Opinie

  1. Adam Lis ★★★★★

    Super rybki zarówno pstrąg jak i karp (inne też). Bardzo smaczne sałatki i surówki, pieczone ziemniaki. Fajny klimat przy kominku. Warte polecenia.

  2. Michał Kijowski ★☆☆☆☆

    Wiecie, jak to jest, kiedy człowiek wpada do restauracji coś zjeść, a wychodzi z tego tragikomedia, którą mógłby reżyserować sam Bareja? Po dzisiejszej gastrofarsie prędzej zamówię sushi u wujka Staszka spod budki z kebabem, niż znów dam się nabrać na ten żałosny cyrk. Chcieliśmy zamówić grillowanego jesiotra. Co może pójść źle? Otóż w tym miejscu WSZYSTKO może pójść źle. Kelnerka patrzy na nas, jakbyśmy prosili o schemat reaktora jądrowego, a nie składali zamówienie w restauracji. Dania powtarzamy trzy razy, bo ciągle coś się jej miesza, a na koniec i tak dostajemy 3 smażone ryby i 1 grillowaną zamiast wszystkich grillowanych. Gdy zwracam uwagę na błąd, kelnerka odpala tryb furiatki, rzucając w nas oskarżeniami, że niby wszystko z nami uzgadniała i że takie było zamówienie – choć każdy przy stole słyszał, że bredzi jak polityk na wiecu. Ze względu na jej chamstwo, które osiągnęło poziom czarnej dziury w galaktyce bezczelności, postanowiłem odesłać to zamówienie w kosmos i poprosiłem o wydanie poprawnego zamówienia. Po kolejnych kilkunastu minutach tej farsy zwanej "wymianą uprzejmości" zażądałem kogoś decyzyjnego, kto ma w głowie coś więcej niż echo. Kelnerka fuknęła, odwróciła się na pięcie i poszła do kuchni. Po chwili wróciła, wciąż w trybie obrażalskiej primadonny, i z łaską obwieściła, że dostaniemy te trzy grillowane ryby, po czym zgarnęła smażone żarcie ze stołu. Po kilkunastu minutach wraca z rzekomo „grillowanymi” rybami, (ciskając przy tym talerze na stół, jakby karmiła wściekłe psy), po czym szybko odwraca się i znika. Patrzymy na stół a tam… (trzymajcie się krzeseł bo pi*****nie) – TE SAME USMAŻONE WCZEŚNIEJ RYBY, TYLKO PRZEPUSZCZONE PRZEZ GRILL. Zupełnie tak jakby kuchnia uznała, że jesteśmy za głupi, by zauważyć. Nie wiem nawet, jak skomentować ten poziom bezczelności. Pytam kelnerki, czy serio zaserwowali nam te same ryby, tylko podsmażone z paskami od grilla. Wzruszyła ramionami i stwierdziła, że „ona tylko wydaje to, co kuchnia da”. Po paru minutach tej żenującej „wymiany uprzejmości” przychodzi nowa kelnerka zabcać nasze SMAŻONO-GRILLOWANE arcydzieło kulinarnego recyklingu. Pytam jej, czy da się coś z tym zrobić, a ta z uśmiechem wypala, że to nasza wina, bo źle złożyliśmy zamówienie. Na pytanie, czy normalne jest podawanie ponownie tej samej ryby po przepuszczeniu jej przez grill, rzuca: „A co, mieliśmy je wyrzucić?” (XD). Ja nawet nie wiem jak to skomentować. Na miejscu ani jednej osoby, która miałaby dość rozumu, żeby nie pluć w talerz klienta. Kelnerka, z uporem osła, odmawia podania numeru do KOGOKOLWIEK, kto ma w głowie choć kroplę oleju, żeby ogarnąć ten burdel. „Szef będzie rano, to wtedy można dzwonić”. Stwierdziłem, że wychodzimy, a płatność za JEDNĄ RYBĘ NA CZTERY OSOBY ureguluję, jak pogadam z kimś nieco bardziej rozgarniętym. Niestety, plan się posypał – reszta mojej ekipy zaczęła marudzić, że nie ma co robić afery i lepiej zapłacić, żeby nie mieć problemów. Efekt? Za jedną rybę zjedzoną przez cztery osoby zapłaciliśmy 130 zł + straciliśmy wszyscy po trzy godziny życia (+ ja kolejne 3 przez wku***enie), a w domu ratowały nas kanapki. Brzmi jak baśń Andersena? Prawdopodobnie tak, bo sam bym nie uwierzył :D W załączniku fotka jednego z naszych SMAŻONO-GRILLOWANYCH „dzieł”, które próbowano nam wcisnąć. Sprawę zgłaszam do sanepidu – skoro potrafią zaserwować raz wydany posiłek, to strach pomyśleć, co jeszcze się tam dzieje. Gdybym mógł dałbym ocenę ujemną. Nie polecam.

  3. tom07 ★★★★★

    Fantastyczne miejsce jeżeli lubicie rybki. Świeże fajnie podane nawet z własnej hodowli. W sezonie rekomenduje zarezerwować wcześniej stolik bo można trochę poczekać. No i uważam że jak jest już ciepło i w około zielono to jest jeszcze lepiej niż w marcu. Polecam

  1. Bartosz Bat ★★★★★

    Smaczne żarło, pstrąg smażony jeden z lepszych jakiego jadłem. Mieso delikatne wręcz rozpływające sie w ustach. Warto odbić z 7 i wstąpić na rybkę, polecam!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Osada Jurajska?

Osada Jurajska znajduje się przy Pstrągowa, 32-091 Wilczkowice, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Osada Jurajska?

Można skontaktować się z Osada Jurajska pod numerem +48 123 885 868

Jak można dotrzeć do Osada Jurajska?

Do Osada Jurajska można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements