To tak niekompetentni.lekarze bez logiki ze az dziwne ze ta placowka nadal.przyjmuje pacjentow. Strach. Przyjechalismy z wymiotujacym cala noc dzieckiem a ukrainska pani pediatra nie.dotykajac dziecka nie robiac zadnego medycznego sprawdzenia co jej dolega stwiardzila szpital. Mowie pani dr ze to grypa zaladkowa bo miala kontakt ze prosimy o lek przeciwymiotny pani stwierdzila ze nie bo podaje sie od lat 10 takowy lek co sie okazuje totalna bzdura. Wyslijmy.kazde dziecko do szpitala z grypa zoladkowa zamiast zdbadac I podac odpowiednie leki. Logika pani pediatry. Brak slow. Pojechalismy potem do pani pediatry i przepisala przeciwymiotne. Odradzsn serdecznie Ci ludzie nie maja pojecia co robia
Zdjęcia
Opinie
-
Anna Magiera ★☆☆☆☆
-
Viktoriia ★☆☆☆☆
Jestem bardzo rozczarowana podejściem lekarki DOBRZYCKA-AMBRÓŻEWICZ ANNA 1565530 . Podczas badania w ogóle nie reagowała na stan mojego dziecka. Mój syn płakał, było widać, że jest mu źle i że się boi, ale lekarka wykonywała czynności mechanicznie, bez jakiejkolwiek próby nawiązania kontaktu czy uspokojenia dziecka. Bardzo przykre było też jej podejście do nas jako Ukraińców. Byliśmy umówieni na godzinę 8:40, ale zostaliśmy przyjęci dopiero około 13:00. Kiedy weszłam i poprosiłam, aby przyjęto nas bliżej wyznaczonej godziny, lekarka powiedziała: „Najpierw Polacy, potem Ukraińcy”. To było dla mnie bardzo bolesne i szokujące. Dodatkowo lekarka uśmiechała się, kiedy tłumaczyłam, że moje dziecko jest zdenerwowane i źle się czuje — wyglądało to tak, jakby kompletnie nie obchodziły jej nasze słowa ani emocje dziecka. Takie podejście w poradni neurologicznej dla dzieci jest niedopuszczalne. Mam nadzieję, że administracja zwróci uwagę na takie zachowanie.
-
Adam Smółka ★☆☆☆☆
Patologia. Czas oczekiwania prognozowany, według badania wstępnego, z nadanym priorytetem średnim miał wynosić 2 godziny, natomiast w rzeczywistości było to 8 godzin (a według tablic wyższego priorytetu w tym czasie nie było). Czekanie nie wiadomo na co, nikt nie udziela informacji, nikt nic nie wie, ciągle każą czekać chwilę z której się robi kilka godzin. Panie po 7 godzinach oznajmiły, że te numerki nic nie znaczą, tylko wywołają po nazwisku. Po co w takim razie cały system numerków, wywoływania, wyświetlania na ekranach, nic niezgodne z rzeczywistością, za to na koszt podatnika. Personel wesoło spaceruje po korytarzu, a przed wejściem można niektórych z nich spotkać na papierosku mimo zakazu palenia na terenie szpitala. Kompletne dno i zero szacunku dla pacjenta (i przy okazji podatnika, który opłaca tą całą wesołą, lecz nie empatyczną kompanię).
-
Einar Ulf ★☆☆☆☆
Ten szpital jest całkowitym zaprzeczeniem jednostki ratującej zdrowie i życie. Widziałem hospicja w których pacjenci dłużej cieszyli się zdrowiem i życiem niż na ich SORze. Totalnie zero empatii w stosunku do pacjenta a jak cierpi to sobie niech po cierpi bo przecież to takie ludzkie a jego problemy mamy głęboko w d.. . Średni czas oczekiwania to 10-12 godzin a nawet czasem to 19 godzin. Mojego ojca właśnie tyle trzymali zanim łaskawie przenieśli na oddział, a to że cukrzyk nie miało znaczenia a jak cukier spadł do poziomu krytycznego to go jeszcze opieprzyli za to
-
Lucyna Lucyna. ★★★★★
Opinia o SOR, oddz. Kardiologii oraz Neurologii Serdecznie dziękuję personelowi szpitala z oddziału neurologii i kardiologii za wspaniałą opiekę nad moją mamą. Mama została przyjęta na SOR wieczorem 13.09. Już od pierwszych chwil spotkałyśmy się z ogromnym wsparciem( Istnieje osobna rejestracja dla pacjentów z podejrzeniem udar/ zawał, dzięki czemu pomoc została udzielona błyskawicznie) Personel, począwszy od rejestracji po lekarzy, pielęgniarki wykazał się zaangażowaniem i chęcią pomocy, co w tak stresującej sytuacji było niezwykle ważne i budujące. W ciągu zaledwie 2h wykonano szereg badań, w tym tomografię komputerową, oraz konsultację ze specjalistą neurologiem. Na oddziale neurologii mama otrzymała życzliwą, uważną opieką – wszystko odbywało się pełnym zaangażowaniem zespołu medycznego i Doktor Anna Kwasniak- Nowakowskiej. Chciałabym podkreślić wsparcie ze strony sanitariuszy, salowych w tym również z Ukrainy – ich troska i ciepłe podejście do pacjentów zasługują na uznanie. Podczas kolejnej wizyty, w dniu 24.09, mama przebywała na Oddz. Kardiologii pod opieką dr Adama Maliszewskiego. Lekarz z profesjonalnym podejściem, z dużą uważnościa diagnozuje pacjenta: dogłębnie analizuje, szczegółowo omawia wyniki. Dba o szczegóły tj: Poświęca czas na rozmowę z pacjentem i rodziną, podczas której skrupulatnie omówił zalecania. Jesteśmy ogromnie wdzięczni całemu zespołowi za szybką reakcję, życzliwość i wysoką jakość opieki. Dzięki Państwa pracy i zaangażowaniu mama czuła się naprawdę dobrze zaopiekowana.
-
S S (SS) ★☆☆☆☆
Omijać SOR dla dzieci!!! Już lepiej iść do weterynarza. Brak kompetencji i empatii.Lekarz gburowaty, chamski, niedouczony. Wszystkich najlepiej na tomograf lub RTG czy trzeba czy nie. Długi czas oczekiwania. Brudno w toaletach a na poczekalni gaszą światło. Parking drogi, numerki w kolejce i czas oczekiwania to fikcja.
-
Dorota Nowicka ★★★☆☆
Jak na każdym SORze swoje trzeba odczekać, ale nie jest źle. Na pochwałę zasługuje miła obsługa w rejestracji i triage oraz sprawne przyjęcie osoby przed dalszym procesem - niestety potem jest już gorzej. Teoretycznie mamy wyświetlacze z szacowanym czasem oczekiwania, jednak to fikcja - nie aktualizują się na bieżąco, przewidywania dla mojej grupy to było 1.5h, całość mojego procesu to 6 godzin. Nie rozumiem dlaczego mimo numerów pacjenci wywoływani są po nazwiskach i szuka się ich po korytarzach, przy tak długim czasie oczekiwania strach wyjść do toalety w obawie, że akurat ktoś wyjdzie nas wołać i nie będziemy o tym wiedzieć, bo przez megafon nie będzie naszego numeru. Sami lekarze uprzejmi, robią co mogą w tym chaosie i przy tak różnych przypadkach. Pracownia RTG też bardzo sprawna. Oczekiwanie umila poczekalnia z telewizorem i automaty z jedzeniem i piciem. SOR podzielony jest na dziecięcy i dla dorosłych i zdaje się, że dziecięcy funkcjonuje sprawniej.
-
Tomasz Michalak ★☆☆☆☆
Ci co tu dają 5 gwiazdek to musieli mieć ogromne szczęście. W naszym przypadku udaliśmy się ze skierowaniem pilnym od lekarza rodzinnego na TK głowy. Dotarliśmy o 18, przyjęto nas po 1 w nocy. Lekarz na SOR wysłał pacjentkę na tomografię, po czym kazał czekać do rana na pojawienie sie endokrynologa (na kozetce w poczekalni SOR). Jest godzina 10.30, a specjalisty dalej nie ma (miał być o 7). Przez te wszystkie spędzone godziny można było zauważyć, że takich ludzi jak my jest więcej. Segregacja pacjentów to też jeden wielki żart. No i ta cena za parking..
-
Adrian Perlik ★☆☆☆☆
Największy dramat z jakim spotkałem się w życiu. Przywiozła mnie karetka o 17 z podejrzeniem zawału. Zostałem przyjęty, a następnie cztery godziny czekania na triage na jakiekolwiek badanie i wizytę lekarza. 8h czekania na korytarzu na krzesle na pierwsze wyniki... Ten szpital i sor to jest koszmarne nieporozumienie!!!! Zlikwidować i zaorać!!!!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka?
Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka znajduje się przy Fieldorfa 2, Fabryczna, 51 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka?
Można skontaktować się z Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka pod numerem +48 713 064 304
Jak można dotrzeć do Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka?
Do Szpitalny oddział ratunkowy. Szpital im. T Marciniaka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku