Opinie

  1. Klaudia Żurek ★★★☆☆

    Poszliśmy na obiad zachęceni pozytywnymi opiniami. Dania choć były dobre to nie robiły wrażenia adekwatnego do ceny. Tatar, pomimo wielu interesujących składników i obiecanych w karcie był bardzo zwykły. Policzka wołowe miały po prostu bardzo brzydką prezentację i były zabite przez musztardę w puree. Oczekuje się czegoś więcej za danie za 100 zł. Anchois w schabowym było prawie niewyczuwalne pośród innych dodatków. No i mizeria za 20 zł... Podsumowując jak chcecie zjeść interesujący obiad to lepiej wybierzcie się do siostrzanej Baby.

  2. Grzegorz Lewkowicz ★★★★☆

    Jedzenie było smaczne. Może barszcz i schabowy nie były jakąś kulinarną podróżą i jadłem lepsze, ale naprawdę wszystko smakowało. Cena, moim skromnym zdaniem, jest jednak trochę zawyżona jak na tego typu dania. Jeśli jesteś na Rynku we Wrocławiu i masz ochotę na polskie jedzenie, nie patrząc na ceny Śmiało!

  3. Marta Moch ★★★☆☆

    Czy Młoda Polska sprostała moim oczekiwaniom, podkręconym opiniami, poleceniami w sieci i wyróżnieniem Michelin? Nie. A biorąc pod uwagę wszystkio powyższe i to, że był to wyczekiwany obiad urodzinowy, powiem nawet, że się zawiodłam. Kwiaty cukini: wypadły najlepiej - chrupiąca panierka, wyrazisty serek, miła kompozycja śmietany i oleju z ziołami. Schab: świetna panierka z panko na plus (ta sama co w cukinii), za to sos nijaki o trudnym do zidentyfikowania smaku i dość słony. Puree na wzór prażoków - ok. Mizeria mała z kleksem śmietany i kleksikiem smakowej oliwy - dobra, ale za mała do wielkiego, słonego schaba. Kaczka: jeżeli byla przygotowana zgodnie ze sztuką, to była tak delikatna, że aż smakowała jak surowa - zabrałam na wynos i dogrzałam w domu (obsługa zaproponowała nową, dłużej podgrzaną na moją odpowiedzialność, ale nie lubię marnować jedzenia). Kopytka średnio pasowały do tego dania (tu miękkie, tam miękkie), a buraczki były bardziej dla ozdoby, niż jako dodatek warzywny. Lody: wzięłyśmy wersję z oliwą i solą. Wyobrażałam sobie turbo mleczne lody podbite gęstą emulsją oliwy, a miałam wrażenie, że jem zimne roztopione masło z solą. Same lody bez mieszania z dodatkami smakowały jak te z McDonald's. Lemoniada: smaczna, ale mała (pół szklanki zajmuje lód i mięta). Obsługa byla pomocna, ale nie czułam się ugoszczona. Uważam, że miejsce jest przereklamowane, a dania niewarte swojej ceny.

  1. Piotr Piotrowski ★★★★★

    Niewielki lokal, który kryje w sobie bogactwo smaków. Jest to miejsce, gdzie serwowana jest polska kuchnia, jednak w niestandardowym podejściu. Nie jadłem nigdy tak dobrego schabowego, był w panko, pysznym sosie, z dodatkiem anchois, posypany ogromną ilością koperku. Nigdy nie pomyślałbym, że takie podanie schabowego będzie mi tak smakowało. Kaczka w wersji sous vide, bardzo delikatna i soczysta, pyszny sos. Ceny są naprawdę wysokie, ale moim zdaniem warto tu przyjść, zwłaszcza na wyjątkowe okazje. Gorąco polecam.

  2. Karolina Biskup ★★★★★

    Była to moja trzecia wizyta w Młodej Polsce po dość długim czasie i nie zawiodłam się. Pomimo dużej liczby gości znalazło się też miejsce dla nas. Choć oczekiwanie na dania było długie to ich jakość, jak i pianino grające w tle wszystko nam wynagrodziły. Przepyszne jedzenie na najwyższym poziomie oraz bardzo dobre drinki. Wrócimy tu na pewno jeszcze nieraz.

  3. Maciej Pałka ★★★☆☆

    Lokal odwiedziłem z żoną i parą przyjaciół. Udało się zarezerwować stolik z bardzo dużym wyprzedzeniem. Skorzystaliśmy. Pierwsze wrażenie po wejściu to strasznie , ale to masakrycznie głośno. Nie słychać osoby siedzącej obok... Stolik w górnej sali zamieniliśmy na stolik w piwnicy. Tu już o niebo lepiej. Ciszej... Ale miejsca jak na lekarstwo. Same dania Ok. Przystawki poprawne. Tatar , kanapka z sercem i pierożki. Na drugie kaczka , sznycel oraz 'pyza' ziemniaczana. Sznycel 5/5 , kartacz i udko z kaczki 4/5. Kartacz powinien być o połowę tańszy , bo bardzo mała porcja. Najlepiej wypada schabowy. To pedarda. 80% gości tylko schabowego jadła. Jego polecam w ciemno. Kaczka poprawna , aczkolwiek dla mnie przesuszona. Kawa słabizna...Rozwodniona , bez wyrazistości smaku.Ze wszystkich pitych alkoholi najlepiej wypadł browar Tenczynek. Obsługa kelnerska wypadła fatalnie... Dziewczyny obrażone na cały świat. Dobór wina przez someliera fatalny. Odniosłem wrażenie że czerwone , najdroższe polecane na siłę...Kieliszki degustacyjne znalazły się potem na rozliczeniu!! To już 'żenuła'. Rozliczenie na dwa rachunki i tak było pomieszane bez ładu i składu. Ogólnie miejsce można odwiedzić. Dania ładnie podane , smaczne ale pierońsko drogie. Stosunek jakości do ceny słabiutko... Czy odwiedzę to miejsce ponownie-raczej nie. Pozostał spory niedosyt i zawód , bo spodziewaliśmy się na prawdę lepszej kuchni i obsługi. Miejsce ma ambicje do bycia TOP , ale w tych cenach można na prawdę znaleźć lepsze restauracje , gdzie klient poczuje się dopieszczony zarówno kulinarnie jak i obsługowo...

  1. Aleksander Górka ★★★★☆

    Przystawki bardzo dobre, zarówno fasolka jak i kanapka z sercem. W spritzu rabarbarowym z wódką wybuchową była wyczuwalna nuta bimbru pochodząca zapewne z wódki. Z kolei w spritzu brzoskwiniowym wyraźny brzowkwy finisz. Oba były bardzo przyjemne mocne w smaku a zarazem delikatne. Niestety dania główne nie były w stanie utrzymać poziomu przystawki. W kluskach z kaczki brakowało sosu, sama porcja była dosyć średnio mała jak na swoją cenę. Natomiast w daniu z kalafiorem w sosie z batatów nie było w ogóle czuć smaku batatów.

  2. Arkadiusz Ludwiczak ★★★★☆

    Podchodziliśmy do tego miejsca chyba z 3 razy i w końcu nam się udało. Przechodząc do rzeczy: drinki bardzo dobre, jeżeli są z alkoholem to rzeczywiście go czuć w pozytywnym sensie. Obsługa miła, kontaktowa, chcąca pomóc co dało się odczuć. Co do łazienek, ta w której byłem była czysta.. aczkolwiek lokal wymagałby paru poprawek. Czasami gdzieś brakuje jakiej lampy, czasami gdzieś zwisają jakieś kable.. jednak jesteśmy w restauracji i najważniejsze to smak potraw - a ten był w niektórych daniach zaskakujący (barszcz i puree ziemniaczane, dla mnie to smak dzieciństwa), w niektórych natomiast spodziewałem się czegoś więcej a wyszło gorzej (karpatka mnie nie porwała, a konkretnie jej wypełnienie). Podsumowując restauracja w dobrej lokalizacji, obsługa chyba bardzo dobra, cenowo tak średnio/dobrze, wielkość porcji zdecydowanie wystarczająca.. ale czy bym tam wrócił?

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Młoda Polska bistro & pianino?

Młoda Polska bistro & pianino znajduje się przy Plac Solny 4, Stare Miasto, 50-079 Wrocław, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Młoda Polska bistro & pianino?

Można skontaktować się z Młoda Polska bistro & pianino pod numerem +48 533 343 636

Jak można dotrzeć do Młoda Polska bistro & pianino?

Do Młoda Polska bistro & pianino można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements