To była jedna z najbardziej rozczarowujących wizyt śniadaniowych w moim życiu. Rzadko piszę opinie w internecie, ale to, co mnie spotkało, po prostu wymaga opisania — może ktoś dzięki temu uniknie mojego błędu. Na początek kawa. Zamówiłem czarną z mlekiem i dostałem… wrzątek o temperaturze lawy. Pierwszy łyk dosłownie poparzył mi usta i wnętrze buzi. W żadnej kawiarni nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Gdy napój po dłuższym czasie w końcu ostygł, okazało się, że smakuje kwaśno i po prostu paskudnie — moim zdaniem coś było nie tak z przygotowaniem albo ze sprzętem. Nie wypiłem jej. Zamówiłem też szakszukę z chorizo. W smaku była w porządku. Problem w tym, że dopiero później zauważyłem, że spora część chorizo była zwyczajnie zwęglona, a najgorsze dopiero przede mną. Do tej opinii załączam zdjęcie — bo trudno to opisać słowami. Na patelni, na której podano danie, znajduje się gruba, czarna, przypalona skorupa, którą można było skrobać widelcem i nożem. Wygląda to tak, jakby kilka warstw spalonych resztek zostało tam na stałe i ktoś po prostu na tym smażył kolejne potrawy. To nie jest „lekko podsmażone”. To wygląda jak wulkaniczne podłoże składające się z węgla drzewnego i rozpuszczonej patelni. Zgłosiłem sprawę kelnerce. Nie wiedziała, co odpowiedzieć, więc poszła do kucharza. I usłyszałem odpowiedź, która powinna trafić do galerii „gastronomicznych cytatów roku”: „Zawsze się coś przypali.” Jeśli takie coś jest ich standardem, to naprawdę współczuję każdemu gościowi, który liczy na normalne jedzenie. W ramach rekompensaty zaproponowano mi kawałek brownie. Było dobre, ale — szczerze mówiąc — po tym, co zobaczyłem na patelni, w mojej opinii bardziej adekwatny byłby zwrot pieniędzy. Ciasto nie naprawia sytuacji, w której danie wygląda jakby było przygotowane na powierzchni pozostałej po eksplozji supernowej. I tak, mam swoje obawy dotyczące jedzenia bardzo przypalonych potraw. Z różnych źródeł słyszałem, że skrajna przypalenizna może być potencjalnie szkodliwa, i widząc tę ilość węgla, mogłem się tylko zastanawiać, co właściwie zjadłem. Plus tej sytuacji? - jeżeli ktoś ma grypę żołądkową, to w sumie idealnie — bo po takiej ilości węgla na patelni, jaką ja mogłem zdrapać, to może nawet pomóc. Węgiel leczniczy kosztuje, a tutaj jest w cenie dania. Podsumowując: Poparzona buzia od kawy, kwaśny napój, zwęglona potrawa, tłumaczenie kuchni w stylu „tak już mamy”, i na koniec ciasto w ramach przeprosin. To była moja pierwsza i ostatnia wizyta. Oceniam na 1/5 — gdyby się dało, dałbym 0.
Zdjęcia
Opinie
-
Piotr ★☆☆☆☆
-
Kinga Kryk (kinnvip) ★★★★★
Jeśli chcesz zjeść śniadanie inne niż zawsze w Ryczka przeniesiesz się do różnych zakątków krajów. Jednego dnia możesz zjeść przepyszne śniadanie Amerykańskie a drugiego już możesz być w Turcji i posmakować ostrzejszych przypraw. Naprawdę polecam tam iść samemu jak i z rodzinką czy ze znajomymi na lunch ☺️
-
Dominik Haak ★★★★☆
Byłem podekscytowany nowym wydaniem Ryczki, oglądałem relacje blogerów kulinarnych i nastawiłem się na imieninowe śniadanie, na którym będę mógł coś zjeść. W menu brak jednak dań zupełnie wegańskich (wystarczyłoby jedno!), a wegetariańska szakszuka była tego dnia niedostępna. W Ryczce obsługa jest jednak bardzo miła, a dania dla osób na diecie tradycyjnej są różnorodne, więc na pewno warto wpaść na śniadanie, ale niekoniecznie w gronie osób na dietach roślinnych.
-
Irmina Wietlicka ★★★☆☆
Śniadanie poniżej oczekiwań i niestety z ceną nieadekwatną do ilości. Uważam, że 50 zł za takie śniadanie to zbyt wiele. Mąż zamówił kanapkę sezonową, która kosztowała 39zł. Była dobra, ale porcja zdecydowanie zbyt mała by najadł się nią mężczyzna. Moje śniadanie tureckie poprawne. Poza tym w trakcie posiłku nikt z obsługi nie podszedł i nie zapytał, czy wszystko jest w porządku, czy wszystko smakuje. Ogólnie jestem rozczarowana, bo spodziewałam się czegoś więcej po miejscu polecanym ma instagramowych rolkach
-
trocko ★★☆☆☆
Niestety nic specjalnego, na co wskazywało by tyle pozytywnych opinii. Tosty z jajkiem i bekonem były tylko poprawne, ale na tym koniec. Szakszuka słaba, nie doprawiona, konsystencja inna niż bym się spodziewał, danie bardziej przypominało leczo a dominowała papryka. Jedna osoba na kasie i jedna na kuchni w sobotę w okolicach 10 to za mało. Czas oczekiwania długi, a w zalewie sterta brudnych naczyń, myta na bieżąco, na szybko i byle jak przed podaniem do stolika (filiżanka miała zacieki po poprzedniej kawie).
-
Marek Schwarz ★★★★☆
Bardzo dobra kawa (z oryginalnego włoskiego ekspresu kolbowego), ciasto sernik smaczne, spora porcja, ale jadłem lepsze. Śniadania nie próbowałem. Plus za otwarcie o godz. 8.00
-
Pawel Otfinowski ★★★★☆
Nie smakowało mi amerykańskie śniadanie które zamówiłem. Możliwe że nie trafiłem na odpowiednią pozycję z menu. Mogłem podpytac obsługę co by mi mogli polecić. Dużo pankake'ow którymi się zapchałem. Jedna frakfunterka i dwa plasterki prostokatnego boczku. Jaja dla mnie bez smaku. Choć odrobina soli by się przydała... Plus za to, że porcja była duża i można się było najeść. Dałbym temu miejscu jeszcze jedna szansę z innym daniem, może innym razem.
-
M Z ★★★★★
Przyjemne miejsce na śniadanie. Tosty francuskie z serkiem i sezonowymi owocami były pyszne, a brzoskwinie z tymiankiem podkręcały smak i dodawały nutę ekstrawagancji. Pozycje śniadaniowe raczej zwyczajne, ale liczne i świeże. Szkoda, że nie było ciasta, chętnie bym je spróbowała. Cappuccino ok, ale podane ciut zbyt gorące. Jednak to drobiazg. Miła obsługa. :) Cenowo przystępnie, tosty+kawa 35 zł. Wnętrze przytulne, bez głośnej muzyki, w same raz na spokojne śniadanko. :)
-
Анна Хижук ★★★★★
Niesamowite miejsce i atmosfera! Czułam się, jakbym była w restauracji z filmu. Autentyczne i przytulne wnętrze. Restauracja jest trochę dalej od centrum, ale nie ma tu wielu ludzi i jest cicho. Pani kelner i pani kucharz są bardzo miłymi i uroczymi dziewczynami. Jedzenie jest pyszne, a ceny w porządku. Na pewno wrócę tu ponownie na szakszukę, kiedy będę w Poznaniu! Polecam serdecznie♡♡♡
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Śniadaniownia by Ryczka?
Śniadaniownia by Ryczka znajduje się przy Polna 27, Jeżyce, 60-535 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Śniadaniownia by Ryczka?
Można skontaktować się z Śniadaniownia by Ryczka pod numerem +48 786 806 406
Jak można dotrzeć do Śniadaniownia by Ryczka?
Do Śniadaniownia by Ryczka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku