Opinie

  1. mari kkk ★☆☆☆☆

    Byliśmy z kotką z racji niezłych opinii i pilnej potrzeby. Byłam pewna, że kotka zatruła się nową mokrą karmą, którą kupiłam jej na próbę. Karma jej od początku bardzo smakowała, ale szybko przestała ją jeść, pozostając wyłącznie przy swojej dotychczasowej. Kotka zaczęła podsikiwać pod siebie i tracić futro. Weterynarz stwierdził, że ja się mylę i to nie karma a kotka przeżywa stres w związku z moją ciążą i dał leki na uspokojenie. Żadnych badań, wszystko na oko... Niestety diagnoza (poprzedzona pełnym pakietem badań) u innego weterynarza okazała się zbyt późna. I niestety miałam rację. Radzę unikać tego weterynarza.

  2. Artur Banach ★★★★★

    10 lat temu leczyliśmy u Państwa naszego psa, który chorował na struwitozę i musiał przez to przejść dwie operacje. Poziom obsługi i leczenia był tak wysoki i warty zapamiętania, że kiedy podczas przeglądania map Google natrafiłem na Państwa profil - nie mogłem nie odwdzięczyć się oceną pomimo upływu lat.

  3. WOJCIECH ★☆☆☆☆

    Zdecydowanie nie polecam tej lecznicy. Przyjechaliśmy z psem na obcięcie pazurów, a skończyło się poważnym urazem i krwawieniem trwającym ponad 2 godziny. Weterynarz obciął tylko dwa pazury, z czego jeden został przecięty tak głęboko, że doszło do uszkodzenia rdzenia. Krew dosłownie tryskała. Jedyna „pomoc”, jaką otrzymaliśmy, to gazik z wodą utlenioną przyłożony na chwilę. Żadnego opatrunku, żadnego zabezpieczenia, żadnej próby zatamowania krwawienia. Zostaliśmy po prostu zostawieni z krwawiącym psem. Pojechaliśmy natychmiast do innego weterynarza, który potwierdził, że doszło do poważnego przecięcia rdzenia pazura i natychmiast zajął się właściwym leczeniem. A najlepsze? Pies – duży, samiec z pełnym wyposażeniem między nogami – był przez całą wizytę konsekwentnie nazywany „dziewczynką”. Może mało istotne, ale świetnie oddaje poziom uwagi i profesjonalizmu tego miejsca. Skoro nie rozróżniają płci, to nie dziwię się, że nie zauważyli też krwotoku. Brak podstawowej staranności, brak odpowiedzialności i zupełny brak profesjonalizmu. Zdecydowanie odradzam to miejsce – szkoda stresu i zdrowia zwierzęcia.

  1. Aleksandra Śmiechowska ★☆☆☆☆

    Długo się zbierałam do napisania opinii, ale nie chciałabym, żeby inne zwierzęta i właściciele cierpieli, tak jak nacierpialam się ja i tosiek, który był leczony przez miesiąc, wkładałam w leczenie gigantyczne pieniądze, tylko po to, żeby się dowiedzieć (oczywiście jak sama spytałam, bo pan doktor jakby mógł, to pieniądze pewnie ciągnąłby dużo dłużej), że tak w zasadzie to życie Tośka przedłużamy o kilka dni... Moim zdaniem to już jest znęcanie się nad zwierzętami. Mój ostatni kontakt z panem doktorem był, kiedy mój kot połknął łososia i źle się poczuł, doktor mi kazał przyjechać na kontrolę, jak najszybciej, dać kotu na przetrawienie max dwie godziny, bo inaczej to tylko nocna opieka "i wtedy to już dużo zapłacę", (była niedziela) - wzniecił we mnie panikę, jednak postanowiłam skonsultować się też z innym weterynarzem, który mnie uspokoił, powiedział, żeby spokojnie dać kotu do 24 godzin na strawienie i faktycznie, Alfi poczuł się dużo lepiej po kilku godzinach. I nie musiałam go dodatkowo stresować drogą do weterynarza. Nie wspomnę już o pobieraniach krwi, które kończyły się informacja, że nie do końca są jasne wyniki i trzeba będzie się umówić na kolejne pobieranie... Nie dziękuję i nie do zobaczenia, w Toruniu jest wielu innych weterynarzy, dla których wyniki są jasne i wykonują swoją pracę z miłości do zwierząt, a nie do kasy.

  2. Wiktoria Kasprzyk ★★★★★

    Świetne podejście doktorów do zwierząt, nigdy nie było również problemu z umówieniem godzin. Nasza kotka od początku jest tu leczona i za każdym razem jesteśmy bardzo zadowoleni. Serdecznie polecam!! Z Grahamką pozdrawiamy doktorów i resztę personelu.

  3. Tomasz F. Grzelak ★★★★★

    Bardzo profesjonalne podejście do mojego labladora i do mnie też. Zawsze dostępne terminy kiedy potrzebowałem pilnej porady lub wizyty.

  1. Katarzyna Podgórska ★★★★★

    Bezsprzecznie Pan Doktor uratował życie mojego kota. Do tego wykazał dużo empatii i mimo że nasza wizyta trwała ponad 2.5h kwota jaką zapłaciłam była stosunkowo niska. Bardzo dziękuję za udzieloną pomoc.

  2. Arleta “Arlecia” Zawadzka ★★★★★

    Wielokrotnie korzystałam z usług i bardzo dobrze wspominam. Profesjonalne podejście i przyjemna atmosfera.

  3. Cat Woman ★★★★★

    Ostatnio byłam z moją kotką w lecznicy. Bardzo miła obsługa. Widać po lekarzach jak i technikach że mają podejście do zwierząt. Zostały przedstawione mi opcje leczenia oraz ceny, nic na siłę. Co rzadko się zdarza... Jestem wdzięczna za odpowiedzenie na moje wszystkie pytania jak i szybką pomoc. Polecam :)

  1. Mao Mao ★★★★★

    Profesjonalna obsługa, miły zespół, dobre podejście do zwierzaka. Mają na miejscu USG i RTG

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet?

Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet znajduje się przy Stanisława Wyspiańskiego 19, Bielany, 87-100 Toruń, Kujawsko-Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet?

Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet pod numerem +48 566 518 574

Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet?

Do Przychodnia Weterynaryjna Max-Vet można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements