Chciałabym wyrazić swoje niezadowolenie z obsługi, jakiej doświadczyłam podczas wizyty na Oddziale Chorób Zakaźnych. Zostałam tam odesłana ze skierowaniem „cito” po pogryzieniu przez psa, którego nie można poddać obserwacji. Mimo realnego zagrożenia i mojego strachu usłyszałam jedynie, że szczepienie „nie jest potrzebne”, bez dokładnego wyjaśnienia i bez empatii. Wyszłam z oddziału z poczuciem lekceważenia i braku bezpieczeństwa, zamiast otrzymać jasną pomoc i wsparcie. Proszę o refleksję nad takim traktowaniem pacjentów w sytuacjach, które dla nas są naprawdę stresujące.
Zdjęcia
Opinie
-
Zofia Wodecka ★☆☆☆☆
-
Dominika Nowak ★☆☆☆☆
Bardzo nie miła pani, która odebrała telefon. Pół minuty rozmowy wystarczyło żebym wybrała inny szpital.
-
Alicja Jasinska ★☆☆☆☆
Poradnia chorób odzwierzęcych przy ul. Żelaznej to tylko strata czasu. Przyszłam z ugryzieniem przez nieznanego psa, a Pani w recepcji nawet na mnie nie spojrzała i powiedziała "może Pani przyjść w czwartek", a był poniedziałek. Totalny brak empatii czy szacunku do drugiego człowieka. Lekarz jest tylko w czwartek, bardzo miły, ale niestety zadecydował, że mnie nie zaszczepi na wsciekliznę, bo "większa jest szansa, że umre w wypadku drogowym jadąc do poradni niż na wściekliznę". Ale z tego co sie dowiedziałam ta choroba może rozwijać się nawet parę lat w organizmie. Chciał mnie zostawić w stresie na kilka lat żebym zastanawiała się czy umrę czy nie umrę. Szczepie się prywatnie, wydam na to 2 tys zł...
-
Julia Horla ★☆☆☆☆
Poradnia chorób odzwierzęcych to żart. Czeka się strasznie długo żeby wejść do rejestracji a potem drugie tyle żeby przyjął cię lekarz. Nikt nie wie o której wejdzie i wszyscy czekają po kilka godzin żeby załatwić to po co przyszli. Najlepszym żartem jest pani która przez telefon wszystkim mówi że poradnia jest czynna od 10 do 14 i żeby się nie przejmować bo jest bardzo mało ludzi i praktycznie się wchodzi i zaraz wychodzi. Nie dość że poradnia czynna rzadko to jeszcze trzeba się uzbroić w cierpliwość na kilkugodzinne czekanie w kolejce.
-
Jan “JOHN” Ch ★☆☆☆☆
Niestety żaden podany numer Telefonu na stronie nikt nie odbiera, połączenie z szpitala głównego nikt nie odbiera, nie można dodzwonić sie i zapytać o pacjenta i stan zdrowia i inne informacje... Szpital jak każdy w Poznaniu spychologia i brak kontaktu to norma... Nie polecam.
-
j cc ★☆☆☆☆
Oczekiwanie na podanie zastrzyku przeciwko wściekliźnie wynosi średnio 2-3godziny . A pielęgniarki w tym czasie parzą sobie kawę i przesiadują w gabinetach Masakra ...Mam nadzieję że Dyrekcja tego oddziału czyta wszystkie komentarze .
-
KR ★☆☆☆☆
Zawsze czekam w poczekalni 3h lub dłużej, jakby nie dało rady ustawić pacjentów na konkretne godziny, tak jak to było w okresie covidu, poza tym jak chcesz coś załatwić telefonicznie to nie dasz rady bo nie da się dodzwonić.
-
Paulina Janisz ★★★★★
Pielęgniarki bardzo miłe,uprzejme.A Pani doktor Bolewska wyjątkowa,taka z powołaniem ,rozumie pacjenta ,wszystko wytłumaczy. Dziękuję.
-
Hanna L ★★★★★
Wreszcie przez dobrą organizację rozładowano kolejki. Wizyty lekarskie jak zwykle bardzo profesjonalne. Dziękuję.
-
lukasz Kaszkowiak ★★★★★
Pierwszy raz spotkałem się z tak kompleksowym podejściem do pacjenta, Pełen profesjonalizm, niespotykany altruizm w dzisiejszych czasach. Olbrzymie podziękowania dla Pani Profesor Lisewskiej która wykazała szczególne zaangażowanie i chęć pomocy. Jestem bardzo wdzięczny.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia?
Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia znajduje się przy Żelazna 2, Nowe Miasto, 60-101 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia?
Można skontaktować się z Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia pod numerem +48 618 739 368
Jak można dotrzeć do Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia?
Do Oddział Zakaźny Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku