Advertisements

Opinie

  1. Kuba Wojdynski ★☆☆☆☆

    Absolutny brak profesjonalizmu i rażące naruszenie standardów obsługi. Poziom świadczonych usług w tym lokalu jest nieakceptowalny. Zamówienie zostało zrealizowane w sposób skandaliczny, noszący znamiona wprowadzania klienta w błąd: Niezgodność towaru z zamówieniem: Zamiast opłaconych Hot Wings, otrzymałem inną część kurczaka (nóżkę). Brak opłaconego sosu to kradzież w biały dzień. Produkt niezdatny do spożycia: Frytki zostały wydane zimne, o konsystencji papieru – jakość poniżej jakichkolwiek norm gastronomicznych. Rażące zaniedbanie higieniczne: Wydanie tłustego posiłku na wynos bez zapewnienia choćby jednej serwetki to szczyt ignorancji. Jako klient podróżujący pociągiem zostałem postawiony w sytuacji krytycznej, bez możliwości zachowania podstawowej higieny po posiłku. Płacę za jakość i kompletność usługi, a otrzymałem produkt wadliwy i lekceważące podejście. Odradzam każdemu, kto szanuje swoje pieniądze i nerwy.

  2. Mikołaj Szczypior ★☆☆☆☆

    Zamówiłem kubełek a w kubełku połowę kury z żebrami kiedy poszedłemdo obsługi poinformować ich o tym że dostałe takie coś oni mi powiedzieli że to też jest kura i ich to nie obchodzi ( prawdopodobnie był to mały kurczak po budowie i kościach ) ( nie dało się tego zjeść same żebra gnoty i żyły

  3. Wojciech Ługowski ★★★★★

    Kiedy myślę o KFC, jedno imię rozbrzmiewa jak hymn ku chwale złocistej panierki – Marcin. On nie panieruje kurczaka. On tworzy dzieło sztuki, które mogłoby ozdobić stół samego Zeusa. Gdy jego dłonie dotykają kurczaka, sam Hefajstos odkłada młot, a Afrodyta wzdycha, czując aromat przypraw unoszący się w powietrzu. Każdy kęs to jak ambrozja – pokarm bogów, lecz w wersji panierowanej. Marcin nie jest zwykłym pracownikiem, on jest kapłanem złocistej chrupkości, strażnikiem sekretu idealnego smaku, Posejdonem falującej panierki i Apollem równych proporcji przypraw. KFC może być dumne, że w ich świątyni fast foodu pracuje ktoś, kto zasługuje na własny ołtarz z kubełków i skrzydełek. Jeśli istnieje Olimpia kurczaka, to Marcin już dawno zdobył tam złoto.

  1. Julia Dalidowicz ★☆☆☆☆

    Brałam zamówienie na wynos godzina 17:20 wydawał mi je manager 4.08 Na frytkach ciemny włos, obrzydliwe a kanapka ? Szkoda gadać, na pewno to nie jest strips tylko bitesy oczywiście stare, są jak z kamienia zdjęcie poniżej

  2. Adam Zawadzki ★☆☆☆☆

    Ten lokal to kpina. Zamówienie przyjechało niekompletne z trzydziestominutowym opóźnieniem. Pytałem dostawce "czy to na pewno wszystko" - Odpowiedział, że "tak". Okazało się, że brakuje dwóch produktów. Zadzwoniłem na infolinie w celu złożenia reklamacji. Po 30 minutach oczekiwania na linii ktoś w końcu odebrał i po krótkiej rozmowie, sprawa została zgłoszona do lokalu - zostałem poinformowany, że po odebraniu wiadomości przez menadżerkę ta odzwoni niezwłocznie (bo zamówienie jest powyżej 100zł). Minęła godzina i nikt nie zadzwonił. Czekam teraz kolejne pół godziny aż ktoś łaskawie odbierze telefon. Na ten moment nawet nie wiem, czy odzyskam pieniądze za brakujące pozycje i czas oczekiwania na infolinii. Kpina, dno i brak szacunku do klienta.

  3. Kamil Nizioł ★☆☆☆☆

    Dzisiaj zamówiłem zestaw baitsa. Oczywiście zamówiłem nie spełniało standardów zabrakło papiera śniadaniwego pod mięsem które się daje

  1. ToNieWiktoriaa ★☆☆☆☆

    20 min oczekiwania za naprawdę małym zamówieniem, w między czasie 10 numerków po moim dużych zamówień zrobili. Picie to więcej wody niż faktycznego napoju.

  2. Andrzej Lisiecki ★★★★☆

    Nie mam zastrzeżeń odnośnie tego co najważniejsze, czyli jakość podawanych posiłków i utrzymanie czystości w miejscu ich spozywania, tylko przyczepiłbym się dwóch drobnych rzeczy. Sam pomysł, żeby były numerki tak samo, jak w urzędach, placówkach ZUS itp jest super, ale w przeciwieństwie do urzędów, numerki są często wzywane niezgodnie z ich kolejnością. Jak się ma trzy numerki przed sobą, to w urzędzie można jeszcze chwilę odetchnąć, a tu trzeba już pilnować, bo w każdej chwili może wyskoczyć mój numerek. Druga rzecz to pojemniki na śmieci. One mają metalową klapę, którą wpycha się do środka, żeby coś wyrzucić. Ona nie tylko nie jest potrzebna, ale nawet trochę przeszkadza, szczególnie przy oproznianiu tacy po posiłku. Przy tej czynności często trzeba pomóc sobie drugą ręką. Niby nic ale to zawsze jakieś utrudnienie. Gdyby zdemontować klapę, to i tak nie ma ryzyka rozrzucania śmieci poza pojemnikiem, a sam proces opróżniania tac lub wyrzucania pustych butelek, byłby wygodniejszy i bardziej higieniczny, bo bez niepotrzebnego dotykania pojemnika. Codziennie dziesiątki rąk dotyka tą niepotrzebną klapę w tym samym miejscu, dodatkowo zapewne nieraz była ubrudzona resztkami jedzenia.

  3. katei m. ★☆☆☆☆

    Dzisiaj zamówiłam quritto z serem. W środku było mięso które miało w sobie kawałki kości i chrząstek. Nie polecam. Bardzo łatwo uszkodzić sobie ząb, dziąsła lub się zakrztusić.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres KFC Poznań?

KFC Poznań znajduje się przy Matyi 2, Wilda, 61-586 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do KFC Poznań?

Można skontaktować się z KFC Poznań pod numerem +48 801 464 646

Jak można dotrzeć do KFC Poznań?

Do KFC Poznań można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements