Advertisements

Opinie

  1. Tomasz Nowinski ★★★★★

    Już od wejścia czuć było, że to będzie wyjątkowy obiad — głównie dzięki Karolinie, która z uśmiechem ogarniała wszystko tak, że człowiek od razu czuje się mile widziany. Druga kelnerka również tworzyła świetną atmosferę, więc klimat był bardziej domowy niż restauracyjny. Pierwszy na stole pojawił się kieliszek Passuluna Shiraz. Ciemny, aksamitny, z takim sycylijskim charakterem, że aż chciało się go powąchać jeszcze zanim się spróbowało. Do niego – focaccia pachnąca jak dopiero wyciągnięta z pieca, lekko chrupiąca, miękka w środku. Towarzyszyły jej świeżutkie zioła i rewelacyjne tzatziki, które smakowały jakby ktoś zrobił je pięć minut wcześniej. Potem zaczęła się uczta wizualna: sosy w perłowych muszlach, papryczki padron i dekoracyjne nitki chilli – wyglądało to jak plan zdjęciowy do food-instagrama. A kiedy na stole pojawiły się frytki do burgera, to już całkiem opadła nam szczęka. Nie były klasyczne – bardziej kreatywne, chrupiące, totalnie inne niż gdziekolwiek indziej. Mule w sosie gorgonzola… no cóż, tutaj tempo samo zwalnia. Intensywne, kremowe, dużo natki – takie danie, które naprawdę zmusza do delektowania się każdym kęsem, bo szkoda, żeby zniknęło za szybko. W tle wciąż unosił się zapach naparu z rozmarynu. Podsumowując: jedzenie świetne, obsługa przemiła, klimat na medal – z takich miejsc naprawdę nie chce się wychodzić, a tym bardziej chce się wracać.

  2. Rafal ★★★★★

    Dzisiejsza wizyta przeszła moje oczekiwania. Już od pierwszego łyka rozgrzewający napar z rozmarynu, imbiru, goździków, pieprzu i miodu lipowego roztaczał aromat, który otulał jak miękki koc. Do tego kieliszek Passuluna Shiraz z Sycylii – wino o głębokim, ciemnorubinowym kolorze, pełne zmysłowych, aksamitnych nut. Na stole pojawiła się pachnąca focaccia z chrupiącą, złocistą skórką, podana z delikatnymi tzatzikami oraz świeżą kępą ziół: mięty, koperku, szałwii lekarskiej i natki pietruszki. Każdy liść pachniał jak zerwany prosto z ogrodu. Frytki do burgera? Absolutny sztos. Coś totalnie nowego – pomysłowe, chrupiące, niepodrabialne. Ogromne brawa za kreatywność w kuchni. Sosy podane w perłowych muszlach ostryg prezentowały się obłędnie. Do tego chrupiące papryczki padron, przyozdobione ultracienkimi, czerwonymi nitkami ostrej chilli – małe dzieła sztuki na talerzu. Mule w gęstym, aromatycznym sosie z gorgonzolą otulone były dużą ilością natki pietruszki, która cudownie równoważyła intensywność dania. Miska solidna, hojne porcje, a wszystko wyszło z kuchni błyskawicznie. Jestem ogromnie wdzięczny Karolinie za dzisiejszą obsługę – pełną serdeczności, uważności i ciepła. W tle słychać było też inną kelnerkę, równie uprzejmą i życzliwą, co tylko potęgowało świetną atmosferę. Takie podejście do gościa tworzy zupełnie inny standard spędzania czasu w restauracji. Bogactwo smaków, cudowne wina, fenomenalny napar, szybka kuchnia i tak hojne porcje, że żałujemy, że nie mamy już miejsca na deser. Po prostu – piękne doświadczenie.

  3. Agnieszka Krzywonos ★★★★★

    Dziś kolacja w Twojej winie. Na start Tatar z rydzami, delikatny dobrze doprawiony, barszcz czerwony ze słynnym rogalem z gęsiną i tutaj mnie pozamiatało - rogal w takim wydaniu to mistrzostwo świata, kulinarne wyżyny, przyznam byłam sceptycznie nastawiona, pani kelnerka nam poleciła i to był strzał w dziesiątkę dzisiejszego wieczoru. Na główne danie krewetki w parmezanie i tu zachwyt męża, dla mnie kalmary baby, nie zawiodłam się- pyszne chrupkie i jednocześnie delikatne. Do tego chipsy z bakłażana w świetnym połączeniu ze słodkim syropem oryginalny przyznam smak. Deser sernik ze słonym toffi to dopełnienie dzisiejszej uczty. Obsługa bardzo uprzejma, bezpośrednia, indywidualnie podchodząca do gościa. Wina polecone przez panią Roksanę zostały tak dobrane, że cudownie komponowały się z każdym daniem. Właścicielowi gratuluję cudownej kadry, w takie miejsca chętnie się wraca. Moje nowe miejsce the best na mapie Poznania.

  1. Ola Szwarc ★★★★★

    Uwielbiam to miejsce – wręcz kocham! ❤️ W „Twoja Wina” zawsze cudownie spędzam czas i naprawdę odpoczywam. Klimat jest nie do podrobienia – ciepły, przyjemny, taki, że chce się tu wracać. Jedzenie? Pyszne! Urozmaicone, z pomysłem, ale jednocześnie proste – oparte na dobrym, świeżym produkcie. To kuchnia, którą się po prostu uwielbia. Obsługa zawsze uśmiechnięta, pomocna i chętna do rozmowy – dzięki temu czuję się tu jak u dobrych znajomych. „Twoja Wina” to zdecydowanie jedno z moich ulubionych miejsc w Poznaniu… a może nawet numer 1! ❤️

  2. PaulaShelby ★★★★★

    Dla smakoszy i miłośników kuchni śródziemnomorskiej...polecam! Pysznie...ciekawie skomponowana karta ...piękny ogródek w podwórzu kamienicy..klimatycznie.polecam mule i ostrygi..

  3. Jagoda Kaszyńska ★★★☆☆

    Odwiedziliśmy to miejsce w walentynki, pomimo dużego obłożenia udało nam się dostać wolny stolik. Nowa cześć restauracji to po prostu pomalowana stara piwnica z jednej strony ma to swój urok z drugiej mieliśmy towarzysza w postaci wielkiego czarnego pająka. Pomieszczenia nie są ogrzewane wiec nie jest zbyt ciepło. Jedzenie było ok. Ziemniaczki kanaryjskie były smaczne. Mule były w miarę dobre ale w Poznaniu można zjeść zdecydowanie lepsze. Burger bez szału ( mięso z udka kurczaka ). Największym plusem tej restauracji jest przemiła i sympatyczna obsługa. Myśle ze warto przyjść, spróbować i wyrobić sobie własna opinie.

  1. Sara Ladra ★★★★☆

    Wizyta w lokalu była dość udana. Na plus przede wszystkim fajne wnętrze i atmosfera. Ciekawe było to, że w lokalu nie ma żadnej karty win, ale kelnerka pyta o preferencje i przynosi kilka butelek do spróbowania. Kelnerka super opowiedziała o każdym winku i dobrała je do wybranego przez nas jedzenia. Cena kieliszka była podana po przyniesieniu win, przed wyborem, więc wiadomo ile się zapłaci :) Bardzo miła obsługa! Jedzie było dobre, ale bez jakiegoś wow. Najlepsze zdecydowanie karmelizowane chorizo, które warto wziąć podczas wizyty i dla tej przystawki chętnie tam wrócę. Na przystawkę zjedliśmy jeszcze papryczki padron, które były ok. Dania główne były całkiem smaczne - jadłam burgera z ośmiornicą, danie spoza karty. Burger kosztował 100 zł, co uważam za dość wygórowaną cenę w stosunku do jakości. Ceny w lokalu dość wysokie, ale chętnie spróbuję jeszcze innych pozycji z karty :)

  2. Mikael ★★★★☆

    Miejsce troszkę przekombinowane. Mnóstwo otoczki, ale oprócz naprawdę pysznych oliwek to nic specjalnie mnie nie smakowo jakoś wybitnie. Nie wspomnę już o tym, ze tanio nie jest. Co było na plus? to oliwki, jeszcze tak dobrych nie jadłem. Ogród który wieczorem ma klimat. Mniej nas zachwyciła cukinia, która była przeciętna i miejscami twarda. Danie zwykle w domu robimy lepsze. Krewetki, tu głównie sos robił główna robotę. Podsumowując oczekiwania były chyba ciut wyższe niż rzeczywistość.

  3. Rafał Kałasznikow ★★★★★

    Przemiła obsługa i przepyszne jedzenie :) Zawsze składniki najwyższej jakości w niebanalnych kompozycjach. Idealne miejsce na wspolnym wypad ze znajomymi jak i romantyczna kolacje dla dwoje . Polecam :)

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Twoja Wina?

Twoja Wina znajduje się przy Jackowskiego 36, Jeżyce, 60-535 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Twoja Wina?

Można skontaktować się z Twoja Wina pod numerem +48 881 418 708

Jak można dotrzeć do Twoja Wina?

Do Twoja Wina można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements