Bardzo polecam stację diagnostyczną i przemiłych diagnostów. Tylko w tym miejscu znaleźli problem z zawieszeniem. Inne warsztaty się poddały.
Zdjęcia
Opinie
-
Kamil Latała ★★★★★
-
Ewa Rogalska ★★★★★
Super obsługa stacji diagnostycznej .Bardzo polecam wszystkim znajomym Pan Hubert bardzo mi pomógł jeździłam po mechanikach i jeden zbywał mnie do drugiego nie wiedzieli o co chodzi a pan Hubert od razu powiedział co z autem się dzieje .Bardzo panu dziękuję
-
Kuba Podgórski ★★★★★
Bardzo miła i pomocna obsługa .Jestem już stałym klientem diagnostyki i wszystkim polecam to miejsce .Pan Hubert zawsze pomoże ,doradzi nigdy się nie zawiodłem .A co do opini jednego trolla to proszę się nie przejmować tatuś kupię autko a synek chciał zabłyszczeć w internecie .Jestesmy tylko ludźmi i trochę wyrozumiałości dla innych bo może ktoś miał coś waznegoa tym bardziej ze pan prosił o chwilę.Polecam wszystkim tą stację diagnostyczną
-
Michał Sprawka ★☆☆☆☆
Pierwszy raz w życiu spotkałem się z tak karygodną i absolutnie niedopuszczalną sytuacją na stacji kontroli pojazdów. Dnia 04.09.2025, między godziną 16:00 a 16:30, przyjechałem profilaktycznie sprawdzić zawieszenie po wymianie drążka kierowniczego. Zadzwoniłem wcześniej, aby upewnić się, że nie ma kolejek – i faktycznie, byłem jedynym klientem. Po wejściu do środka zastałem diagnostę zajętego rozmową telefoniczną. Nie chciałem przeszkadzać, więc usiadłem przy stoliku i cierpliwie czekałem. Czekałem 10 minut, 15 minut, aż w końcu zegar dobił do około pół godziny, podczas gdy Pan w najlepsze opowiadał koledze o tym, jak kupił malucha w 1996 roku, że w 1997 brał ślub, o swojej działce i sprawach sądowych… Tak wyglądała ta „ważna” rozmowa w trakcie pracy. W końcu, po ponad 30 minutach, grzecznie zapytałem: „przepraszam, możemy wjeżdżać?”. Usłyszałem arogancką odpowiedź: „nie widzi pan, że rozmawiam?! Mam ważny telefon!”. Najbardziej znamienne – rozmowę zakończył dopiero wtedy, gdy zauważył, że na stacji zaczyna ustawiać się kolejka innych klientów, a nie dlatego, że ktoś czekał pół godziny na obsługę. Po wszystkim diagnosta dodał jeszcze, że „skąd ja mogę wiedzieć, czy on nie ma przerwy” – mimo że godziny przerw są jasno opisane na drzwiach wejściowych. Kiedy poprosił o dowód (do sprawdzenia aut na szarpaku - nie wiedziałem, że potrzebny do tego jest dowód;)), a ja wracałem po portfel, zatrzymał mnie, by „uczciwie poinformować ponieważ przerwałem mu rozmowę”- że jeżeli znajdzie rażącą usterkę, to robi domiar do kwoty przeglądu i wyjeżdżam z negatywem. Kilkukrotnie dopytywałem, co według niego oznacza „rażąca usterka” – nie był w stanie odpowiedzieć, tylko stwierdził: „że sprawdzi jak wjadę - kwestia interpretacji :)”. To była jawna próba zastraszenia klienta, nadużycie swojego stanowiska i absolutny brak profesjonalizmu. Mam świadomość, że w aucie mógł się „przyczepić” do czegokolwiek skoro już przed wjazdem na stację zasugerował, że coś znajdzie aby ten dowód zabrać – choćby wydech Akrapovič kupiony w ASO i dopuszczony do ruchu w UE, albo do lekko spoconego korka oleju (typowa przypadłość TSI) - „kwestia interpretacji”. Już z góry założył, że coś znajdzie i dowód rejestracyjny „poleci”. Dla porównania – niedawno miałem tu przegląd dokładnie tego samego auta u innego diagnosty, i byłem bardzo zadowolony. Fachowe podejście, rzeczowa rozmowa o aucie, sympatyczna atmosfera, żadnych problemów. Niestety tym razem trafiłem na osobę, której zachowanie było skandaliczne, aroganckie i kompromitujące dla całej stacji. Na zakończenie, kiedy podziękowałem mu za „obsługę”, usłyszałem tylko jego sarkastyczne: „miłego dnia”. Po tym doświadczeniu więcej tu nie wrócę i każdemu będę stanowczo odradzał korzystanie z tej stacji. Skarga została złożona i uważam, że wobec takiego pracownika konsekwencje powinny być wyciągnięte natychmiast, szczególnie po zapoznaniu się z opiniami, iż nie jestem jedyną osobą która się z tym spotkała.
-
Dariusz Bobel ★★★★★
Byłem zapytać się o pewne części bardzo miły pan sympatyczny z uśmiechem podszedł do całej sprawy naprawdę Polecam to miejsce
-
Milosz Borkowski ★★★★☆
Fajny serwis Dafa, kompetentni ludzie szkoda że nie mają darmowej kawy dla oczekujących kierowców.
-
Robert Grudziński ★☆☆☆☆
Dramat !!!!! Omijajcie to miejsce. Robiłem tutaj kalibrację tacho mówiłem że mi się śpieszy olali mnie - ponad 2 godziny !!!
-
Marek Bukowiński ★★★★★
Szybka profesjonalna pomoc w naprawie samochodu prosto z trasy dalej w trasę
-
Franek Kimono ★★★★★
Świetny serwis. Stacja diagnostyczna wszystkich pojazdów . Polecam
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik?
Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik znajduje się przy Piasecka 130, 21-040 Świdnik, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik?
Można skontaktować się z Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik pod numerem +48 817 105 500
Jak można dotrzeć do Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik?
Do Grupa Wanicki Lublin – DAF, Irizar, Isuzu, Piaggio, Tatra, części, serwis, blacharnia, lakiernik można dotrzeć, korzystając z poniższego linku