Jestem bardzo rozczarowana. Zamówiłam herbatę, ktora wyglądała żenująco. W ogóle nie było czuć smaku herbaty, dodatki były bardzo skromne, dosłownie szczypta czegoś co chyba miało być żurawina, jeden skromny plasterek pomarańczy. Do tego w menu była informacja, że herbata ma pojemność 400 ml. Gołym okiem było widać, że ma mniej. Sprawdziłam pojemność kubka - 340 mln. Woda też nie była nala do pełna. Naprawdę, myślę że nie kosztuje to dużo, podawanie szklanki w deklarowała pojemności i nalewanie wody do pełna, czy dodanie normalnego plasterka pomaranczy. Po prostu robi, to lepsze wrażenie na kliencie. Obecnie mam wrażenie, że chcą panstwo po prostu zdzierać kasę na herbacie i za 20 zł sprzedajecie popłuczyny. Szkoda.
Zdjęcia
Opinie
-
Justyna Bieniek ★☆☆☆☆
-
Zielony Kamyk ★★★★★
Cudowne miejsce, do którego często wracam! Kawiarnia zachwyca swoim przytulnym wnętrzem, czuć tu spokój i dobrą energię. Obsługa zawsze uśmiechnięta i pomocna, a kucharz - Pan Sebastian- to prawdziwy mistrz, który potrafi wyczarować smaki, na długo zapadające w pamięci. Idealne miejsce na chwilę relaksu, spotkanie z przyjaciółmi albo po prostu pyszną kawę i coś słodkiego.
-
Klaudia Drozd ★☆☆☆☆
Byłam bardzo zawiedziona zamówioną sałatką za 45 zł. Porcja była wręcz żałosna – trzy małe kawałeczki awokado (do tego twarde), trzy przekrojone pomidorki koktajlowe i kilka listków sałaty. Łososia były tylko trzy malutkie plasterki, które wyglądały jak resztki. Za taką cenę spodziewałam się pełnowartościowego, sycącego dania, a dostałam coś, co bardziej przypomina przystawkę niż sałatkę. Zdecydowanie nie warte swojej ceny. Byłam u Państwa pierwszy raz, więc nie miałam podstaw, by przypuszczać, że coś jest nie tak – uznałam po prostu, że taka porcja to standard. Skoro dostaję danie w takiej formie, skąd mam wiedzieć, że to błąd, a nie Państwa sposób serwowania? Tym bardziej, że macie przecież pracowników i kucharzy, którzy codziennie wydają te same pozycje z menu. Jeśli rzeczywiście sałatka ma większą gramaturę, to jakim cudem wydano mi niekompletne danie? To tylko potęguje moje rozczarowanie.
-
Grzegorz Stojaniuk ★★★★★
Pyszne śniadania, mrożona kawa i inne wspaniałości. Jedno z najlepszych miejsc na śniadanko i deser :) Każdy znajdzie coś dla siebie. Miejsce położone w sercu miasta - nadaje się do spędzenia czasu przy kawie, jak również na wypad z większą grupą (mam na myśli dzieci).
-
Mateusz J ★★★★☆
Całkiem niezła kawiarnia w samym centrum Rzeszowa. Wystrój troszkę przestarzały, ale to kwestia indywidualnego gustu, jestem w stanie zrozumieć jak ktoś ujrzy w tym urok. Czekolada z likierem bananowym bardzo dobra, tak samo jak kawa. Szakszuka z kozim serem też niczego sobie. W restauracji spróbowałem także proziaka z burakiem i kozim serem. Widnieje on w menu jako przystawka ale nie mogłem się powstrzymać by w końcu zjeść proziaka w restauracji (do tej pory znałem tylko wersję domową). Porcja malutka nawet jak na przystawkę ale danie ciekawe. Ogólnie całkiem dobrze, może być. Polecam
-
Zuzanna W ★★☆☆☆
Moja pierwsza wizyta, i niestety ostatnia, miała miejsce w zeszły weekend. Zamówiliśmy czekoladę bananową i latte dla nastolatek. Partner jako pierwszy dostał swoją czekoladę a ja na swoją latte czekałam jeszcze z 10 minut... Para, która przyszła później niż my i siedząca obok nas otrzymała już swoje ciasto, my nadal czekaliśmy, a ciasto wystarczy podać z witryny przy wejściu. Zamówiliśmy sernik z białą czekoladą, niestety był tak słodki, że nie byłam w stanie zjeść do końca. Masa serowa była rozpaćkana, nie nazwałabym tego sernikiem bo czuć było jedynie białą czekoladę. Czekolada z likierem bananowym to naprawdę słaby pomysł. Nie wiem, kto to wymyślił ale dla nas to była porażka, brzmi dobrze ale smakuje okropnie. Jedynie latte dla nastolatek było dość dobre. Ale te ceny... Za latte, czekoladę i dwa kawałki ciasta zapłaciliśmy 50 zł... Strasznie przesadzone ceny a jakości prima sort nie widzę.
-
Anna W ★☆☆☆☆
Jeśli to jest dobra kawiarnia, to strach pomyśleć, jak wygląda kiepska... Obdarte fotele i kanapy, kawa mrożona, której jedyny smak pochodzi od gałki lodów w niej zanurzonych, latte bezsmakowe i ciastko będące pomyłką cukierniczego wyrobu. Na wizycie w Niebieskich Migdałach najbardziej skorzystała koleżanka, która ze względu na kłopoty żołądkowe zamówiła... czarną herbatę... Stolik znalazłyśmy na szarym końcu kawiarni - tam gdzie kelnerzy znoszą brudne talerze, w pobliżu toalet. Ohyda. Część nieco bardziej przyzwoicie wyglądająca została otwarta w momencie naszego wyjścia, wcześniej była zagrodzona. Lokal polecono nam jako jeden z przyjemniejszych, zaś wrażenia wyniesione stamtąd określić można jako wielkie rozczarowanie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Restauracja „Niebieskie Migdały”?
Restauracja „Niebieskie Migdały” znajduje się przy 3 Maja 8, 35-030 Rzeszów, Podkarpackie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Restauracja „Niebieskie Migdały”?
Można skontaktować się z Restauracja „Niebieskie Migdały” pod numerem +48 725 614 128
Jak można dotrzeć do Restauracja „Niebieskie Migdały”?
Do Restauracja „Niebieskie Migdały” można dotrzeć, korzystając z poniższego linku