Opinie

  1. Dierq ★★★★★

    Chcilabym z calego serca polecic ta klinike. Otrzymalem pomoc praktycznie z dnia na dzien i jechalem specjalnie z Wroclawia z moja potrzebujaca suczka zeby byla zbadana przez doswiadczonego kardiologa. Naprawde zadne slowa nie wyraza tego z jaka troska i zrozumieniem zostalismy przyjeci i jak dzieki tej wizycie moja suczka znowu czuje sie o wiele lepiej. Bardzo wam dziekuje w szczególności Pani doktor Katarzynie ktora zrobila wszystko dla mojej psiny ;)

  2. Krysiewicz ★★★★★

    Jesteśmy wdzięczni lek. Bartoszowi Wolnemu za okazaną empatię i pełen profesjonalizm. Nasz kotek Grzesiu również dziękuje i przesyła pozdrowienia.

  3. Iwona St-nn ★★★☆☆

    Dziękuję bardzo za wszelkie starania i pomoc, a przede wszystkim podejście Pani lekarz wet. Aleksandry Parzęckiej-Wolny wraz z mężem, którzy udzielili pierwszej pomocy mojemu pieskowi. Niestety na kontrolnej wizycie piątkowego wieczoru(5.12) mimo przyjomowaniu trzech lekarzy wszystko szło tak opornie, że nawet jak nie było pacjentów ciężko było o podejście Pana doktora który był kilkukrotnie proszony gdyż piesek poprzez długi czas oczekiwania i stres dostal znacznych bóli, ze juz nawet nie wstał.. a dla persolenu chyba bylo wazniejsze jedzenie którzy przywiezli dostawcy na miejsce niż chec natychmiastowej pomocy... Kiedy w końcu po jakiś 20 minutach zabrano pieska na usg widząc co się dzieje przy sercu nie przystąpili do szybkiej akcji pomocy, kiedy to bóle coraz mocniej się nasilały. Pani doktor kardiolog również podeszła i widziała pod usg co się dzieje.. lecz ona także nie przystąpiła do szybkiej akcji punkcji z worka osierdziowego i to już bez podawania narkozy,bo piesek nie był na siłach się ruszać.. i zadne adrenaliny do żyły nie pomogly bo piesek juz tak sie dusił, ze po chwili pojawil sie objaw agoni czego efektem doszło do najgorszego.. śmierci pieska. Ja nie będąc weterynarzem widziałam że potrzebna jest natychmiastowa pomoc, niestety oni mając dużo takich przypadków jak sami mówili, niestety mieli czas... skupili się na szukaniu guzów niż ściągnięciu płynów.. Tym bardziej, ze to juz tak zagrazalo życiu.. Nie spotkałam się jeszcze az z takim podejściem mimo, że byłam tu kilkukrotnie na wizytach, a nawet zabiegach ze swoimi pieskami. Sytuacja strasznie przykra, którego świadkiem byli inni pacjenci.. głębokie rozczarownie. Zero empatii i ulżenia w cierpieniu zwierzęciu. Mimo braku większych rokowań życia, nie pomogli przedłużyć jej zycia. Choć spędziliśmy tam kilka godzin, cała akcja skurczy I bólow postępujących rozpoczęła się w klinice i trwała z pół godziny.. tylko "chęć" pomocy była w ostatnich minutach kiedy to już było za późno..........

  1. Ola Gie ★★★★★

    Z całego serca dziękujemy zespołowi Kliniki Weterynaryjnej Centrum, a w szczególności lek. wet. Bartoszowi, za uratowanie życia naszego kotka! Dzięki szybkiej reakcji, ogromnej wiedzy, trafnym decyzjom i niezwykłej trosce Pana Doktora nasz kotuś dostał drugą szansę. Jednocześnie okazywana nam empatia i spokój w działaniu pozwoliły nam przejść przez ten trudny czas z poczuciem bezpieczeństwa i nadziei. To, z jaką uwagą, cierpliwością i sercem podchodzicie Państwo do zwierząt oraz ich właścicieli, budzi najwyższy szacunek. Dziękujemy za każdą minutę poświęconą naszemu kotusiowi

  2. Marta Szafran-Linkiewicz ★★★★★

    Dziękuję pracownikom kliniki „Centrum” w Bydgoszczy oraz Panu Doktorowi Parzęckiemu za przeprowadzenie operacji ratowania oczka Gucia. Dziękuję za troskę i serce, za ogromne zaangażowanie podczas każdej kolejnej wizyty. Z życzeniami wielu sukcesów i wszelkiej pomyślności. Marta Szafran-Linkiewicz

  3. Agnieszka Karczewska ★★★★★

    Przyjechaliśmy wczoraj do Kliniki z moja Kicią z polecenia innego Weterynarza, było warto :)

  1. martyna .amelia ★☆☆☆☆

    Nie polecam- Pani z obsługi bardzo nie profesjonalne zachowanie bardzo nie miła, kilka dni temu wieczorem 14.04.23 :) zadzwoniłam z porada apropo psa, ponieważ zjadł czekoladę chciałam zapytać co zrobić ? Pani mnie wyśmiała . I była opryskliwa. Myśle ze wszystkich klientów powinno się traktować równo . Tych którzy dzwonią i tych którzy są na miejscu. Dla mnie sytuacja w której się znalazłam nie była do śmiechu ani trochę i oczekiwałam choć trochę empatii i dobrej rady . Trafiłam do innej kliniki w której mi pomogli profesjonalnie , z pieskiem jest dobrze . Pani z kliniki na bełzy nie pozdrawiam . Myśle ze to jest miejsce pracy dla pani :)

  2. Rafał Pakuła ★★★★★

    Nasz piesek przechodził ostatnio trudny czas, parę razy musieliśmy zawitać w klinice. Dobrze, że specjaliści mieli dostęp do sprzętu w postaci rentgena czy USG. Pacjent został potraktowany z największą troską i ostatecznie niemal wrócił już do normalnego funkcjonowania. przed nami wizyty kontrolne celem weryfikacji ewentualnych zmian tego stanu rzeczy. Korzystając z tej kliniki ma się wrażenie, że rzeczywiście zwierzętami zajmują się ludzie, którym chce się to robić. Ps. Najlepiej umawiać się na określoną godzinę, wówczas uniknąć można dłuższego czekania - chyba, że wizyta poprzedników się przedłuża, wtedy może się przeciągnąć. Ale z "buta" w ruchliwy dzień może być ciężko.

  3. Magdalena Wojtyla ★★★★★

    Polecam i dziękuję za pomoc. Niestety po 12 latach musieliśmy pożegnać naszą Diane. Trafiliśmy do Państwa za późno ponieważ ślepo wierzyła mojej poprzedniej Pani weterynarz która zbywala mnie 1.5 tygodnia z wizytą. Gdybyśmy prędzej trafili do Państwa nasz przyjaciel dalej by był z nami. Jesteś pod wrażeniem funkcjonowania Państwa kliniki i zaangażowania personelu do pracy. Jeszcze raz dziękuję

  1. Dan M ★★★★★

    Byłam w tej klinice w czasie wolnych, świątecznych i bardzo upalnych dni, więc chyba to było powodem że klientów było mnóstwo, choć powodem tłumu pewnie jest też dobra opinia o klinice, oraz możliwość uzyskania pilnej pomocy przez całą dobę. Wszyscy byli bardzo zapracowani, było dość dużo pilnych interwencji, lekarze zachowywali się spokojnie i taktownie, nie wykazywali zniecierpliwienia. Czekaliśmy długo, ale taka była sytuacja. Otrzymaliśmy pomoc, kroplówkę, a następnego dnia wyniki, które również przesłano mi na pocztę elektroniczną. Wszystkim zaangażowanym i pomocnym osobom bardzo dziękuję.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Klinika Weterynaryjna Centrum?

Klinika Weterynaryjna Centrum znajduje się przy Władysława Bełzy 36, 85-817 Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Klinika Weterynaryjna Centrum?

Można skontaktować się z Klinika Weterynaryjna Centrum pod numerem +48 523 454 045

Jak można dotrzeć do Klinika Weterynaryjna Centrum?

Do Klinika Weterynaryjna Centrum można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements