Byliśmy w ramach restaurant week i przyznam szczerze, takiego rozczarowania już dawno nie poczułam. Czekadełko to był podopieczny chleb z masłem truflowym. Bardzo smaczne, ale tu nie było czego zepsuć. Przystawka, pasztet smaczny, zupa bardzo marna, a to co w niej pływało to przykrej konsystencji i dziwnym smaku. Drugie dania, makrela smaczna, kaczka w punkt ale dodatki to jakiś przykry żart. Kaszotto bez żadnego smaku i sensu, dziwny dodatek do kaczki też bezpłciowy i nie pasujący wcale do kaczki. Desery były wyśmienite i na tak przyjemne doświadczenie liczyłam przychodząc do Cyrano de Bergerac. Drugim aspektem jest obsługa. Wchodzi się punktualnie i ma się 45 minut na zjedzenie bo potem wchodzą kolejne osoby. Kelnerzy nie zainteresowani czy smakuje, czy coś podać nie proponują też nic z standardowej karty. Może pozwólcie starszym panom na zdjęcie tych bez sensownych garniturów i niewygodnych butów bo kelnera ocenia się po tym jak traktuje gości i jak potrafi serwować potrawy, opowiadać o nich, prowadzić rozmowę i po ludzku ludzi gościć a nie po tym czy ma spodnie w kant. Podejrzewam że w kuchni jest człowiek, który świetnie gotuje,a stopień uduszenia kaczki i deserów naprawdę świetnie o tym świadczy, ale obawiam się że jeden dobry kucharz nie jest w stanie poprowadzić i wykończyć wszystkie dania by utrzymywały dobry poziom. Atmosfera ogółem była dziwna i nieżyczliwa. A sztuczne roślinki poprowadzone po suficie, smutny wystrój, ciężkie meble i panowie w garniturach dawało odbiór przedwojennego domu pogrzebowego. W całej restauracji pachniało smażoną makrelą co też nie dało wrażenia że jest się w wytwornym miejscu.
Zdjęcia
Opinie
-
Isabella229 Moje ★★☆☆☆
-
Play Gmail ★★★★☆
Wnętrze klimatyczne, ciekawe. Ogólnie restauracja raczej należy do drogich i bardziej "ekskluzywnych". Ja skorzystałam z opcji na restaurantweek więc dania były z góry ustalone. Desery dobre, przystawki ok, dania główne smaczne. Co do innych dań z karty nie wiem.
-
Filip Szczęch ★★☆☆☆
Restaurację odwiedziłem w ramach Restaurant Week — być może dlatego czułem się jak klient drugiej kategorii. Każdemu może zdarzyć się gorszy dzień, jednak od miejsca tej klasy oczekuję, że zawsze będzie trzymać przynajmniej podstawowy poziom obsługi. Kelner od początku był oschły i nieprzyjazny. Nie odezwał się praktycznie słowem, pokazał tylko stolik i podał talerze od niechcenia, nawet nie mówiąc, co na nich jest, a kiedy o to dopytałem dostałem szczątkowe, zbywcze informacje. Musiałem wyjść z restauracji i sam sprawdzić co dokładnie jem, bo w środku nie ma zasięgu. Jedzenie było dobre, ale po części odbiegało od tego, co przedstawiały zdjęcia. Na pewno nie zostałem zachęcony do powrotu, dawno tak się negatywnie nie zaskoczyłem wizytą w restauracji. Po zapoznaniu się z menu i opiniami liczyłem na doświadczenie kulinarne, które zapadnie mi w pamięci na dłużej i śmiało będę mógł je polecić innym.
-
Katarzyna Dolna ★★★★★
To miejsce na podróż. Podróż w czasie, po smakach, po francuskiej kuchni. Niesamowicie miłe zaskoczenie pomimo swego rodzaju awersji do francuskiej kuchni. Wszystko było pieczołowicie przygotowane, zadbane w każdym detalu. Jeśli chcemy poczuć się jak na prawdziwej uczcie i posmakować również etykiety to właśnie tu. Nie wspomnę już o świetnej obsłudze gotowej pomóc z każdym wyborem. Poza owocami morza, można tu spróbować boskich ślimaków, dziczyzny czy warzyw sezonowych. Wrócę tu na sarninę i ostrygi. Polecam gorąco.
-
Ryszard ★★★★★
Smacznie, wykwintnie ale bez zbędnego „zadęcia”. Miły i pomocny kelner:) No i piękne wnętrze - Krakowska piwnica w najlepszym stylu! Bardzo klimatycznie:) Super miejsce na spotkanie z przyjaciółmi. Polecam
-
Grażyna ★★★★★
Pyszne dania w pięknym otoczeniu z piękną francuską muzyką. Na początek zostaliśmu poczęstowani delikatną tartą serową z pastą z oliwek, tak od Szefa Kuchni. Przepyszna . Póżniej była kaczka Confit z gratin i sosem wiśniowym, policzki wołowe po Burgundzku. Na deser creme Brulee z wanilią Boubon i sorbet Cyrano de Bergerac. Wszystkie dania Wyśmienite i podane przez Pana, nie kelnera lecz Gospodarza dbającego o swoich gości. Gorąco polecam
-
Marcin Wolański ★★★★★
Bardzo elegancka restauracja. Obsługa bardzo miła i kompetentna. Dbają o klienta nie będąc przy tym nachalnymi. Wystrój bardzo nieprzytlaczajacy. Jednak największym plusem restauracji jest oczywiście jedzenie. Spróbowaliśmy małże św. Jakuba, Szafranowe Ravioli z kaczka, Policzki wołowe, Polędwiczki z dzika, Fondant i Creme Brulee. Każde danie mogę polecić. Było pysznie. Z pewnością wrócimy @getfinebite!
-
piteks pl ★★★★★
Jeśli macie ochotę na pyszne jedzenie i cenicie sobie swoje podniebienia, to miejsce jest dla Was. To co można tu zjeść jest istną poezją smaków. Obsługa na wysokim poziomie. Lokal bardzo klimatyczny. Gorąco polecam.
-
Rafał Maślanka ★★★★★
Przepyszne potrawy w rozsądnych porcjach. Obsługa pełen profesjonalizm - wzorowo prowadzony serwis. Niezwykle urokliwy wystrój wnętrza tworzący romantyczna atmosferę - to miejsce to idealny wybór na kolacje z ukochana osobą :D na uznanie zasługuje muzyka - francuskie klasyki. Zamówiłem polędwice wellington - najlepsza jaką jadłem. Fantastyczne creme brulee. Na pewno tutaj wrócę. Byłem z aplikacji fine bite.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Cyrano de Bergerac?
Cyrano de Bergerac znajduje się przy Sławkowska 26, Stare Miasto, 31-014 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Cyrano de Bergerac?
Można skontaktować się z Cyrano de Bergerac pod numerem +48 124 117 288
Jak można dotrzeć do Cyrano de Bergerac?
Do Cyrano de Bergerac można dotrzeć, korzystając z poniższego linku