Goronco polecamy ta restauracje przepyszne jedzenie i przemiła obsługa a w szczególności Pani Bożenka ekipa Asplant
Zdjęcia
Opinie
-
Ja ★★★★★
-
Anna Grobelny ★★★★★
Jedzenie bardzo smaczne. Nie było problemu z zapewnieniem posiłku bez nabiału w trakcie rodzinnej uroczystości. Obsługa bardzo miła, pomocna, reagowała na każdą prośbę.
-
M ★☆☆☆☆
Miejsce spoko, byłem gościem na imprezie. Na pierwsze danie dostaliśmy sałatkę z kurczakiem który był surowy. Ok myślałem że tak ma być. Potem wjechało drugie danie. Dostaliśmy kilka opiekanych ziemniaków z 3 różnymi mięsami, gdzie dwa też były surowe. No ogólnie jeśli chodzi o jedzenie to klapa.
-
Wojciech Zięba ★★★★★
Bardzo dziękujemy za zorganizowanie przyjęcia z okazji chrztu syna. Bardzo przyjazny menedżer i doskonała obsługa to atut restauracji Santorini. Porcje były duże i smaczne. Dużym plusem jest przestrzeń dla dzieci dzięki czemu najmłodsi uczestnicy mieli dużą swobodę. Polecam :)
-
Agnieszka Broś ★☆☆☆☆
Dawno remu tą miejscówkę mogłabym polecić każdemu. Było ładnie i smacznie. Teraz zostało tylko ładnie, bo co można powiedzieć o ....nieświeżej wędlinie zmieniającej kolor w kilku miejscach, zbyt pikantnym rosole, którego dzieci nie dojadły, bo nie zdołały! Porcjia, którą dostałam jako osoba na diecie...uwaga ! wyciągnięta żywcem z rosołu (nóżka kurczaka niedogotowana, plus rosołowa marchewka i seler. Plus w tym daniu tylko za ziemniaki. Brat i bratowa zdruzgotani bo zapłacili niemało i miał to być niezapomniany obiad z okazjii Komunii ich córki, a tu taki klops. Na plus było tylko drugie ciepłe danie i miła obsługa. Ciast musiały nam starczyć jedynie dwa talerze po kilka kawałków. Wielka szkoda, bo to była kiedyś świetna restauracja, czyżby jakaś zmiana szefa kuchni? Przykro mi, ale nie polecam.
-
Sylwia Polańska ★★★★★
Bardzo klimatyczne miejsce, obsługa na najwyższym poziomie, jedzenie smaczne i podane bardzo apetycznie.
-
Piotr Guziec ★★★★☆
Na co dzień nieczynne, organizacja imprez dla grup jednak działa. Jedzenie w porządku jednak nie umywa się do tego co jest w restauracji. Obsługa stara się i daje radę. Zachowano klimat greckiej tawerny, ale może być ;)
-
Katarzyna Husar ★☆☆☆☆
PORAŻKA! Organizacja chrzcin tutaj to był ogromny błąd. Będzie długo ale warto przeczytać ku przestrodze. Na początku jedyny plus - przypadkowo podaliśmy niepoprawną liczbę dorosłych i dzieci, było jedno dziecko mniej a dorosłego więcej, fakt, nasz błąd, zrobiło się zamieszanie, na szczęście udało się sprawę załatwić i oczywiście dopłaciliśmy za dodatkową osobę. I to by było na tyle, dalej już tylko gorzej. Zacznę od tego, że obsługa to najgorsze co nas tam spotkało. Na początek gdy weszliśmy na salę, nikt nawet nie odpowiedział 'dzień dobry', może nie usłyszeli... Osób nas obsługujących było 2, ciężko było się dogadać, mąż próbując coś ustalić usłyszał komentarz "przecież nas tu jest tylko dwoje" ale szczerze, czy to nasz problem..? Co do wynoszenia posiłków mąż miał dać znać w trakcie przyjęcia. Czekał 10 min przy barze próbując kogoś zawołać. W końcu gdy wszedł do kuchni, słychać było mecz, ktoś się zorientował i powiedział, że on tam nie powinien wchodzić ale ileż można nawoływać? Goście siedzieli prawie godzinę przy pustym stole. Tort bez racy (choć o nią prosiliśmy i było to w ustaleniach) wywieziony na środek został pozostawiony sam sobie. Dopiero jak mąż zaczął się dopominać o jakąkolwiek świeczkę, twierdzili, że nie mają, potem się jednak znalazła i odpaili ją zanim zdążyłam z synkiem dojść do stolika, żeby choć zdjęcie zrobić. Alkohol po prostu wystawiony na stół, kieliszki do prosecco donoszone pół godziny później. Najgorsze, to że kelnerka niosąc tacę z kieliszkami jeden stłukła obok mojego syna śpiącego w wózku. Szkło zostało podmiecione i przez pół sali przeciągnięte szczotką za bar zamiast zebrać to na szufelkę - tam przecież biegały dzieci! Podczas tego podmiatania przekonaliśmy się też jak czysto jest w sali. Tyle piachu nasi goście na pewno nie zdążyli nanieść. Wybraliśmy opcję z własnym alkoholem i gdy rozliczaliśmy się, pani z obsługi podała ilość otwartych butelek i pokazała że stoją pod kontuarem. Gdy mąż chciał sprawdzić ile ich faktycznie jest, zaczęła je ostentacyjnie wystawiać na ladę nerwowo komentując, opamiętała się, jak poprosiłam, żeby nie robić sceny. Mieli mi udostępnić pokój do karmienia, co ponoć jest tu normą, pani uparcie nie chciała mi przynieść klucza, musiałam powołać się na managera, dopiero niechętnie poszła. Obiecano nam przybranie stołu, miały być świeże białe kwiaty. W zamian za to stały dwa smutne żółte storczyki. Jedzenie to też porażka. Odgrzane mięso ze ściętym sosem na wierzchu. Strogonow na kolację papryki raczej nawet widział, same ogórki i brunatny kolor. Wśród gości mamy jedną osobę z dietą i dla niej miała być ryba na główne danie. Dobrze, że mąż zorientował się, że ma nie to co trzeba, zgłosił obsłudze, ci oczywiście stwierdzili, że nic o tym nie wiedzą ale 5 min później ryba się znalazła. W innym wypadku jeden z gości wydłubałby z talerza same ziemniaki. Z opinii gości wiem, że zimna płyta też nie zachwyciła. Sama nie trafiłam, więc pewności nie mam i nikt też nie chciał nam na początku mówić ale podobno trafiły się nieświeże kawałki kiełbasy z białym nalotem, to się aż prosi o sanepid. Opłatę za przyjęcie kazano nam zapłacić przed końcem imprezy. Żałuję, że na to przystaliśmy. Gdy ochłonęliśmy przeanalizowaliśmy sytuację i zgłosiliśmy to managerowi kilka dni później, zasugerowaliśmy zwrot części środków jako że usługa została wykonana nienależycie. W zamian za to zarzucono nam, że zostaliśmy pół godziny dłużej a to wiąże się z kosztami jakich nie ponieśliśmy. Byłoby to zasadne, gdyby nie fakt, że pytaliśmy panią z obsługi czy możemy zostać dłużej i dostaliśmy odpowiedź, że tylko na czas, kiedy ona jeszcze się pakuje i sprząta i słowa dotrzymaliśmy. Uważam, że kwota 275PLN/os(!!) plus korkowe 20PLN/butelka to kosmos w porównaniu do tego, jak potraktowano nas i gości. Dzień, który miał być dla nas przyjemnością, spotkaniem w gronie rodziny i przyjaciół zamienił się w katastrofę, stres i wstyd przed wszystkimi, jak to wyglądało za taką chorą kwotę w porównaniu do tego, co dostaliśmy. Nie polecam i radzę omijać z daleka.
-
Ro d ★★★★★
Organizowaliśmy tam przyjęcie weselne i wszystko było fantastyczne. Menadżer bardzo pomocny i otwarty, obsługa bez zastrzeżeń, a jedzenie wyśmienite i solidne porcje zarówno mięsne jak i wegetariańskie. POLECAMY !
-
loizok40k ★★★★☆
Naprawdę sztuką jest zrobić proste, znane nam potrawy, które będą smakowały oraz wyglądały dobrze i jednocześnie świeżo. Polecam zarówno kuchnię jak i miejsce. Bardzo dobra propozycja nie tylko na organizację imprezy okolicznościowej, ale również sobotniego obiadu, zwieńczonego spacerem nad pobliskim Zalewem Nowohuckim.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela?
Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela znajduje się przy Bulwarowa 35B, Bieńczyce, 31-751 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela?
Można skontaktować się z Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela pod numerem +48 792 386 792
Jak można dotrzeć do Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela?
Do Restauracja Santorini | Kraków | Nowa Huta | organizacja imprez. chrzciny, wesela można dotrzeć, korzystając z poniższego linku