Advertisements

Opinie

  1. Marcin Mikołajczak ★☆☆☆☆

    Byłem z mamą na wózku, która jest po operacji i ma otwarta rana którą trzeba co 3 dni zmieniać sączek i cały opatrunek. Lekarz w wigilie nam zmienił i kazał przyjść w drugie święto Bożego Narodzenia i ze nam to zrobią. Zapukałem do pokoju lekarzy otworzyła pani Dr która od wejścia juz byla dla mnie i mamy niemiła i prosila o wypis w tej sprawie bo nie chciala uwierzyć, ze mama tutaj byla pare dni temu wypisana z oddzialu na chirurgii 4 pietro godzina 14:15. Dostała go i weszła do pokoju wychodząc powiedzą ze nie podejmie sie zmiany tego opatrunku ponieważ dzwoniła do lekarza innego co nas wypisywal i powiedzial, że mamy przujsc w poniedziałek. Czyli mama ma kolejny 3 dji chodzic z opatrunkiem i ma dostac zakazenia sepsy albo innej gangreny. Bardzo niemiła osoba jak

  2. Dawid Symela ★★★★★

    Zabieg przebiegł bardzo dobrze. Cały pobyt — od rejestracji, przez przyjęcie, sam zabieg, aż po wypis — był przeprowadzony w pełni profesjonalnie. Personel medyczny na wysokim poziomie, lekarze bardzo sympatyczni i rzeczowi, potrafili merytorycznie odpowiedzieć na każde pytanie. Panie pielęgniarki również niezwykle miłe i empatyczne. Pobyt dotyczył zabiegu na żylaki jąder - urologia na bardzo dobrym poziomie.

  3. Mela Babuin ★☆☆☆☆

    Trzymać się z dala! Kobieta leżąca 3 dni na SOR, nie przebrana, w tych samych ubraniach, na łóżku brak prześcieradła, łóżko nie opuszczane na noc, niewpuszczanie rodziny, nie zaprowadzenie jej do toalety, utrudnianie dostępu do pacjentki, nieudzielanie pełnej informacji, rzecznik pacjenta milczy, lekarze trzymają sztamę, pacjentka przyjęta mówiąca i z trzeźwym uszyłem w tej chwili nie rozpoznaje rodziny.

  1. Martyna Grońska ★★★★★

    Rzadko kiedy wystawiam opinię ale ponieważ jestem miło zaskoczona chciałam podzielić się swoją wizytą w szpitalu. Zostałam przyjęta na diagnostykę na oddział reumatologii. Lekarz prowadzący Pan Karol był bardzo zaangażowany i dociekliwie pytał każdego pacjenta o dolegliwości.Zostala wykonana cała diagnostyka w kierunku chorób reumatycznych, poza tym panie pielęgniarki i ludzie na oddziale bardzo mili. Jedyną rzeczą ,która może wadzić jest brak prysznica (jeden na cały oddział że względu na remont) i problem z windą. Mi przez kilka dni to nie przeszkadzało ale jeśli ktoś tam musi spędzić 2 tygodnie to może trochę przeszkadzać.Pozatym ok. Życzę każdemu żeby na swojej drodze spotkał tak życzliwych ludzi jak praocwnicy tego miejsca!

  2. Paweł S ★★★★★

    Miałem okazję korzystać z SOR jak i być na oddziale urazowo-ortopedycznym. SOR - ja nie mam zastrzeżeń, ale odnosząc się do innych opinii, to trzeba mieć świadomość, że czasem ta sama ilość ludzi obsługuje większy ruch i nie ma możliwości, żeby poświęcić tyle czasu na pacjenta ile by sobie życzył. Jeżeli trafi się na w miarę spokojny moment, to widać, że wszyscy są bardzo życzliwi i pomocni. Oddział urazowo-ortopedyczny - też w większości mam pozytywne doświadczenie, jestem bardzo zadowolony z operacji, jedyne co mi brakowało to kontaktu z lekarzem i informacji co będzie robione. Rozumiem, że może to wynikać z braku czasu, ale szkoda, że w takim wypadku, to nie było delegowane na praktykantów, którzy może byli bardziej dostępni, ale na pytanie reagowali przerażeniem w oczach-nie zakładam, że brakowało im wiedzy, co raczej zgody na kontakt z pacjentem

  3. Karina Giel ★★★★★

    Spędziłam 3 dni na oddziale chirurgii ogólnej, laparoskopowej i endokrynologicznej - i ciągle nie mogę wyjść z podziwu! Czas oczekiwania na zabieg wyniósł 2 miesiące (to było pierwsze zaskoczenie, bo pamiętam, gdy kiedyś dostałam 5-letni termin oczekiwania w szpitalu ortopedycznym). Później kolejne przyjemne niespodzianki - wszyscy mili, troskliwi, ciepli... Nawet Pani, która zaglądała do nas tylko na chwilkę (by wynieść śmieci) pytała, jak się czujemy. Żadne narzekanie na ból nie zostało zbagatelizowane, żadne prośba nie została bez odpowiedzi, żadna łza nie została nieotarta. Zaglądało do nas mnóstwo osób i choć wszystkie się przedstawiały, to niestety nie potrafię wymienić wszystkich, którzy zasługują na wielkie: DZIĘKUJĘ. Ordynator, chirurdzy, anestezjolodzy, pielęgniarze i pielęgniarki, salowi... Choć oczekiwałam od nich tylko profesjonalizmu, to dostałam znacznie więcej. To niełatwe po tylu latach w tak ciężkim zawodzie być jeszcze tak zwyczajnie po ludzku wrażliwym, ale im się to udaje. Dziękuję i życzę, by to dobro do Was wracało.

  1. Agnieszka Bartosik ★☆☆☆☆

    W październiku 2022 na tutejszy SOR trafił mój tato z pilnym skierowaniem od lekarza rodzinnego. Podejrzenie ostrej niewydolności serca ,wodobrzusze i obrzęki . Po godzinie od zabrania ojca karetką otrzymałam telefon od lekarza( narodowości ukraińskiej lub białoruskiej ) z ogromnymi pretensjami z jakiej racji zdrowy człowiek przebywa na SORze . Nadmienię , że poziom rozmowy pana „doktora „ był żenujący i uwłaczający poziomowi wykształcenia . Na koniec nie dając mi dojść do słowa ,rzucił słuchawką. Po kolejnym telefonie , gdy zapytałam się , czy mogę w takim razie odebrać ojca stwierdził , że jednak jego stan się pogarsza.( poziom glikemii w trakcie 12 godzinnego przebywania na SOR spadał kilkukrotnie do 40) Z tego powodu również mniemany pan doktor ,miał do mnie pretensje. W końcu tato trafił na oddział wew. gdzie stwierdzono zawał mięśnia sercowego i ogromna hipoglikemię . Dziękuję panu doktorowi za tak ogromna „empatię „ i wywiązanie się z przysięgi Hipokratesa, zwłaszcza , że polski naród okazuje tyle wsparcia obcokrajowcom.

  2. D. S ★☆☆☆☆

    Oddział Okulistyki to jest jakiś totalny dramat. W czwartek 05.01 przyjechałam z babcią na wizytę kontrolną po operacji. Umówiona na konkretną godzinę… Siedziałyśmy na korytarzu 5h! Mimo wcześniej ustalonej godziny. Ja rozumiem, że to szpital i może się wiele wydarzyć i trzeba będzie poczekać.. ale biorąc po uwagę, że mnóstwo osób czekało na taką samą wizytę i w 99% były to osoby przyjezdne i starsze to wystarczyłoby gdyby personel (pielęgniarki) nie mówiły tylko ze trzeba czekać a poinformowały, że z jakichś przyczyn czas oczekiwania jest wydłużony to i rodziny z którymi przyjechały te osoby wiedziałyby co i jak. Nie wspominając o tym, by nie pójść z torbami za opłaty parkingowe trzeba kombinować gdzie stanąć..

  3. weru ★★★★★

    Pierwszy raz byłam w tym szpitalu. Wizyta na SOR odbyła się w miłej atmosferze. Lekarz z niedzielnej zmiany był kompetentny i empatyczny. Przeprowadził szczegółowy i lekko żartobliwy (żeby mnie trochę uspokoić i wyluzować) wywiad dotyczący mojego stanu w związku z urazem kręgosłupa. Zlecił konieczne badania sprawdzające i ukierunkował na konkretną diagnostykę potrzebną do dalszego leczenia oraz wydał komplet drobiazgowych zaleceń do domu dla mnie i dla opiekującego się mną partnera. Pielęgniarki i pielęgniarze również uprzejmi, pełni empatii, chętni do pomocy rozmowni oraz rozluźniający atmosferę żartami a jednocześnie bardzo zaangażowani w swoje obowiązki. Czas oczekiwania całkiem znośny i dość komfortowy dzięki dostępowi do wózków inwalidzkich i dużej poczekalni oraz sprawnemu systemowi segregacji i wywoływania pacjentów. Bardzo dziękuję za pomoc, zaangażowanie i cenne porady ! ♥️

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ?

Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ znajduje się przy Szwajcarska 3, Nowe Miasto, 61-285 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ?

Można skontaktować się z Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ pod numerem +48 618 739 000

Jak można dotrzeć do Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ?

Do Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia z Zakładem Opiekuńczo Leczniczym SPZOZ można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements