Opinie

  1. Anna Yavorska ★☆☆☆☆

    Absolutnie niezadowalająca obsługa! Dziewczyny na recepcji są całkowicie niezorganizowane i niekompetentne. Ciągle trzeba czekać, aż się pojawią, a nawet gdy już są, nie potrafią pomóc w sprawach dokumentów. Jeden pracownik obiecuje jedno, a drugi nic o tym nie wie. Na przykład obiecano mi pewien dokument, a kiedy przyszłam go odebrać, inna pracownica stwierdziła, że taki dokument w ogóle nie istnieje. To samo dotyczy wymiany drzwi: zgłosiłam, że otwieranie kartą jest niewygodne, lepszy byłby klucz… pracownica sama zaproponowała ich wymianę, ale przy ponownym zgłoszeniu inna pracownica wyśmiała mnie i powiedziała, że to niemożliwe. Jestem bardzo rozczarowana takim podejściem!

  2. Eryk Knyba ★★☆☆☆

    Wynajmowaliśmy pokój we dwoje, umowę podpisaliśmy na rok. W związku z inflacją zostaliśmy poinformowani że będziemy płacić więcej, mogę to zrozumieć. Nie mogę pojąć jednak tego że w marcu dostaliśmy informację, że dostawca energii podniósł stawki za prąd nie informując nikogo i w kwietniu zapłacimy wyrównanie od stycznia. Próbowałem walczyć ale rekompensatę za energię za styczeń luty i marzec zabrali sobie z kaucji. Do tego wszystkiego dochodzi brak klimatyzacji, brak możliwości zrobienia przewiewu. Zimą schody do tylnego wejścia nie są odśnieżanie i całą zimę były zlodowaciałe. Bardzo łatwo można było sobie zrobić krzywdę. Temperatura wody pod prysznicem skacze sobie jak chce. Jest gorąca, zaraz zimna, ciepła i nagle lodowata i znów gorąca. Pranie prysznica było niesamowicie trudne. Na plus są na pewno parking, jest otwarty i nie jest zacieniony ale zawsze są tam miejsca. Lokalizacja jest w miarę w porządku. To dobre miejsce żeby zamieszkać samemu bo mały metraż uniemożliwia godne życie dla dwóch osób. Rok spędzony w tym miesjcu był bardzo ciężki, czułem się jak pies w klatce na tych 30 metrach.

  3. dsa ★☆☆☆☆

    To jest absurd co sie dzieje w tym budynku. Podpisałem umowe na pół roku na wynajem kawalerki która okazała sie totalną porażką. W ogłoszeniu widniała cena 1600+ 500 +prąd, śmieci i woda. Wszystko byłoby okej gdyby nie to, że w lutym za sam prąd zapłaciłem prawie 500zł, w momencie kiedy nie było mnie około tydzień w domu. Piecyk był wyłączony na czas mojej nieobecności, a rachunek wyszedł najwiekszy od kiedy tu mieszkam. Piecyk nie jest odpowiednio zabezpieczony przez co przypalił moje ubrania, koce. Dodatkowo strasznie długo sie rozgrzewa (około 1 dnia) i długo stygnie (2 dni). Kolejnym minusem jest brak ciepłej wody w kuchni, natomiast w łazience woda cały czas zmienia swoją temperature pomimo ustawienia najwyższej. Kuchnia nie jest w ogóle przewiewna, przez co w całym mieszkaniu robi sie zaduch podczas robienia obiadu/kolacji. To samo dotyczy łazienki w której brak sprawnej wentylacji. Z tyłu lodówki znalazłem jakiegoś grzyba, który obrzydliwie pachniał i roznosił zapach na całe mieszkanie. Bezpieczniki podczas kąpieli cały czas sie przełączają/skaczą. Na korytarzu wymieniono światło, jednak również nie wszystkie nowe lampy działają. Czuć również mieszanine zapachów z różnych mieszkań która cuchnie. Lokalizacja także należy do nie najlepszych, ponieważ aby dotrzeć na przystanek trzeba przejść przez zarośniętą ścieżke (miedzy innymi przez jeżyny) i podwórko innych bloków. Droga dojazdowa dla samochodów jest dość zawiła. Nie polecam tego miejsca do zamieszkania

  1. Żaneta Siwiec ★★☆☆☆

    Fajna lokalizacja i bardzo miła obsługa w recepcji.Pokój dobrze wyposażony i przemyślany.Byłoby 5 gwiazdek, gdyby nie czystość, a raczej jej brak. Na pościeli czyjeś włosy (załączam zdjęcie) i pięknie złożony, lecz poplamiony ręcznik na łóżku. Pani w recepcji zachowała się bardzo profesjonalnie i po zgłoszeniu jej problemu, za moment pojawiła się z kompletem czystej pościeli i przeprosinami. Niestety na tym się nie skończyło. Parapety uklejone, na szafkach widoczne zacieki, brud na żaluzjach obrzydza (załączam zdjęcie), strach tu czegokolwiek dotknąć, bo wszystko się lepi i śmierdzi. Nie jest to hotel 5 gwiazdkowy i nikt nie oczekuje takich standardów, ale czystość powinna bezwzględnie być na pierwszym miejscu.

  2. Dmitry V ★☆☆☆☆

    Nie polecam kategorycznie tego hotelu (Apartamenty). Chciałem wynająć mieszkanie (pokój) na długi okres ( od 3 miesięcy lub więcej). Zadzwoniłem, pani Sylwia powiedziała, że za około kilka tygodni zostanie zwolniony numer. Przyjechałem, spojrzałem, postanowiłem zarezerwować. Trzeba było za rezerwację pokoju zapłacić kaucję (3000 zł). W tym momencie w recepcji pojawił się pan Jurek (Jerzy). Powiedział, że sam zrobi wszystko, jeśli chodzi o projekt kaucji. Zaczęliśmy płacić kaucję za pośrednictwem ApplePay-Terminal wystawia czek z odmową płatności. Próbowałem bezpośredniej płatności z karty, również odmowy. Zaproponowałem jeszcze wypróbowanie 2 posiadanych przeze mnie kart polskich banków (PKO i Citi Handlowy). Wynik był dokładnie taki sam (odmowy). Chociaż przez pół godziny byłem w centrum handlowym Korona i płaciłem tymi kartami za zakupy. Wydaje się, że nic nie zapowiadało "kłopotów". Pan Jurek był bardzo miły, powiedział, że pracuje do 19h. Pan Jurek zaproponował, że mogę pójść do bankomatu i wypłacić tam gotówkę, tj. zapłacić kaucję gotówką. Jednocześnie Pan twierdził, że teraz zapłacisz kaucję, a sama umowa najmu pokoju otrzymasz w dniu zameldowania. Najważniejsze jest teraz, aby zapłacić kaucji za rezerwację. Cóż, poszedłem do najbliższego oddziału banku PKO (około 15 minut pieszo). Z powrotem zabrałem rower (rower meijski), aby szybko wrócić (jechać 5 minut). To właśnie tam wydarzyło się najciekawsze. Pan Jerzy poinformował, że tego pokoju nie ma już. Ach, ach ... zabawny starzec)). Właśnie był pokój, już nawet wstępnie Umowa o zapłatę kaucji prawie i nagle nie stało pokoju. Cuda…. Po raz kolejny straciłem około 3 godziny czasu na zorganizowanie oglądania pokoju, poruszanie się po Wrocławiu, wypłacanie gotówki z bankomatu (oczywiście to odpowiedzialność hotelarzy, że u nich przez terminal płatniczy nie można było w tym momencie zapłacić kaucji). Z powodu takiego nieodpowiedzialnego podejścia do elementarnych rzeczy zdarzają się poważniejsze wydarzenia, z powodu których ludzie tracą czas, pieniądze, nerwy. W odniesieniu do hotelu, jako organizacji, od której życie Gości jest całkowicie zależne, jest to podwójnie smutny fakt. Pan Yezhi wstyd i hańba. Nie był w stanie podać prawdziwego powodu, dla którego zmienił odpowiedź dotyczącą posiadania numeru. Zaczął unikać bezpośredniej odpowiedzi. Takie zachowanie w tak czcigodnym wieku niejako wskazuje na nieadekwatność człowieka (Pana Jurka).

  3. Patryk Pacan ★☆☆☆☆

    Na pewno już nie wrócimy niestety....zapowiadało się fajnie lecz na miejscu tak wiele niedociągnięć. A więc tak: Ustawić wodę w wannie na odpowiednią temperature graniczy z cudem albo wrzątek albo zimna non stop leci inna bez przekręcania kurków. Na klatce za drzwiami po przyjściu wieczorem automatycznie zapala się listwa oświetleniowa która jest zepsuta. Mruga i strzela tak jakby bezpiecznikami przez kilka godzin i ciezko zasnąć. Po zgaszeniu światła w łazience coś buczy jakby jakiś generator prądotwórczy normalnie masakra. Nie ma deski do krojenia. Przecież nie będę kroił i niszczył blatu. Nie działa lampka nocna. Grzejnik w pokoju jest elektryczny i posiada obudowę pod którą ktoś chyba zamontował najgłośniejszy zegarek. Z niewiadomych przyczyn cały czas słychać jakby sekundnik choć nic nie było włączane. Za oknem co chwilę przejeżdża pociag ehhh.... i ta winda zadowoleni że nie trzeba tyle schodów pokonać po pierwszym przejeździe jednak schody super... Winda jedno piętro pokonuje tyle co pieszo z trzeciego piętra na parking poza budynek pieszo hehe Jedyny plus to wygodne łóżko nic więcej ... Niestety

  1. Wojciech Deroń ★★★☆☆

    Średnia jakość za przystępną cenę. Pokój dość czysty, choć w łazience na dzień dobry utłuklem pająka w szafce pod umywalką. Wyposażenie srednie- ubogo w ilości, patelnia stara, spalona bez powłoki teflonowej. Zapach w pokoju też stawy. Generalnie średnio ale cena też w miarę przyzwoita. Za oknem słychać jedzące samochody.

  2. Kuba peredzyn ★★★★☆

    Zatrzymalismy się na dwie doby po wcześniejszej rezerwacji. Dobrze wyposażony pokój z aneksem kuchennym i łazienką. W łazience pralka. Kuchnia z kuchenką ceramiczną zestawem talerzy garnków itp. Lodówka. Brakowało mi w pokoju klimatyzacji. Na dzień dobry chwilowa awaria windy i na 2 piętro walizki musiałem wnosić . Do centrum średnio około 7km ale dojazd nie najgorszy. Weekend udany. Dodam że byłem z 2 latkiem.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Delta Apart-House?

Delta Apart-House znajduje się przy Sycowska 44, Psie Pole, 51-319 Wrocław, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Delta Apart-House?

Można skontaktować się z Delta Apart-House pod numerem +48 713 207 100

Jak można dotrzeć do Delta Apart-House?

Do Delta Apart-House można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements