Opinie

  1. Kinga ★★★☆☆

    Czy Pani jako obecna prowadząca gabinet posiada prawo wykonywania zawodu lekarza weterynarii? Nie mogę znaleźć żadnych informacji potwierdzających Pani kwalifikacje, zwłaszcza w systemie Krajowej Izby Lekarzy Weterynarii. Będę wdzięczna za podanie źródła, gdzie można to sprawdzić, ponieważ chcę mieć pewność, że powierzam zwierzę specjaliście z potwierdzonymi kwalifikacjami.

  2. Marzena Hutnik ★★★★★

    Chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalną opiekę i zaangażowanie w rehabilitację mojego dobermana. Od pierwszego spotkania widać było ogromną wiedzę, doświadczenie i pasję do pracy ze zwierzętami.Doceniam również otwartą komunikację i gotowość do udzielania wskazówek, jak mogę wspierać rehabilitację także w domu. Z pełnym przekonaniem polecam każdemu właścicielowi zwierzaka, który potrzebuje profesjonalnej pomocy rehabilitacyjnej. Z wyrazami wdzięczności Marzena z Oleśnicy

  3. Sylwia ★★★★★

    Bardzo dobre podejście do zwierząt. Doskonała opieka. Pani, która zaprowadziła Nas do środka miała super podejście do zwierząt. Po wizycie w tym miejscu - piesek może się swobodnie poruszać. Na zewnątrz obiektu znajduje się kawałek zieleni. Zwierzęta mogą się uspokoić w cieniu drzew. :) Polecam usługę w tym miejscu.

  1. Julia Skibińska ★★★★★

    Niedługo minie rok od momentu, kiedy pojechaliśmy ponad 500 km do Pani Sekuły z naszą suczką w bardzo ciężkim stanie. Rok temu Misia nagle przestała chodzić — chwiała się, upadała, miała głowę spuszczoną w dół i przyjmowała pozycję bólową (tak jak na pierwszym i drugim zdjęciu). Musieliśmy ją kłaść, by mogła się położyć na boku, a przy każdej próbie zmiany pozycji czy wstawania — podnosiliśmy ją sami. Noce były szczególnie trudne, Misia często skomlała z bólu. Odwiedziliśmy wielu lekarzy, jeździliśmy nawet do weterynarzy w innych miastach z nadzieją, że ktoś nam w końcu pomoże. Misia dostawała leki przeciwbólowe, które działały najwyżej przez dwie godziny. USG niczego nie wykazało, ale RTG ujawniło dyskopatię w odcinku lędźwiowym L6–L7. Usłyszeliśmy, że są tylko dwie opcje: tomograf i operacja z ryzykiem powikłań (w tym przegrzania rdzenia), szczególnie ze względu na wiek Misi (10 lat), albo eutanazja. Na szczęście trafiliśmy na kontakt do Pani Sekuły, która mimo że to był dzień przed długim weekendem majowym przyjęła nas od razu. Wystarczyło jedno spojrzenie na sposób poruszania się Misi i już wiedziała, że to nie lędźwiowy, a szyjny odcinek kręgosłupa był problemem. Dla potwierdzenia swojej diagnozy dokładnie przejrzała zdjęcia RTG i utwierdziła się w swoim podejrzeniu. Po jednym zabiegu nastawienia kręgosłupa Misia zaczęła normalnie funkcjonować — unosiła głowę, poruszała się pewniej, wreszcie mogła spać bez większego bólu, a my zaczęliśmy stopniowo odstawiać leki. U Pani Sekuły byliśmy łącznie trzy razy, a po każdym spotkaniu widać było coraz większą poprawę. Dziś Misia cieszy się życiem i w pełni z niego korzysta. Jej postawa jest nawet lepsza niż przed chorobą. Z całego serca dziękujemy Pani Sekule za nieocenioną pomoc, ogromne zaangażowanie i serce okazane naszej suni. Dzięki Pani Misia może nadal być z nami — zdrowa, radosna i pełna życia.❤️

  2. bor bic ★★★★★

    Dziękuję z całego serca Pani Sekuła za pomoc mojej psinie w poważnym problemie z dyskopatią i ogromnie polecam wszystkim Panią Sekuła w przypadku problemów piesków z kręgosłupem. Pani Sekuła tak jak poprzednio jej mąż jest wspaniałą osobą z empatią dokonującą cudów dla psich kręgosłupów. Przed wizytą u Pani Sekuły lekarze nie mieli nic do zaproponowania mojej suni poza inwazyjną i niepewną w skutkach operacją

  3. Darek DSW ★★★★★

    Nasz sheltie - bardzo żwawy i goniący wszystkich gości aż do furtki źle stanął i nagle tylne nogi stały się bezwładne. Rozpacz i wizja wózka dla psiaka. Smsy do weterynarza (cisza) i bezsenna noc nasza i psa. Rano weterynarz który opiekował się tym i poprzednimi psami stwierdziła że niestety ma już dużo pacjentów i psa nie przyjmie. I że jej przykro. Pani Sekuła przyjęła. Sobota o 17. Wraz z córką tak kręciła psem że dysk przestał uciskać i pies stanął. Łzy radości. Jeszcze były dwie sesje i w ciągu 2 tygodni pies biega i wraca do dawnych przyzwyczajeń. Bez operacji i oczekiwania tygodniami ma wynik rezonansu. Wdzięczność do czwartego pokolenia. A weterynarza zmieniłem…

  1. Magdalena Kurek ★★★★★

    Bardzo dziękujemy za pomoc! Dzięki Pani Sekule nasz piesek znowu chodzi. Trzy spotkania wystarczyły, żeby cofnąć paraliż wszystkich łapek, który pojawił się znikąd. Pies nie chodził, nie podnosił się, ledwo poruszał głową. W nocy musieliśmy go przekładać na drugi bok, żeby nie dostał odleżyn. Szybko udało się umówić na pierwszą wizytę, która od razu pomogła. Dostaliśmy instrukcje, jak obchodzić się z psem i jak pomagać mu pomiędzy wizytami, żeby szybciej doszedł do zdrowia i czuł mniejszy ból. Piesek ma się dobrze, mimo że inni weterynarze proponowali operację kręgosłupa i od razu mówili, że najprawdopodobniej ona nie pomoże albo sugerowali uśpienie... Serdeczne pozdrowienia od Sernika!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sekula - Dyskopatia psów?

Sekula - Dyskopatia psów znajduje się przy 55-311 Piotrowice, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Sekula - Dyskopatia psów?

Można skontaktować się z Sekula - Dyskopatia psów pod numerem +48 601 551 992

Jak można dotrzeć do Sekula - Dyskopatia psów?

Do Sekula - Dyskopatia psów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements