Ja chciałam się zapytać jakie mieliście państwo doświadczenia z aplikowaniem o badania na endometriozę? Ponieważ, ja próbowałam wysłać formularz z różnych przeglądarek a nawet e-mailami. Ani formularz ani e-mail nie przechodzi. Numer telefonu do nich na stronie jest na portiernię, skąd byłam przekierowana w 3 różne miejsca, gdzie wszędzie zostałam potraktowana jak intruz, że w ogóle dzwonię. Po 30 sekundowej rozmowie powiedziano mi, że już za dużo straciła pani na mnie czasu i się rozłączyła. Pod innym numerem usłyszałam, że pierwsze słyszą, żeby coś takiego się działo, inaczej formularza nie zgłoszę i że to mój indywidualny problem i także się rozłączono. Śmiem podejrzewać, że jest to zaplanowane działanie, ponieważ szpital jest przeciążony i nie chcę im się przyjmować darmowych zgłoszeń na badania. Ale taka beszczelność?! PRL już dawno za nami. Dlatego jeśli ktoś miał podobne doświadczenie z tym formularzem i traktowaniem, proszę się podzielić wrażeniami. Będę wdzięczna.
Zdjęcia
Opinie
-
Eli Za ★☆☆☆☆
-
Ka Da ★★★★★
Chyle czoła lekarzom i położnych z oddziału porodowego i położnictwa, absolutnie pełen profesjonalizm i fachowa opieka nad pacjentami. Szpital Raszei, był naszym pierwszym wyborem, zaraz po drzwiach otwartych, na których mieliśmy okazję być na początku sierpnia to spotkanie nas utwierdziło, że chcemy tutaj przywitać nasza córeczkę, pod koniec października. Fenomenalna opieka, pomoc o każdej godzinie dnia i nocy. Dziękuję za wspaniała opiekę i bardzo dobre wspomnienia, takiej opieki nam w Polsce trzeba. :)
-
Marta PL ★☆☆☆☆
Oddział: ginekologia. Przebywałam na oddziale celem przeprowadzenia u mnie zabiegu: usunięcia polipa trzonu macicy. po zabiegu w znieczuleniu ogólnym i wybudzeniu z narkozy otrzymałam wypis i informacje od lekarza, że polip został usunięty, taka informacja istniała też w wypisie ze szpitala. Dopiero na wizycie kontrolnej u ginekolog kierującej mnie na zabieg okazało się, że polip w macicy nadal jest i ma niezmienione wymiary oraz, że w związku z tym czeka mnie kolejna operacja. Na pytanie lekarz kto wykonywał zabieg, zalogowałam się do ikp i podałam nazwisko lekarza, który okazał się być lekarzem rezydentem czyli lekarzem w trakcie specjalizacji. Pamiętałam, że poinformowano mnie, że zabieg wykona inny lekarz którego nazwiska wolę nie wymieniać, zmiany musiano dokonać gdy byłam już nieświadoma, naprawdę nie mam pojęcia co się stało. Ostatnią osobą, którą pamiętam, że podeszla i spytała czy może zajrzeć do mojej karty był student 5 roku, którego nazwiska nie pamiętam. Co zadziało się na sali nie wiem, dlaczego zmieniono lekarza operującego także nie wiem. Wiem, że czeka mnie powtórzenie operacji gdyż jej cel nie został osiągnięty, wynik histopatologiczny wskazuje że zamiast polipa usunięto kawałek endometrium. Mam obecnie taki brak zaufania do publicznej służby zdrowia, że zastanawiam się czy zabiegu nie wykonać prywatnie. Nie wspomnę o strachu przed poddaniem się narkozie, jeżeli ktoś jest w stanie polecić rzetelną klinikę gdziekolwiek w Polsce, proszę o podpowiedzi, będę bardzo wdzięczna.
-
Natalia ★☆☆☆☆
Jestem bardzo rozczarowana pobytem na oddziale chirurgii, gdzie miałam wykonywany zabieg usunięcia przepukliny pępkowej. Niestety, moje doświadczenia były wyjątkowo nieprzyjemne i pozostawiły ogromny niesmak. Podczas pobytu na sali pooperacyjnej zostałam potraktowana w sposób, który uważam za niegodny pacjenta. Musiałam oddawać mocz w obecności mężczyzn – zarówno pacjentów, jak i personelu – a nocnik podtrzymywał mi mężczyzna. Czułam się skrajnie skrępowana, upokorzona i pozbawiona prywatności. Nie zapewniono mi również podstawowych warunków, takich jak dostęp do wody po operacji. Przez cały pobyt nikt nie udzielił mi żadnych informacji o przebiegu operacji ani o dalszym postępowaniu po zabiegu. Przy wypisie nie odbyła się żadna rozmowa z lekarzem, który mógłby wyjaśnić, jak przebiegł zabieg i na co mam zwrócić uwagę w domu. Cały proces zakończył się w sposób, który trudno uznać za profesjonalny – przyszła jedynie pielęgniarka, wręczyła mi dokument wypisu i podała nutridrinka „na drogę”. Uważam, że pacjent zasługuje na szacunek, informację i poczucie bezpieczeństwa – tego wszystkiego mi zabrakło. Mam nadzieję, że ten oddział wyciągnie wnioski z takich sytuacji i poprawi standard opieki oraz komunikacji z pacjentami.
-
Dominika Spych ★★★★★
Miałam przyjemność rodzić dwukrotnie w Szpitalu Miejskim im. F. Raszei i za każdym razem byłam pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu oraz opieki, jaką zostałam otoczona. Pierwszy poród odbył się poprzez cesarskie cięcie – już następnego dnia czułam się na tyle dobrze, że mogłam normalnie funkcjonować, co zawdzięczam zarówno świetnie przeprowadzonemu zabiegowi, jak i troskliwej opiece personelu. Drugi poród przebiegł siłami natury i również tutaj spotkałam się z ogromnym wsparciem i empatią. Położne to prawdziwe anioły – cierpliwe, serdeczne i zawsze gotowe pomóc w każdej chwili. Lekarze natomiast to najwyższej klasy specjaliści, którzy nie tylko dbają o bezpieczeństwo mamy i dziecka, ale też potrafią dodać otuchy i spokoju w tak ważnych momentach. Jestem ogromnie wdzięczna całemu zespołowi i z całego serca polecam ten szpital każdej przyszłej mamie. Dominika Zielińska
-
Iza F ★☆☆☆☆
Na oddziale toksykologii jedynie dwóch w porządku lekarzy. Kompletny brak empatii. Rodzina przyjechała 300 km, a lekarz wyszedł przed drzwi i powiedział jedynie, że stan pacjentki jest stabilny. Nie chciał udzielić więcej informacji. Do pielęgniarek strach się odezwać. Zero zainteresowania pacjentem. Omijajcie szerokim łukiem! Wyszłam w jeszcze gorszym stanie psychicznym, niż gdy tam trafiłam.
-
Gosia Semik ★★★★★
Polecam bardzo oddział laryngologii. Cały personel niezwykle życzliwy i empatyczny. Od momentu kwalifikacji wstępnej do zabiegu, przez rejestrację, przyjęcie na oddział oraz całość opieki pielęgniarskiej i lekarskiej, wysoka jakość usług i podejście do pacjenta wręcz mnie onieśmielało. Czułam się jakbym była w prywatnym szpitalu a nie w NFZ. Ponadto sprawna logistyka oddziału też mnie mile zaskoczyła. Pani dr realnie czytała wyniki moich badań i bez pośpiechu pochylała się nad nietypowymi sprawami, które zgłaszałam przed zabiegiem. Bardzo sprawnie znieczuliła mnie i wykonała tonsilektomię. Pielęgniarki przewspaniałe jako ludzie i jako fachowcy w swoim zawodzie. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za tak dobrą opiekę podczas mojego pobytu na oddziale laryngologii.
-
rajstrony ★☆☆☆☆
Opieka świąteczna to dramat, albo właściwie jej brak. Po dotarciu na miejsce, pobraniu numerka, pani rejestratorka pojawiła się z wielką łaską mówiąc mi, że nie ma dzisiaj lekarza i mnie nie przyjmą. Dodatkowo zapytała, czy pan ochroniarz mnie o tym nie poinformował. Skandal, na stronie szpitala ŻADNEJ informacji na temat tego, że w dniu dzisiejszym lekarza nie ma, pani opryskliwa, nie pokierowała mnie gdzie mam się udać dalej, co robić, totalna ignorancja. W całym szpitalu brakuje lekarza do zbadania, ostatecznie okazało się, że mam ostrą infekcję dolnych dróg oddechowych, a dzięki temu szpitalowi, musiałam jeździc i szukać kolejnego miejsca. Dramat.
-
Zofia Papierz ★☆☆☆☆
Zdecydowanie nie polecam prof. Aleksandry Araszkiewicz. Kompletny brak empatii. Nie docieka przyczyny cukrzycy. Nie rozpoznała raka trzustki u mojej mamy, mimo że objawy były bardzo niepokojące (nagle, świeżo rozpoznana cukrzyca z hiperglikemią 400 u osoby poniżej 60 roku życia). Mimo to "pani profesor" zlekceważyła problem, nie zleciła dodatkowych badań, a w odpowiedzi na niepokój i wykonanie badania peptydu c na własną rękę unosiła się dumą i gniewem jako wyraz braku zaufania do jej praktyki lekarskiej. Postąpiła wbrew standardom medycznym. Umywa ręce i zrzeka się odpowiedzialności tzn. ani razu nie przyszła do pacjentki mimo toczącej się przez miesiąc walki o jej życie w szpitalu w którym pracuje. Co więcej podczas rozmowy telefonicznej 2 miesiące później, w dniu kontrolnej wizyty w poradni, w odpowiedzi na informacje o diagnozie, że to rak, odpowiedziała lekceważąco : „Aha to jednak to.” Ponadto błędy diagnostyczne popełniane w tym szpitalu przyczyniają się do tak wysokiego współczynnika umieralności raka trzustki. Stanowczo odradzam "najlepszy ośrodek leczenia trzustki w Poznaniu”. Gdyby na początku była postawiona trafna diagnoza i przeprowadzone odpowiednie leczenie, moja mama dalej by żyła.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Miejski im. Franciszka Raszei?
Szpital Miejski im. Franciszka Raszei znajduje się przy Mickiewicza 2, Jeżyce, 60-834 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Miejski im. Franciszka Raszei?
Można skontaktować się z Szpital Miejski im. Franciszka Raszei pod numerem +48 618 481 011
Jak można dotrzeć do Szpital Miejski im. Franciszka Raszei?
Do Szpital Miejski im. Franciszka Raszei można dotrzeć, korzystając z poniższego linku