Opinie

  1. Szymon Giebel ★★★★★

    Dziwnie, mega dziwnie, mega mieszane uczucia! Jednak finalnie to bardzo dobrze, bo zapamiętam to miejsce. Klimat, powiedziałbym hipisowsko artystyczny, co kto lubi. Napewno jedno z najdziwniejszych miejsc, w których byłem. Osobiście mi tylko brakowalo wiecej parasoli, aby trochę się schować za sloncem. W życiu nie podejrzewał bym, że w takim miejscu zjem azjatyckie jedzenie. I tutaj mega plus, po prostu jest bardzo dobrze. Obsługa - bardzo mili i uprzejmi ludzie, znowu zdecydowany plus. Cenowo troszkę mogło by być lepiej, ale nie odstaje od innych miejsc. Polecam serdecznie. Zdjęcie ze stolika na zachętę i dowód, że warto odwiedzić dla ciekawości!

  2. Katarzyna Sz ★☆☆☆☆

    Osobiście radzę unikać tego miejsca. Byliśmy przejazdem i gdy zobaczyłam na mapce to miejsce z tak dużą ilością wysokich opinii i ładnych zdjęć uznałam, że musimy się tam zatrzymać. Teraz nie ma tam już ciekawego drewnianego baru tylko ruina, jedzenie jest wydawane z food trucka. Cały zielony teren jest zaniedbany i póki co jego czasy świetności minęły. Nie ma tam nic ciekawego do jedzenia. Frytki, frytki z tofu lub szarpanym mięsem (35 zł), zapiekanka (20 zł), bułeczka bao i coś niby ramen. Nie ma informacji o składzie i alergenach. Współczuje tym, którzy są uczuleni na orzechy. Są sypane wszędzie. Myślałam, że można napić się piwa alkoholowego/drinków, ale okazało się, że właściciele nie mają koncesji. Zapiekanka była zimna i mała. Ceny są dla mnie nieadekwatne. Dokonaliśmy zakupu na dwa rachunki i nikt z Nas nie dostał paragonu. Jestem totalnie rozczarowana. Myślałam, że miejsce obroni się jedzeniem, ale nie ma tu czego oceniać.

  3. Natalia Miler ★★★★★

    Niesamowicie klimatyczne miejsce! Przygoda kulinarna - pyszne street food z różnych zakątków świata przygotowane przez doświadczonego kucharza. Przesympatyczni gospodarze, którzy z pasją opowiadają o serwowanych potrawach. Polecam zaskakującą zapiekankę leśniczego (wcale nie z dziczyzną!) oraz kawę po wietnamsku. A na deser KONIECZNIE ciasteczko owsiane z czekoladą! Nie omińcie tego miejsca! 800 m do szlaków pieszych i rowerowych na Jagodną.

  1. Marek Bladowski ★★★★★

    Na zakręcie jest fajnie. Jedzenie głównie azjatyckie, pyszne i dużo. Gospodarze bardzo mili, przyjacielscy, pozytywnie zakręceni. To wszystko w górskiej scenerii, z lampkami i strumykiem. Jest parking, można płacić kartą. Z całego serca polecam :)

  2. Zbyszko ★★★★★

    Nigdy bym nie przypuszczał, że najlepsze koreańskie wegańskie danie zjem w drodze ze szczytu Jagodnej… mega ludzie, historie jak z filmu - polecam - miejsce jest bezpretensjonalne, narazie pod namiotem, przepływa tutaj strumień pośrodku, są pieski, hamaczki, pyszna kawka po wietnamsku no i najlepsze azjatyckie żarełko w Polsce. Miejsce super dla wegan, ale mięsożercy tez coś znajdą dla siebie. Trzymam kciuki za „zakręt”i pozdrawiam serdecznie właścicieli! :)

  3. Adam Kubrakiewicz ★★★★★

    Bardzo klimatyczne miejsce z wyjątkowo sympatycznymi właścicielami! Dostępne opcje wegańskie. Zdecydowanie będziemy tutaj wracać :)

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Zakręt street food & art?

Zakręt street food & art znajduje się przy 57-500 Nowa Bystrzyca, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Zakręt street food & art?

Można skontaktować się z Zakręt street food & art pod numerem +48 694 992 720

Jak można dotrzeć do Zakręt street food & art?

Do Zakręt street food & art można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements