Opinie

  1. Алина Рябенко ★★★★★

    Już od pół roku chodzę do tego salonu i zawsze jestem bardzo zadowolona z efektu. Paznokcie mają tydzień, jestem bardzo zadowolona – są starannie zrobione, piękne i dobrze się trzymają. Personel jest bardzo uprzejmy, dziewczyny to profesjonalistki w swoim fachu :) Polecam!

  2. Karyna Soltys ★★★★★

    Bardzo mi podoba się ten salon, zawsze miła atmosfera i doświadczeni specjaliści. Manicure zrobione fantastyczne❤️

  3. Kasia Pelasia ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Żałuję, że nie przejrzałam opinii na Google przed zarezerwowaniem usługi przez Booksy. Na Booksy o dziwo ocena 4.8. Byłam zapisana na 10:00, o 10:07 zostałam zaproszona na stanowisko. Strzygła mnie (wg Booksy) Yevheniia. Jestem w zaawansowanej ciąży i tłumaczyłam, że potrzebuję obcięcia włosów i fryzury, której nie trzeba modelować, ponieważ przy małym dziecku nie będę miała czasu. A że miałam długie, gęste włosy i dwa lata już nie obcinałam końcówek to poprosiłam o ścięcie do ramion. Tłumaczyłam, że nie mogą być włosy w 100% proste, bo mam gęste i będą mi się układać w piramidę oraz nie mogą być mega wycieniowane, bo będę miała szopę. Oczekiwałam profesjonalnego dobrania fryzury (gdyż strzyżenie kosztowało 110zł). Miałam wrażenie, że pani w ogóle nie rozumie po polsku i dzieli nas mocna bariera językowa. Zapytałam, czy może mi pokazac fryzurę do zaproponowania to pokazała mi boba z prostymi włosami. Znowu zaczęłam tłumaczyć, że nie mogę mieć tej fryzury, bo przy dziecku nie będę miała czasu jej stylizować. To zapytałam, czy mogę jej pokazać moją fryzurę sprzed kilku lat (proste końcówki + cieniowana długa grzywka ale tylko od wewnątrz twarzy). Powiedziała, że może ją zrobić. W trakcie strzyżenia widziałam, jak brała garść moich włosów i po prostu je cięła. Bez konta 45 stopni, bez strzyżenia warstwami. Gdy skończyła tył, zabrała się za stylizowanie tyłu (!) a potem przeszła do boków i grzywki. Gdy skończyła połowę włosów i zobaczyłam, że wycięła mi 80% gęstości włosów, zapytałam czy na pewno to jest ta sama fryzura ze zdjęcia. Powiedziała, że tak. Niestety skończyłam z włosami a'la Rachel z 2000 roku. Zaczęłam płakać na fotelu. Mówię, że się nie dogadałyśmy, że to nie jest ta fryzura ze zdjęcia. I mówię, że ja nie obcinam się tak, że cieniuję tak mocno włosy. Przyszły inne panie stylistki i zaczęły mi wmawiać, że to chciałam i że wyglądam ładnie. Skwitowałam, że wyglądam jak moja mama. To usłyszałam, że i tak ładnie. Sztuka polega na tym, by w relacji z klientem dobrać fryzurę, w której klient będzie się czuł dobrze i będzie dobrze wyglądać. Niestety nie miało to tutaj miejsca. Włosy w dodatku zostały ścięte krzywo. Usłyszałąm też że jak sobie je wymodeluję, to będzie lepiej. Na koniec dostałam 20% rabatu... Nigdy więcej tutaj nie wrócę i przestrzegam wszystkich przed tym miejscem.

  1. Jak Żyć ★☆☆☆☆

    Jestem bardzo rozczarowana wizytą w tym salonie. Już na początku zauważyłam, że włosy zostały obcięte krzywo, co jest absolutnie niedopuszczalne. Pani fryzjerka wyglądała, jakby była tam za karę — brak zaangażowania, zero chęci doradzenia czy profesjonalnego podejścia. Podczas mycia i czesania była bardzo mało delikatna, wręcz szarpała moje włosy, co było bardzo niekomfortowe. Samo cięcie bardzo przeciętne, bez precyzji. Na koniec grzywka nie została nawet wystylizowana, więc poprosiłam o poprawkę. Zamiast zapytać, co chciałabym zmienić, pani bez słowa zaczęła ją skracać, przez co mam teraz za krótką grzywkę i muszę chodzić w spiętych włosach, bo źle się z nią czuję. Dodatkowo zostałam wypuszczona z resztkami ściętych włosów na twarzy — co gdybym zaraz po wizycie miała ważne spotkanie? Kompletny brak dbałości o komfort i zadowolenie klienta. Niestety nie polecam tego salonu i na pewno tam nie wrócę.

  2. Julita ★☆☆☆☆

    Chodziłam do tego salonu przez kila lat w okresie wakacyjnym. Niestety, rok temu zauważyłam spadek jakości. Postanowiłam dać salonowi jeszcze jedną szansę, ponieważ blisko mieszkam i wiem, że Panie stylistki się zmieniają. Ostatnia wizyta była jednak bardzo rozczarowująca. Pani stylistka była bardzo miła, ale paznokcie zaczęły odchodzić już po 24 godzinach. Mimo kilku poprawek problem się powtarzał. Po zdjęciu stylizacji okazało się, że były zapowietrzenia, co najprawdopodobniej było przyczyną odpadania tipsów. Po złożeniu reklamacji, panie zaczęły mi pisać, że moja płytka paznokcia jest zbyt cienka, mimo że nie wspomniały o tym przed zabiegiem oraz, że paznokcie są wyrwane. Co więcej, inne paznokcie żelowe w przeszłości trzymały mi się bardzo dobrze, więc nie jest to kwestia mojej płytki. Odrazu odrzuciły moją reklamację i po prostu przestały odpisywać. ZDJĘCIA 5 DNI PO ZROBIENIU PAZNOKCI I POPRAWCE

  3. Karolina Opulska ★☆☆☆☆

    Absolutnie nie polecam! Zwykłe manicure wykonane bardzo słabo. Zdjęcie jest po 4 godzinach, odżywka- lakier bezbarwny zeszła po pierwszym myciu rąk. Skórki poszarpane i nie wycięte porządnie. Paznokcie, każdy inny kształt, krzywe, jakby obgryzione. Prosiłam kosmetyczkę by poprawiła mi kilka paznokci, część złamana była postawiona z ostrymi końcami, kilka rozdwojonych paznokci było krzywo przecięte. Dwa rozdwojone paznokcie po poproszeniu o wygladzenie były spiłowane prawie do ciała i teraz bolą. Ciężka komunikacja z kosmetyczką, nie mówiła po Polsku, nie próbowała ze słownikiem się porozumieć nawet. Stracony czas i pieniądze.

  1. Hania Marszałek ★☆☆☆☆

    Niesanitarne prowadzony salon, Pani robiąc włosy, kiedy skapnęła jej na ziemi odżywka zebrała ją i nałożyła na głowę klientki. Robiłam u pani paznokcie, które były krzywe, miały krwiaki oraz były bardzo grube. Obsługa była niemiła i oceniająca. Spędziłam tu 3,5h z beznadziejnym efektem. Wstyd

  2. Aneta Kostecka ★★★★★

    Pierwsza wizyta. Syn wymyślił sobie trwała. Tak trwałą ma. Profesjonalnie, miła obsługa. Polecam.

  3. Anita Kędzierska-Kulpa ★☆☆☆☆

    Nie jestem zadowolona, zabieg wykonany siłowo, pani jakaś nerwowa,pierwszy raz na 10 lat hybryd nie byłam w stanie utrzymać ręki w lampie,co świadczy o zbyt agresywnym spiłowaniu płytki paznokciowej,pani nie abla po polsku-dzień dobry, lampa,do widzenia-cały zasób polszczyzny(zabierajcie słownik)paznokcie skrócone maxynalnie do macierzy dziś są bardzo wrażliwe na dotyk,jedyny plus w tym "salonie" to przemiła i śliczna dziewczyna na recepcji,ktoś kto lubi tortury będzie wracał, ja nie wrócę

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Afrodyta Salon Piękności?

Afrodyta Salon Piękności znajduje się przy Okopowa 70, Bałuty, 91-849 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Afrodyta Salon Piękności?

Można skontaktować się z Afrodyta Salon Piękności pod numerem +48 887 636 500

Jak można dotrzeć do Afrodyta Salon Piękności?

Do Afrodyta Salon Piękności można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements