Advertisements

Opinie

  1. Zuz ★★★★★

    Restauracja zrobiła na mnie fantastyczne wrażenie – od samego wejścia czuć przyjemną atmosferę i gościnność obsługi. Panowie byli bardzo profesjonali i czułam się zaopiekowana, doradzili w wyborze dań i dyskretnie dolewali prosecco :) Danie główne, pappardelle z krewetkami, było absolutnie przepyszne: makaron idealnie ugotowany al dente, świeże i soczyste krewetki oraz delikatny sos, który świetnie podkreślał smak całości. Na deser zamówiłam panna cottę i to był strzał w dziesiątkę – lekka, aksamitna konsystencja i subtelna słodycz sprawiły, że uważam, że nasz obiad rodzinny w Papavero to był super wybór na zwieńczenie ważnego wydarzenia - dyplomatorium z okazji ukończenia studiów. Zdecydowanie polecam to miejsce każdemu, kto szuka połączenia wyśmienitej kuchni i dobrej atmosfery, w której można godnie celebrować istotne momenty życia :)

  2. Damian ★☆☆☆☆

    Nie mamy pojęcia, skąd ta restauracja ma rekomendację Michelin. Albo krytycy, którzy oceniali to miejsce, kompletnie nie mają smaku, albo akurat tego dnia absolutnie każde danie było fest zepsute. To, co nam podano, nie tylko nie ocierało się o brak smaku – to było po prostu okropnie ohydne. • Na start – bułeczki z pastą z oliwek były gorące i owszem, zjadliwe, ale w żaden sposób nie wyróżniały się niczym szczególnym. Nic, co zapowiadałoby doświadczenie, które faktycznie uzasadniałoby rekomendację Michelin. • Przystawki: Krem z kalafiora smakował jak rozwodniony kalafior w wodzie – absolutnie bez charakteru. Rosół – równie kiepski: wodnisty, mało aromatyczny, kompletnie nijaki, a domowy makaron nie ratował sprawy. • Dania główne: Kurczak był poprawnie usmażony, ale to jedyne, co można mu zaliczyć na plus. Sos przeciętny, bez polotu, a purée z batata przyprawiono czymś dziwnym, co całkowicie zrujnowało smak całego dania. • Makaron papardelle z krewetkami i kalmarami: To już była kulinarna katastrofa. Makaron – absolutnie okropny. Krewetki – bez smaku. Sos pomidorowy – nijaki, bez śladu aromatu owoców morza. Kalmary – gumowate i w konsystencji nie do odróżnienia od samego makaronu. Do tego wszystkiego – nieprzyjemny posmak surowego czosnku, który czynił całość wręcz niejadalną. • Deser: Spróbowaliśmy również tiramisu – i był to jeden z najgorszych deserów, jakie jedliśmy w Polsce. Smakowało raczej jak samo mascarpone, brakowało wyraźnej warstwy biszkoptów dobrze nasączonych kawą i amaretto. Mieliśmy okazję jeść tiramisu w innej restauracji rekomendowanej przez Michelin, która miała wyróżnienie Bib Gourmand – i tam był to cudowny deser, prawdziwe tiramisu w najlepszym wydaniu. To, co podano tutaj, było tylko nieudaną próbą imitacji prawdziwego tiramisu. • Obsługa: Na domiar złego obsługa w ogóle nie interesowała się tym, czy gościom smakuje jedzenie. Zero pytań, zero reakcji, żadnego zaangażowania – jakby wszystko było „z góry” i nie wymagało uwagi. Podkreślamy, że odwiedziliśmy w Polsce bardzo wiele restauracji z rekomendacją Michelin – zarówno takie, które miały wyróżnienie Bib Gourmand, jak i takie, które otrzymały gwiazdkę Michelin. Znamy więc poziom, jaki powinien reprezentować lokal wyróżniony przez przewodnik. W tej restauracji absolutnie nie dopatrujemy się żadnych przesłanek, które uzasadniałyby nawet samą rekomendację. Podsumowanie: wszystko, ale to absolutnie wszystko, było nie tak. To doświadczenie pozostawiło nas z ogromnym poczuciem rozczarowania i niesmaku.

  3. Alicja Ż. ★★★★★

    Pyszne jedzonko, fantastyczna atmosfera. Szczególnie tatar z jelenia i kaczuszka. Scampi -też mniam! Polecamy na romantyczną kolację ;)

  1. Borys ★★★★★

    Wszystko świeże i smaczne. Ślimaki praktycznie bez żadnego smaku same w sobie oprócz doprawienia, można spróbować raz jako ciekawostka, ale naprawdę nic specjalnego. Stek bardzo dobry wysmażony idealnie w punkt, pieczywo bardzo dobre, tapenada z czarnych oliwek przepyszna, miejsce godne polecenia, można spokojnie iść z pewnością, że będzie smacznie i świeżo. Creme brulle średni, kawałek białka w nim co nie powinno mieć miejsca i nieidealna konsystencja. Jednak jedzenie na tyle dobre, że nadal miejsce zasługuje na 5 gwiazdek.

  2. Stanisław Kokocinski ★★★★☆

    Ładny wystrój,miła obsługa,ale jedzenie po prostu dobre. Nic nie zrobiło jednak wow, nawet 'Slynna Kaczka'. Po prostu po takim miejscu spodziewaliśmy się więcej niż poprawnie wykonanych dań.

  3. Alex Poninska ★★★★☆

    Fajną ofertę lunchową tu mają, smacznie i cena do zaakceptowania, menu lunchowe zmienia się co tydzień, piękne wnętrze

  1. Jvlek ★★★★★

    Wracamy właśnie z kolacji walentynkowej, menu świetne porcje w sam raz jesteśmy zadowoleni na pewno wrócimy ❤️

  2. Na Ka ★★★★★

    Niezmiennie najlepsza restauracja w Poznaniu! Uwielbiam klimat jaki tam panuje, niesamowitą obsługę i obłędne dania! Wszystko zawsze w punkt. Dla mnie bardzo na plus ograniczenie wiekowe!

  3. Dominik Golenia ★★★★☆

    Wszystkie potrawy są smaczne, poprawne. Natomiast nie oczekujmy w nich ideału (np. sandacz był trochę za suchy) czy zaskoczenia (np. krem z topinamburu). Jakość jest odpowiednia do cen, bo Papavero nie należy do najdroższych w Poznaniu. To dobre miejsce, aby kogoś zaprosić, mieć pewność, że będzie "co najmniej dobrze". Gwiazdkę odejmuję za obsługę. Pan z jasną brodą był sympatyczny, jednak pewne sytuacje były żenujące i dużo poniżej "klasy" tego miejsca. Np. otworzenie wina przy nas bez nalania, postawienie z boku, po czym udanie się na 5 min do obsługi innego stolika. Albo branie napiwku ze stołu gdy jeszcze siedzieliśmy przy nim.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Papavero Restauracja?

Papavero Restauracja znajduje się przy 3 Maja 46, Stare Miasto, 61-001 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Papavero Restauracja?

Można skontaktować się z Papavero Restauracja pod numerem +48 573 336 782

Jak można dotrzeć do Papavero Restauracja?

Do Papavero Restauracja można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements