Opinie

  1. Zablodzki Blublon ★★★☆☆

    Miejsce o bardzo niewykorzystanym potencjale. Sala jest opszerna jednak nie zachęca do wejścia swoim wystrojem, wiele rzeczy do siebie nie pasuje, kraciasty obrus do dębowych stołów kłuje w oczy, brak dodatków ujawnia pustki między stolikami, z zewnątrz lokal jest praktycznie niewidoczny. Zdecydowaną zaletą lokalu jest obsługa, poczułem się w pełni zaopiekowany, Kelnerka chętnie odpowiadała na pytania, dogłębnie znała menu oraz bez problemu była wstanie polecić dodatki do zamówionego dania. Jeżeli już o jedzeniu mowa, podanie było ciekawe, w głowie zapadła mi sałatka podana na miniaturowej patelce a grzane piwo dostałem w wielkim szklanym kuflu. Porcje były zadawalające jednak jeżeli chodzi o smak to określiłbym go jako średni, jedzenie było smaczne jednak nie miało w sobie nic specjalnego, składniki nie były jakościowo najlepsze a wykonanie wydało mi się poprostu leniwe. Z tej relacji wyłania się lokal cierpiący na pewnego rodzaju marazm tak jakby jego czasy świetności minęły i nikt nie miał specjalnej ochoty żeby pchnąć go w przyszłość z nowym impetem.

  2. Kinga Wisniowska ★★☆☆☆

    Jedno z gorszych miejsc w jakich jedliśmy pod względem jedzenia. Zamówiliśmy żurek, zupę hiszpańska, de volllaie i polędwiczki z kurczaka. Żurek podany bez pieczywa (które jest dodatkowo płatne) , dziwnie gesty, można było łyżka kroić. W smaku bardzo słaby. Zupa hiszpańska nawet ok, chyba najlepsza z tego co jedliśmy w tym miejscu. Oba drugie dania totalna masakra. W oby więcej panierki niż mięsa. Polędwiczki okazały się być po prostu stripsami z kurczaka - w cenie 35zl ma się 3 sztuki! Z kolei devolai był tak twardy (proszę zerknąć na zdjęcie) i suchy że można było sobie żeby połamac. Zero smaku, totalnie niedoprawiony. Ziemniaki i surówki dodatkowo płatne. Jestem bardzo zaskoczona bo niby lokal w którym była Gessler. Ogólnie nie polecam.

  3. Kasia Kowalska ★★★☆☆

    Mam mieszane uczucia co do tego miejsca. Zamówiliśmy żurek, pyry z guzikiem oraz rybę w cieście z frytkami która widnieje w karcie jako "szef kuchni poleca". Żurek był w porządku, treściwy z dużą ilością kiełbasy. Pyry z guzikiem też były dobre. Natomiast ryba w cieście totalny niewypał. Oprócz tego że było to ładnie podane to na tym koniec. Liczyłam że ryba którą poleca szef kuchni będzie świeża, niestety była mrożona i ekstremalnie sucha. Frytki, sos tatarski i surówki były smaczne.

  1. Emilia Jeż ★★★★☆

    Przystępne ceny, przyjemny wystrój. Zamówiliśmy zrazy i wątróbkę z ziemniakami opiekanymi i zestawem surówek. Mięso było ok ale ziemniaki miały za dużo przypraw (zresztą to widać na zdjęciu) były słone i nie dało ich się zjeść... Gdyby nie te ziemniaczki byłoby 5 gwiazdek

  2. Gosia B. ★★★★★

    Chcieliśmy zjeść domowe jedzenie( a w dodatku się najeść i nie zbankrutować). W Poznaniu kiedyś roczarowało nas jedzenie w samym centrum, szukaliśmy wiec czegoś mniej z dala od rynku. Bar metka zdecydowanie spelnil nasze.oczekiwania. O ile wielkosć zupy troszkę nasz zmartwiła - jest to mała bulionówka, o tyle dania drugie były naprawdę pokaźnych rozmiarów. Jedliśmy kopytka z kapustą, watróbkę drobiową w cebulką o jablkiem oraz pyry z gzikiem:) Wyszliśmy baaaardzi najedzeni. Jedzenie było pyszne. Chetnie znów zawitamy. Lokal jest miły, przestronny. Jeżeli mogłabym wskazać jakikolwiek minusy-. Od samego wejscia bardzo pachniało tam chemią - płynami do mycia lub czymś takim. Gdyby nie fakt że w lokalu kilka stolikow było zajętych a dyskretne rzucenie okiem na zawartość talerzy jednak zachęcila do pozostania, to nie wykluczam że lokal byśmy opuscili. Jednak tego nie zrobiliśmy i całe szczęście.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Bar Metka?

Bar Metka znajduje się przy Zeylanda 3, Jeżyce, 60-810 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Bar Metka?

Można skontaktować się z Bar Metka pod numerem +48 618 478 601

Jak można dotrzeć do Bar Metka?

Do Bar Metka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements