Chodziłam tam z kotem od początku bo gabinet został mi polecony przez znajomą. Na początku wszystko było w porządku, jeśli chodzi o jakieś małe sprawy. Kotek zaczął mieć problem z dziąsłami, były czerwone więc wybrałam się na wizytę. Dowiedziałam się, że zęby muszą zostać usunięte bo Brytyjczyki tak mają i to normalne. Zostały mu tylko siekacze i kły. Przez jakiś czas było ok ale dziąsła znowu robiły się czerwone. Chodziłam na kontrolę co miesiąc. Przez ten czas kot nie chciał jest i się nie załatwiał pojechałam na kontrolę. Kot zdrowy ale kazali zrobić badania krwi. Dostałam informację, że ktoś będzie się kontaktował żeby je omówić. Minęły 3 dni i nikt się nie kontaktował, więc postanowiłam sama zadzwoń. Dostałam informację, że wyniki już są i ktoś powinien zadzwonić ale już zapisują. Mija kole 2 dni dzwonię kolejny raz… tak tak ktoś zadzwoni. Po 2 tygodniach zadzwoniła Pani mówiąc ze kot ma mocne zapalenie jelit i musi mieć USG i badanie kalu. Tak więc zrobiłam, pojechałam od razu na USG. W kale wyszło że krwawi z przewodu pokarmowego, na USG że zapalenie jelit, i jakieś “chmurki” na nerkach. Kazali mi zrobić dodatkowe badania na te nerki bo to ważne.. ale będą dzwonić jak będą wyniki z kalu. Kolejny raz to samo po 2 tygodniach ktoś do mnie wreszcie zadzwonił (po mimo prób kontaktu dostawałam informację że ktoś zadzwoni). Wkurzyłam się i pojechałam do innego weterynarza. Wystarczyła zmiana karmy (gdzie mówili że ta która dostaje jest ok), dostał leki na jelita i kot jak nowo narodzony. Dziąsła wróciły do normy (chociaż połowy zębów już nie ma bo niby Brytyjczyki tak mają) kot normalnie je, załatwia się. Nie polecam tej kliniki, ponieważ nie skupia się na leczeniu widocznych problemów, tylko kieruje na kolejne badania, które nie są związane z faktyczną przyczyną choroby.
Zdjęcia
Opinie
-
Weronika ★☆☆☆☆
-
Martyna Wawszków ★★★★★
Regularnie korzystam z usług DogTorka wraz z moimi szczurami, a ostatnio również z gołąbkami. Za każdym razem trafiam na miłych, profesjonalnych i zaangażowanych weterynarzy oraz techników, którzy wszystko spokojnie tłumaczą i widać, że naprawdę zależy im na zwierzakach. Natomiast panie Alicja oraz Ania z recepcji pomagają wybrać dogodny termin wizyty i nieraz wspomogą, jeśli trzeba przyjechać na cito. Zespół DogTorka niejednokrotnie uratował moje zwierzaki z tarapatów, jestem za to ogromnie wdzięczna. Bardzo doceniam też fakt, że przychodnia jest dobrze zaopatrzona a lekarze są przeszkoleni w różnych dziedzinach, przez co wszystkie potrzebne badania mogę zrobić tam na miejscu - jak na przykład echo serca, biopsja, korekta zębów. Polecam tę klinikę oraz cały zespół — moje zwierzaki są tu zawsze bardzo dobrze zaopiekowane.
-
Kami ★☆☆☆☆
Nasze doświadczenie z panią Aleksandrą Romaszewską było absolutną katastrofą i najgorszym, co mogło spotkać nasze zwierzę. Po odejściu pana Witka, który był dla nas wzorem weterynarza, trafiliśmy do pani Romaszewskiej i był to ogromny błąd. W naszej opinii poziom jej wiedzy, zaangażowania i diagnozowania był tak niski, że trudno uwierzyć, że osoba z taką specjalizacją może pracować ze zwierzętami. Od samego początku widzieliśmy niepewność, chaos i brak jakiejkolwiek konkretnej oceny sytuacji. Z perspektywy czasu oceniamy te wizyty jako kompletny brak kompetencji. Co najgorsze – inny lekarz, do którego trafiliśmy później, postawił prawidłową diagnozę natychmiast, a dokumentacja, którą posiadamy, jasno potwierdza, jak fatalnie i błędnie został poprowadzony wcześniejszy przypadek. Czujemy ogromną złość i rozgoryczenie, bo błędna ocena podstawowego stanu zdrowia jaszczurki – coś, co inny weterynarz rozpoznał bez żadnego problemu – kosztowała nasze zwierzę zdrowie i być może życie. Jaszczurka jest w trakcie ratowania, ale szanse są niskie. Jesteśmy przekonani, że gdybyśmy nie trafili na tak – w naszej opinii – skrajnie niekompetentną opiekę. Zamiast tego otrzymaliśmy jedynie błędne diagnozy, nieskuteczne wskazówki i ogrom cierpienia. Nie polecamy pani Romaszewskiej nikomu. W naszej ocenie to osoba absolutnie nieprzygotowana do pracy z gatunkami, które widnieją w jej specjalizacji. Po naszym doświadczeniu możemy jedynie ostrzec innych, by omijali tę „przychonie” szerokim łukiem, zanim spotka ich to, co nas.
-
Beata Samek ★★★★★
Jesteśmy opiekunami pacjentów ( szczurków), które korzystają z pomocy i opieki lekarzy weterynarii Dog-torek od ok 6 lat. Nigdy nie zawiedliśmy się na wspaniałych lekarzach tego gabinetu. W ostatnim tygodniu zostaliśmy przyjęci na cito ok godz 20 po odmowie kilku gabinetów, w tym gabinetu, który wykonywał operację "kombo" naszej szczurynki. Pragnę tu serdecznie podziękować za ogromną empatię, serce, zaangażowanie i nieocenioną pomoc "na już" dr Presilli, tech wet Marcelinie oraz pani w recepcji, która po moim dramatycznym telefonie rzuciła :" pakujcie się i przyjeżdżajcie " ❤️. Dla nas jesteście jedyni, najlepsi i tacy bądźcie zawsze. Dzięki Wam moja szczurynka żyje, biega i daje nam ciągle ogrom radości mimo diagnozy terminalnej ( guz przysadki). Dziękujemy z całego ❤️
-
Marzena Kosińska ★★★★★
Króliczka mojej koleżanki została skutecznie wyleczona i poddana sterylizacji przez gabinet weterynaryjny polecony przez moją znajomą. Cenowo jest to bardzo przystępne miejsce, więc jestem zadowolona z wizyty. Mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce wszystkim.
-
Andrzej Weiss ★★☆☆☆
Zawsze byłem zadowolony dziś pierwszy raz umówiłem zwierzaka na 17:30 , wchodzę 17:28 przychodnia pełna , z tego co mówili inni oczekujący nikt nie był umówiony na daną godzinę po 40 min czekania jeden z lekarzy mówi że mają nagłe przypadki ok rozumiem 18:15 kotek po zabiegu pod kroplówka wraca do właścicieli a pani lekarz przyjmuje (do której byłem umówiony) kolejną osobę z kolejki nie pytając czy ktoś jest umówiony, a przed 18 przyszła kobieta która była umówiona na 18 wiec się pytam po co to umawianie? Chciałem aby lekarz zobaczył królika bo wykazuje niepokojące objawy przed pójściem do pracy i się nie doczekałem. Ciekawe ile czekała ta pani z 18.
-
Piotr Nowak ★★☆☆☆
"W naszych gabinetach weterynaryjnych Pluto (Radzionków) i Dog-torek (Piekary Śląskie) gwarantujemy kompleksową opiekę stomatologiczną." 10 miesięczny berneńczyk złamał siekacz. Byliśmy wczoraj gabinecie w Piekarach (oczywiście po wcześniejszym umówieniu do pani doktor specjalistki od stomatologii). Lekarka była zdziwiona, że to berneńczyk bo myślała, że chodzi o królika ! Po obejrzeniu zęba stwierdziła odsłonięta miazgę (tyle to sami wiedzieliśmy) i zaproponowała usunięcie zęba. Na nasze pytanie czy nie można tego leczyć np. kanałowo, stwierdziła, że w tej przychodni tego się nie robi. Zatem co wchodzi w zakres tej "kompleksowej opieki stomatologicznej"? Usunięcie kamienia lub wyrwanie zęba? To robią wszyscy weterynarze. Do czego zatem służy ten reklamowany unit stomatologiczny, do wiercenia dziur w podłodze? Na szczęście po powrocie do domu znalazłem konkretny gabinet stomatologii zwierzęcej we Wrocławiu i piesek jest już umówiony na leczenie kanałowe. Tyle, że zamiast 30 km pojedzie 200 km. Być może w innych specjalnościach ci młodzi lekarze są dobrzy, ale w sprawach stomatologicznych zdecydowanie nie polecam. Jedyny plus to cena 30,00 zł za konsultację.
-
nokipk ★★★★★
Bardzo polecam gabinet weterynaryjny Dog-torek. Trafiliśmy tam z żoną przypadkiem, kiedy nasz królik wymagał nagłej interwencji. I to pierwsza z zalet tego gabinetu - w przeciwieństwie do innych, tutaj można przyjechać w sytuacji krytycznej i nie zostaniemy odprawieni z kwitkiem. Drugim plusem jest wygląd poczekalni. Urządzona w stylu boho koi nerwy przerażonych właścicieli pupili. No i najlepsze na koniec! Polecam bardzo mocno Doktora Janka! To cudowne jak wiele miłości ten lekarz przekazuje każdemu zwierzęciu, jak poświęca chwilę czasu na pomizianie i uspokojenie zwierzęcia, do tego wbrew temu co można przeczytać w innych opiniach wcale nie jest drogo i wcale nie jest to naciąganie na pieniądze. Posiadanie pupila kosztuje i nie raz jak podczas wizyty z obawą spoglądałem na ilość podanych lekarstw licząc w głowie miliony monet jakie przyjdzie nam zostawić na koniec okazywało się że do zapłaty jest 80 albo 100 zł. Jak dla mnie pełna satysfakcja ❤️ Zdjęcie królika chillującego po wizycie u Doktora Janka niech będzie potwierdzeniem moich słów :)
-
Krzysztof Musik ★★★★★
Przychodnia DOG Torek to najepsza przychodnia jaką wybraliśmy. Miła obsługa z odpowiednim podejściem do zwierząt. Pies po zabiegu na drugi dzień wrócił do bardzo dobrej kondycji. Dziękujemy całemu personelowi gabinetu. Pan doktor Jan wspaniały lekarz z powołania
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gabinet weterynaryjny DOG-Torek?
Gabinet weterynaryjny DOG-Torek znajduje się przy Jana Pawła II 59, 41-943 Piekary Śląskie, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gabinet weterynaryjny DOG-Torek?
Można skontaktować się z Gabinet weterynaryjny DOG-Torek pod numerem +48 604 915 797
Jak można dotrzeć do Gabinet weterynaryjny DOG-Torek?
Do Gabinet weterynaryjny DOG-Torek można dotrzeć, korzystając z poniższego linku