystości, trzeba mieć własne środki dezynfekcyjne, pieluchy, etc. nie zmieniają opatrunków ludziom po ciężkich zabiegach operacyjnych na otwartej jamie brzusznej - a każą rodzinie przynosić środki do dezynfekcji. Lekarze gburowaci, bez poczucia człowieczeństwa, nie chcą wezwać karetki do umierającego pacjenta, który powinien mieć od razu operację na przepuklinę, do której sami doprowadzili. Jak można przyjmować pacjenta na bakterię i doprowadzić po tygodniu pobytu do stanu agonalnego. Uciekać stamtąd gdzie tylko się da. Chyba, że chce się umrzeć w nieludzkich warunkach
-
Marcin Owsianka ★☆☆☆☆
Rok 2019. Szpital jak z 1970 roku. Porażka. Personal może ok bo to ludzie. Ludzie nie stoją w miejscu, czas ich pnie do przodu niechcianej ale te mury zdecydowanie zatrzymały się w latach 70... o łazienkach nie wspomnę. Kuchnia w jakimś kantorku. Toaleta.. szkoda gadać. Spokojnie można nakręcić horror bez scenografii zbędnej. Telewizja jest... ale wymaga 2 zł nieszczęsne. Za co? Za taki klimat? Za te 2 zł za każdym razem mogliby zainwestować w wyposażenie oraz renowacje pewnych okolic tego budynku. Chociaż myślę, opłacalna byłaby inwestycja zburzenia oraz wybudowania na nowo, zgodnie ze standardami UE. PORAŻKA. Gdzie jest prezydent tego miasta? Po wypłatach lekarzy widać bryki przed budynkiem ale nie widać korzystnych warunków dla pacjentów. Ile zarazków panoszy się w takich okropnych łazienkach... szkoda. Pozdrawiam.
-
Marcin O ★☆☆☆☆
Rok 2019. Szpital jak z 1970 roku. Porażka. Personal może ok bo to ludzie. Ludzie nie stoją w miejscu, czas ich pnie do przodu niechcianej ale te mury zdecydowanie zatrzymały się w latach 70... o łazienkach nie wspomnę. Kuchnia w jakimś kantorku. Toaleta.. szkoda gadać. Spokojnie można nakręcić horror bez scenografii zbędnej. Telewizja jest... ale wymaga 2 zł nieszczęsne. Za co? Za taki klimat? Za te 2 zł za każdym razem mogliby zainwestować w wyposażenie oraz renowacje pewnych okolic tego budynku. Chociaż myślę, opłacalna byłaby inwestycja zburzenia oraz wybudowania na nowo, zgodnie ze standardami UE. PORAŻKA. Gdzie jest prezydent tego miasta? Po wypłatach lekarzy widać bryki przed budynkiem ale nie widać korzystnych warunków dla pacjentów. Ile zarazków panoszy się w takich okropnych łazienkach... szkoda. Pozdrawiam.
-
Nati Winiarska ★☆☆☆☆
Najgorszy szpital w jakim byłam. Oddział duży a ubikacje tylko w jednej części. Pacjenci po skończonej kroplówce sami ściągają butelki i idą do zabiegowego po rozkręcenie jej z wenflonu. Do pobrania krwi trzeba stać w kolejce przy zabiegowy bo pielęgniarka nie przyjedzie do pacjenta. Jestem sobà niepełnosprawną w znacznym stopniu - też musiałam stać!! W menu na kolację kromka chleba i bułka - bułki się nie dostało ... a po poproszeniu o bułkę głupie tłumaczenie,że są dla wątrobowców - których brak na oddziale. Gniazdka z prądem w tragicznym stanie - druty wychodziły same ... Chorzy nie powinni przebywać w takich warunkach i być tak traktowani .
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny?
Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny znajduje się przy aleja Legionów 49, 41-902 Bytom, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny?
Można skontaktować się z Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny pod numerem +48 322 819 241
Jak można dotrzeć do Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny?
Do Szpital Specjalistyczny nr 1 - Oddział obserwacyjno-zakaźny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku