Opinie

  1. Wiktor Wyszyński ★☆☆☆☆

    Atmosfera grobowa wyczuwalna od samego wejścia. Nie polecam wchodzić ze swoimi produktami. Zostałem poinstruowany o nie kładzenie na stole nie otwartej puszki z napojem. Podejście godne oceny 1

  2. Anna Janowiecka ★☆☆☆☆

    To co zasługuje na najniższą ocenę to Pani obsługująca. Wiecznie obrażona, klientów obsługuje jak za karę. To jest główny powód, dla którego jestem tu ostatni raz. Jedzenie bardzo średnie. Zupy bez doprawienia, surówki średniej jakości. Jak na te ceny to reszta jedzenia kiepska. Wystrój lokalu lata 80-te. Ja kupowałam tu tylko kopytka z sosem gdzie dziś obsługująca Pani zrugala mnie, że tyle porcji samych kopytek nie sprzedają ale w lokalu brak informacji, że dodatki tylko w zestawach. Proszę zrobić stosowną informację dla klientów jeśli takie wprowadzacie zasady. Nie polecam! Raz jeszcze powtórzę Pani "z okienka" porażka!

  3. Mateusz Magdziak ★★★★☆

    Miejsce nietypowe, mieszanka PRL z miłym klimatem, na minus oczywiście brak toalety. Ceny również niemałe. Obsługa zimna jak jezioro Bajkał, za to co najważniejsze jedzenie pyszne w domowym stylu. Zjedliśmy pieczeń cielęca z pyzami oraz ziemniakami z dodatkiem surówek i groszku z marchewką+ woda wyszło 94 zł.

  1. Yolinka ★★★☆☆

    Mała jadłodajnia, raczej barowa w Puszczykowie. Utrzymuje klimat dawno minionych lat. Panie ze smutnymi minami, stoją jakby za karę. Ogólnie atmosfera jak z kultowych filmów PRLu. Jedzenie smakowo bardzo przeciętne, z domową kuchnią raczej nic wspólnego nie ma. W schabowym panierka to 2/3, w środku cieniutki płat mięsa. Owszem chrupiący. Kapusta rozwodniona, smaku mało. Kopytka przeciętne, jedynie sos pieczeniowy dość smaczny. Grochówka rozwodniona. Ceny jak na taki przybytek bardzo wysokie. Schabowy prawie 40 zł. Zupy 9 zł. Za dwa kotlety, kapustę, marchewkę z groszkiem, jedną porcję kopytek i jedna grochówkę zapłaciliśmy ok 80 zł. Płatność tylko gotówką ale brak o tym jakiekolwiek informacji. Ocena ogólna bardzo średnia. Na szybki, mało wymagający obiad w drodze może być. A Paniom z jadłodajni życzę odnalezienia uśmiechu.

  2. Izabela Dziedzic ★★★★☆

    Jadłodajnia serwuje klasyczne dania kuchni polskiej. Na plus krótkie menu i bardzo smaczne jedzenie. Trzymają poziom od lat. Bardzo smaczny kotlet schabowy, duży i chrupiący. Smaczne żeberka i kopytka. Dobra zupa pomidorowa. Obsługa mogłaby być milsza dla klientów.

  3. Jakub Jasiczak ★★☆☆☆

    Standard wnętrza i jedzenia stołówkowy, ceny zaś restauracyjne (37 zł za schabowego, 38 zł za żeberka). Dziwnie napięta atmosfera w lokalu. Chyba ostatnia restauracja w Puszczykowie, która nie wpuszcza psów (decyzja właścicielki). Za kolejne wizyty już podziękuję.

  1. Damian Cesarsky ★★★★☆

    Jedzenie trzyma dobry poziom. Jeżeli nie ma właścicielki która przyjmuje zamówienia, to obsługa super!

  2. Mateusz Gajdziński ★★☆☆☆

    Stosunek wielkosci schabowego do zeberka bez dodatkow tragiczny a cena podobna. Nie ludzcie sie, w zeberku jest jeszcze kosc. Dwie gwiazdki bo dania bardzo smaczne.

  3. em ka ★☆☆☆☆

    Dramat jedzeniowy i obsługa. Kiedyś naprawdę było tutaj smacznie, obecnie jedzenie naprawdę średnie. Pani z obsługi ktora stoi prawie nad głową i dziś! Dzień przed likwidacja noszenia maseczek upomina się o nie gdy człowiek wychodzi z jadłodajni to conajmniej nieodpowiednie. Nie polecam!

  1. Karola Bey ★★★★☆

    Jedzenie pyszne. Sos pieczeniowy najlepszy na świecie. Obsługa zależy od dnia, raz uprzejmie, a raz bez kija nie podchodź. Ceny dość wysokie ale raz na jakiś czas czemu nie skorzystać :)

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Warzocha Justyna. Jadłodajnia?

Warzocha Justyna. Jadłodajnia znajduje się przy Poznańska 102, 62-040 Puszczykowo, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Warzocha Justyna. Jadłodajnia?

Można skontaktować się z Warzocha Justyna. Jadłodajnia pod numerem +48 618 133 995

Jak można dotrzeć do Warzocha Justyna. Jadłodajnia?

Do Warzocha Justyna. Jadłodajnia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements