Opinie

  1. Michał Kurek ★☆☆☆☆

    Jedna gwiazdka przy odbiorze dokumentów i historii wizyt. Panie choć bardzie miłe w rejestracji nie raczyły odebrać telefonu kilkanaście minut wcześniej. Gdy poprosiłem o przygotowane dokumenty mówiąc moje imię i nazwisko, obydwie panie nie poprosiły o jakikolwiek dowód tożsamości żeby sprawdzić czy to ja a nie sąsiad i wydały całą teczkę z historią chórb całej mojej rodziny. Przenieśliśmy się z tej przychodni z powodu hamstwa i braku jakości obsługi.

  2. Barbara Kurek ★☆☆☆☆

    Do przychodni trafiliśmy 7 lat temu z pierwszym dzieckiem. Byliśmy miłe zaskoczeni przychodnią. Lekarze i personel bardzo mili i dbali o pacjenta. W przychodni zaczęło robić się nie miło około 3 lata temu. Najlepszych lekarzy do dzieci nie ma miedzy innymi dr. Kacerka i dr. Cieleckiej No lekarze z powołania. Dwa tygodnie temu byłam z dzieckiem na wizycie z ospą. Lekarz ani się nie odzywał z łaską odpowiedział mi na moje pytanie co to jest, że jest to choroba…. Włożył dziecku patyk do buzi nic nie ostrzegając ani co ma zrobić No jakaś masakra brak słów i pan się wogóle nie nadaje na to miejsce. Przykro że takie miłe miejsce zmieniło się w kostnicę. Będziemy zmieniać przychodnie.

  3. Batwing Plays ★★★☆☆

    Jeśli chodzi o personel medyczny, to w większości przypadków było bardzo miło, jednak obsługa administracyjna razi bardzo mocno. Na dodzwonienie się do Tolka za każdym razem przeznaczałem ok. godziny. Podczas jednej z wizyt nastąpiło nieporozumienie z lekarzem, co skończyło się telefonem recepcjonistki do mnie z pretensjami i krzykiem. Rozmowa niczego nie zmieniła więc jej celem było chyba tylko ulżenie sobie przez tę kobietę. Jeśli chodzi o bardziej przyziemne sprawy, to teren wokół budynku jest w złym stanie i gdy tylko są jakieś opady, to należy się przygotować na skakanie nad kałużami i błotem. Z zalet, to w większości kompetentni i życzliwi lekarze i niezły stan techniczny wewnątrz. Przez to, że nie idzie się tam dodzwonić, zrezygnowałem niedawno z Tolka na rzecz dalej położone przychodni, z którą moja firma ma kontrakt - wolę spędzić 10 minut więcej na dotarcie do lekarza niż godzinę na próbie dodzwonienia się.

  1. Arek ★★★☆☆

    Jeśli chodzi o personel medyczny, to w większości przypadków było bardzo miło, jednak obsługa administracyjna razi bardzo mocno. Na dodzwonienie się do Tolka za każdym razem przeznaczałem ok. godziny. Podczas jednej z wizyt nastąpiło nieporozumienie z lekarzem, co skończyło się telefonem recepcjonistki do mnie z pretensjami i krzykiem. Rozmowa niczego nie zmieniła więc jej celem było chyba tylko ulżenie sobie przez tę kobietę. Jeśli chodzi o bardziej przyziemne sprawy, to teren wokół budynku jest w złym stanie i gdy tylko są jakieś opady, to należy się przygotować na skakanie nad kałużami i błotem. Z zalet, to w większości kompetentni i życzliwi lekarze i niezły stan techniczny wewnątrz. Przez to, że nie idzie się tam dodzwonić, zrezygnowałem niedawno z Tolka na rzecz dalej położone przychodni, z którą moja firma ma kontrakt - wolę spędzić 10 minut więcej na dotarcie do lekarza niż godzinę na próbie dodzwonienia się.

  2. Malgorzata K. ★☆☆☆☆

    Dno dna. Placówka notorycznie umawia mnie w systemie na szczepienie 3 dawką bez mojej inicjatywy. Na infolinii NFZ dowiaduję się, że muszę zgłosić swój sprzeciw bezpośrednio w placówce i że nigdy się czymś takim nie spotkali, ba każdorazowo muszę odwoływać na infolinii NFZ szczepienie bo inaczej prawdopodobne jest że placówka zablokuje mój profil IKP. Telefonując do placówki spotkałam się z bardzo niekompetentną, chamską osobą, która chciała mnie zbyć, a po zwróceniu uwagi na swoje zachowanie bezczelnie rzuciła słuchawką, dalsze dodzwonienie się do placówki okazało się niemożliwe, nikt nie odbierał. Składam skargę do NFZ za bezprawne wykorzystywanie moich danych osobowych !

  3. Izabela Kubiakhvb jbhuzy.xb. ★☆☆☆☆

    Najgorsza przychodnia jaka znam. Po pierwsze o godz. 8.00 otwierają przychodnie a o 8.05 już nie ma miejsc do lekarza. Miałam mieć teleporade i po raz drugi nikt łaskawie do mnie nie zadzwonił. W przychodni poza godzinami przyjmowania pani doktor też nie chciała nas przyjąć. W taki sposób traktują swoich pacjentów. Trzeba bylo iść prywatnie z dzieckiem do lekarza. Nikomu nie polecam.

  1. Marta “Mrokat” Dłubakowska ★★★★★

    Moje doświadczenia z tej przychodni są w 95% pozytywne. Zaczynajac od bardzo miłej pani w recepcji - telefon odebrany od razu, szybkie ustalenie wizyty. Pan dr. Stengert pomocny, spokojny i miły. Pani pielęgniarka również bardzo sympatyczna, pobieranie krwi u tej pani nie boli i trwa dosłownie minutę :) raz mi się tylko trafiła niepomocna i niemiła teleporada od innej pani doktor, ale trudno. Ogólnie polecam tę przychodnię, ja problemów tutaj nie doświadczyłam.

  2. Marta D ★★★★★

    Moje doświadczenia z tej przychodni są w 95% pozytywne. Zaczynajac od bardzo miłej pani w recepcji - telefon odebrany od razu, szybkie ustalenie wizyty. Pan dr. Stengert pomocny, spokojny i miły. Pani pielęgniarka również bardzo sympatyczna, pobieranie krwi u tej pani nie boli i trwa dosłownie minutę :) raz mi się tylko trafiła niepomocna i niemiła teleporada od innej pani doktor, ale trudno. Ogólnie polecam tę przychodnię, ja problemów tutaj nie doświadczyłam.

  3. MAKS ★☆☆☆☆

    Było źle, ale teraz jest tragicznie. Dodzwonienie się to trafienie 4 w lotto, przy czym to drugie jest bardziej prawdopodobne. Po otwarciu po pierwszej pandemii (lockdown-ie) to już brak słów. Mój rekord połączenia się rano to prawie 40 prób, małżonka 30! Dzwoniliśmy jednocześnie na stacjonarkę i komórkę od 8 rano. Ręce i nie tylko opadają. Cierpliwość nie małą trzeba mieć aby tam się próbować dodzwonić. Telefony odbierane są tylko gdy do gabinetu jest kolejka, wtedy nagle Pani z recepcji ma czas i chęć. Jak nikt nie widzi, to telefon wyciszony albo słuchawka w stacjonarnym odłożona by było zajęte. Leczenie zrobiło się kompletnie po omacku, dziecko dostało 2 antybiotyki bez konkretu bo lekarz nie wiedział co jest. U innego doktora okazało się że wystarczyło użyć maści na ranę! I to taką ręcznie robioną. Teraz przy teleporadach, gdy nie zdąży się odebrać telefonu od lekarza ale oddzwoni dosłownie chwilę po zakończeniu połączenia przychodzącego, to już po zawodach. Nasza "wizyta" przepada bo nie ma jak się dodzwonić ponownie. Lekarz nie widzi że się wyświetla numer który chwilę był wybierany? Żart. I to tragiczny. Szczepienia dzieci miłe też nie są. Pani pielęgniarka ma ewidentnie zły dzień. Za niemal każdym razem jak się tam przyjdzie. Wystarczy mieć swoje zdanie, nie godzić się na wszystko i już są zgrzyty. Raz wyszła dosłownie awantura. Jakoś się opanowało sytuację, ale niesmak jest. 3 lata tam byliśmy i już zabraliśmy kartę. Przychodni jest pełno w Łodzi, a ta nie wyróżnia się dosłownie niczym, co by trzymało nas tam. Z perspektywy czasu, roszady w personelu tej przychodni które mieliśmy okazję obserwować, to chyba nie przypadek. Życzę organizacji osobie / osobom zarządzającym obiektem bo patrząc na opinie innych, recepcja mocno kuleje a to pierwsza linia frontu do kontaktu z pacjentami. Reszta do zniesienia, każdy chce tam iść, niech będzie wybadany, dostanie ew. receptę czy skierowanie i wraca do domu. Nikt tam na kawę nie przychodzi że wymagamy nie wiadomo jakiej obsługi.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK?

Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK znajduje się przy Wrocławska 20, Bałuty, 91-310 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK?

Można skontaktować się z Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK pod numerem +48 422 093 000

Jak można dotrzeć do Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK?

Do Przychodnia Dla Dzieci i Dorosłych TOLEK można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements