Opinie

  1. Magdalena Zagòrowska ★★★★★

    W dniu 30.12.2025 pojechaliśmy wraz z synem na SOR. Byłam zdumiona ponieważ od razu zostaliśmy przyjęci. Obsługa przemiła Pani doktor na SORZE chirurg urolog prze prze miła i bardzo wyrozumiała pielęgniarze również nie mówiąc już o Oddziale chirurgii dziecięcej. Syn został przyjęty na Oddział w ostatnim momęcie chociaż Pani lekarz pediatra z wieloletnim doświadczeniem stwierdziła że maść pomoże na opuchliznę.Tylko dzięki lekarzowi doktorowi Olejniczakowi nie doszło do skąplikiwanej operacji . Wykazał się dużą empatją dla dziecka. Bardzo dziękujemy i polecamy. Zarówno Pana Doktora jak i SORR MATKI POLKI Syn leżał na urologia dziecięcej był bardzo wystraszony ale przez to że pielęgniarki były uśmiechnięte i rozmawiały z synem to zaczął im ufać. Ja chcę bardzo podziękować: Lekarzom, pielęgniarkom oraz salowym. BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ

  2. Zuzanna Banasiak ★☆☆☆☆

    Dwa razy trafiłam z dzieckiem na ten oddział. Niestety nie mam dobrych wspomnień jeśli chodzi o sale, korytarze oddziału przydałby się generalny remont. Na oddziale głównie rezydenci, czasem ciężko się doprosić o przebadanie ogólne dziecka. Spotkała mnie niezbyt miła sytuacja w której panie rezydentki zamiast obejrzeć wysypkę na ciele mojego dziecka wolały zarzucać dosyć niemiłe komentarze, dopiero lekarz dyżurny zdecydował się rzucić na to okiem i udzielić szczegółowych informacji. Kolejnym minusem na pewno jest to że jest to oddział pediatrii, alergologii i gastroenterologii dlatego na jednym oddziale leżą dzieci z bolącymi brzuszkami, z grypą, z rsv. Bardzo łatwo o zarażenie.

  3. Kinga Święcicka ★★★☆☆

    Rejestracja - panie oceniam na 0 gwizdek. Rozumiem styk zmian i to że trzeba chwilkę poczekać, system się aktualizuje czy cokolwiek innego, ale jestem ciekawa za jakie godziny pracy dostają panie wynagrodzenie, że o godzinie 18:45 nie może pani przyjąć dziecka, bo pilniejsza jest rozmowa z koleżanką przyjmująca zmianę o kawie, wnuczkach, długopisach, Carrefourze, zakupach i to wszystko bez grama wstydu gdzie rodzicie zmartwieni o stan swojego dziecka stoją obok pań!!! Nie oczekuje że będzie pani nadwyraz miła, ale prosze spotykać się z koleżankami po pracy na litość boską. Byliśmy jedyni i rejestracja zajęłaby 5 minut, to panie stworzyły sobie kolejkę której nie było, na prawdę tego nie rozumiem. Gdyby też wziąć pod uwagę fakt że staliśmy sami dzwoniąc pod drzwiami domofonem przez 10-15 minut z niewiadomej dla nas do tej pory przyczyny to już naprawdę coraz bardziej rozumiem skąd biorą się "kolejki". Byliśmy przed drzwiami o 18:15 a rejestracja odbyla się godzinę później, podkreślam przed nami nie było nikogo do rejestracji a jedynie ludzie oczekujący już po niej. Nie rozumiem absurdu tej sytuacji i nigdy nie chciałabym dowiedzieć się co dzieje się jeśli ludzi jest więcej. Pan doktor na oddziale laryngologii - 5 gwiazdek. Fantastyczny i zaangażowany. Jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc naszej córeczce. Młodsza pani dr / stażystka / nie wiem, ale pani bardzo miła również zaangażowana pomocna i empatyczna.

  1. Ewelina Krak ★★★★★

    Nasza wizyta( 11.07.25) na SOR-ze z niepełnosprawną córką, poszla bardzo sprawnie. Mimo, że dziecko powinno byc z jednym opiekunem, pracownicy rozumieli, że jednej osobie będzie ciężko z biegającą niepełnosprawną 16-latką. Przyczyną wizyty było ciało obce wbite w oko. Okulista, pan dr Wodowski, przemiły, opanowany lekarz, który wyjął opiłek metalu z oka na miejscu, to mistrz w swoim fachu, jestem mu ogromnie wdzięczna. Bardzo dziękuje także pani pielęgniarce, bez niej to też by się nie udało. Jeszcze raz Bardzo Dziękuję za pomoc. Musze wspomnieć, że wczesniej bylismy u okulisty prywatnie, ktory tylko skasował pieniądze i nie dał rady podać nawet kropli znieczulających.

  2. Paulina Recheta ★☆☆☆☆

    Kpina! Sytuacja z dzisiaj pojechałam z 4 letnim dzieckiem na SOR z podejrzeniem urazu nogi Pan na wejsciu nas odesłał z płaczącym z bolu dzieckiem bo uwaga nie ma chirurga na dyżurze i nie wiadomo kiedy zejdzie ale jak chcemy to możemy zaczekać ale to będzie trwało bardzo długo… O łaskawca się znalazł! To jest kolejna sytuacja kiedy nas tam nie przyjęli.w efekcie trafiliśmy do CKD gdzie zrobili wielkie oczy na poczynania swoich kolegów po fachu… żart i kpina!

  3. Małgorzata Kowalska ★☆☆☆☆

    Trafilam z dzieckiem na SOR. Człowiek na wejściu, podobno ratownik....podobno... Opryskliwy, chamski, kto tam był na pewno wie o kogo chodzi. Nie nosi identyfikatora co jest sprawą obowiązkową, dla pracownika publicznego!!! Niestety strachliwy bo nie chciał podać swojego nazwiska. Biedne dzieci, biedni rodzice, ale najbiedniejszy to on sam. Porażka dla całego szpitala!

  1. Magda Xxx ★☆☆☆☆

    Sor to jest jakaś porażka wielkie damy którym jest przeszkadzane w grzebaniu nie wiem gdzie. Chyba one myślą że tam to każdy idzie bo się nudzi i nie ma co robić w domu . Ah taka fantazja idę do szpitala bo mam taki kaprys . Może jak będą robić za darmo to się naucza bo tak się zachowują jakby łaskę robiły. Tragedia

  2. Kashka ★★★☆☆

    Żeby wejść na SOR trzeba najpierw pokonać wspomnianego tu w innych opiniach wytatuowanego pana Mądralę. Jego praca podobna jest do zawodu selekcjonera w klubie - kogo może, stara się skłonić do powrotu do domu. Ale generalnie myślę, że pan M. jest w porządku. Pediatra Anna Grodzka ma bardzo duże przerwy między pacjentami. Podczas naszego pobytu na SORze były takie dwie 1,5 godzinne. Rozumiem, że w tym czasie wypełnia karty informacyjne, ale bez przesady... Poza tym jest nieprzyjemna, ale dokładna. Pozostały personel (pan mierzący ciśnienie, pani pielęgniarka i inni lekarze, z którymi mieliśmy styczność) bardzo w porządku.

  3. Ich one (Ona & Ona) ★☆☆☆☆

    Przyszłam z dzieckiem z bólem narastającym głowy i lekkim bólem brzucha. Czekałam na przyjęcie 2,5 h poczym beż zadnejninformacji czy lekarz coś podejrzewa dostałam skierowanie na usg ,na które musiałam czekać kolejna godzinę. Mało tego panie pielęgniarki zachowują się jak by pracowały tu za karę. Jest tyle zawodów wolnych i poszukujących prawników i tylemosob na świecie, które czują ten zawód w powołaniu, że naprawdę te stare kroki powinny ustąpić i zająć się sprzedaznjajek na rynku.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki?

Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki znajduje się przy Rzgowska 281/289, Górna, 93-338 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki?

Można skontaktować się z Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki pod numerem +48 422 711 316

Jak można dotrzeć do Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki?

Do Pediatria - Izba Przyjęć Centrum Zdrowia Matki Polki można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements