Advertisements

Opinie

  1. Małgorzata Skonecka ★☆☆☆☆

    Najsłabsza restauracja gruzińska w jakiej byłam. Lokal czynny od rana, ale kucharz jest dopiero od 16 (w sobotę!), więc kelner (jedyna osoba w lokalu) proponuje zamówienie chinkali i zupy charczo, dań, które są dostępne od razu. Zamawiam i dostaję całkiem fajną zupę i DZIURAWE chinkali, zupełnie poszarpane i bez rosołu w środku, który jest istotą tego dania.. Po 16 pojawia się spóźniony kucharz, na ok. 20 letni i już można składać zamówienia na dania z karty, więc wybieramy szaszłyka. Po 35 minutach (a byliśmy jedynymi klientami) słyszymy z "kuchni otwartej" rozmowę kelnera z kucharzem: "daj jakąś surówkę do tego szaszłyka bo w karcie są grillowane warzywa. Jak się nie nauczysz menu to tak będziesz miał". No i bierze się kucharz za grillowanie warzyw, przez co po kolejnych 10 minutach otrzymujemy zimnego, wyschniętego na wiór szaszłyka, zimne ziemniaki i przypaloną paprykę... Dania i obsługa kuchni to porażka. Zastanawiająca jest też koncepcja kuchni otwartej, w zamyśle z opcją podpatrywania kucharza, gdy jedyne co można oglądać to butelka CIF stojąca na barze. Miejsce, mimo fajnej lokalizacji nie jest w ogóle klimatyczne. "Specjaly gruzińskie" je się przy muzyce z radia eska, taki kebabowy klimat. Nie wróżę lokalowi długiej przyszłości, może ktoś się wybierze, zachęcony jak ja sponsorowanymi artykułami w lubelskich dziennikach, ale na pewno już nie wróci. Ja nie zamierzam.

  2. Janusz Winiarczyk ★☆☆☆☆

    Bardzo mi przykro, bo liczyłem na przyjazne miejsce z dobrą gruzińską kuchnią a trafiłem w bezpłciowe jeśli chodzi o charakter i nienajsmaczniejsze jeśli chodzi o jedzenie miejsce. Mimo niewielkiego ruchu na ostatnie z (nie podawanych na raz) dań, musiałem czekać godzinę i 25 minut. Można stracić apetyt. Nieprzyjemne, ostre, rażące światło. Z tego wszystkiego bardzo starająca się obsługa, co nie zmienia faktu, że nie dla miłej obsługi przychodzi się do restauracji.

  3. Olga from woods ★☆☆☆☆

    Nie mam za co dać choćby jednej gwiazdki... Atmosfery w środku brak, muzyki brak, szklanki brudne. Byliśmy jednym z dwóch zajętych stolików, a na jedzenie czekaliśmy grubo ponad godzinę. Niesmacznie. Sos do zylastego szaszłyka z keczupu, panowie niepewni jak podawać potrawy, kelner, który próbował ratować sytuację i wszedł na kuchnię, przytzymywal krojone na patelni mięso gołą ręką. Aż strach czy czystą. No na prawdę, niesmak pozostał po tych cudach.

  1. Ewa Grzech - Latała ★★☆☆☆

    Mam mieszane uczucia po wyjęciu z tej knajpy. Po pierwsze dania wydawane są losowo. Mąż dostał zupę i drugie danie jednocześnie, a ja nic. Więc po zjedzeniu zupy drugie było już zimne. Z 4 różnych dań zamówionych jedno było znośne. Za te pieniądze, bo nie małe, oczekuje się czegoś lepszego. Raczej tu nie wrócimy. Dwie gwiazdki za obsługę.

  2. Robert Antończyk ★★★★★

    Potrawy bardzo smaczne. Kelner/menadżer sympatyczny, znający się na tym co sprzedaje. Karta dań zawiera wystarczającą liczbę potraw-nie za mało, aby było w czym wybierać i nie za dużo, by kucharz mógł gotować na świeżo-co zresztą widać gdyż pracuje na naszych oczach. Restauracja ma duży potencjał oby udało im się go wykorzystać. Idealne miejsce dla ludzi, którym już znudziły się kebaby i pizzę sprzedawane na każdym rogu ulicy... Ceny bardzo atrakcyjne. Gorąco polecam;)

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Megobari?

Megobari znajduje się przy Świętoduska 8, 20-058 Lublin, Lubelskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Megobari?

Można skontaktować się z Megobari pod numerem +48 536 160 022

Jak można dotrzeć do Megobari?

Do Megobari można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements