Opinie

  1. Mariusz Grin ★★★☆☆

    Obsługa miła. Klimacik PRL. Jedzenie niestety nienajlepsze. Bryzol twardy i czuć w nim olej. Filet z ogromną ilością panierki, która miejscami jest twarda. Surówki słabe. Frytki i ziemniaki ok. Ogólnie takie barowe jedzenie, ale słabsze niż w barze np. na PC. Czy polecam? Samą Zosieńkę, jako kult NH tak, ale akurat jedzenia nie polecam.

  2. Pani Verde ★★★☆☆

    Kultowa "Zosieńka": prawie wszystkie knajpy dookoła przemijają, a ona wciąż trwa. Miła obsługa. I to by było na tyle.

  3. Rafał Baryła ★★★★☆

    Zacznę od wyglądu no czysty PRL ale właścicielom chyba o to chodziło aby restauracja pozostała w tym stylu. W ubikacji czysto na sali też. Miła obsługa. Jedzonko prawie dobre a dlaczego prawie postaram się wyjaśnić. Byłem tam 2 razy z żoną i synem. Za pierwszym razem zamówiliśmy placki z gulaszem i fileta grillowanego. Placki bardzo dobre, smaczne, filet syna też chwalił. Niestety nie byliśmy zadowoleni z surówek, po prostu nam nie smakowały, nie doprawione. Za drugim razem zamówiliśmy golonka z kapustą i schabowy z kością. Co do mięsa nie mamy zastrzeżeń. Jeśli chodzi o kapustę to niestety ale porażka. Kapusta była zimna, nie doprawiona, lekko twardawa. Do golonki nie dostałem chlebka ani musztardy czy chrzanu. Trochę dziwi. Ogólnie nie mam zastrzeżeń ale jeśli chodzi o jedzonko troszkę mogłoby być lepiej. Na zewnątrz było dość ciepło i udzielało się to ciepło wewnątrz mogły być jakieś wentylatory żeby ruszyć tym powietrzem. Mam tu jeszcze zastrzeżenie co do deseru który zamówiliśmy synowi. Miały to być puchar lodowy z owocami tak było napisane w menu a syn dostał lody z bitą śmietaną bez owoców. Ceny dość przystępne jak na dzisiejsze czasy. Porcje dość spore można sobie pojeść. Tych kilka uwag nie przekreśla tej restauracji, restauracja godna uwagi i polecenia.

  1. Roman “Nakook” Tracz ★★★★★

    A różne opinie tu się czyta i musze powiedzieć, że z wieloma się nie zgadzam. Myślę, że trzeba zrozumieć ocenę lokali w pewnych kategoriach (tak jak czynię to już jakiś czas), a nie wrzucać wszystko do jednego wora... To miejsce to podróż w czasie - to spotkanie z Nową Hutą tamtych lat, z brutalizmem i z kuchnią naszych babć gdzie smażenie na smalcu było normą a dziś jest wyjątkiem. Zacznijmy od wnętrza - to naprawdę podróż w czasie - to delikatne wspomnienie PRL-u - to blisko 35 lat tradycji a gdyby tak zagłębić się w historię Pani Zosi - to jakieś 60... zatem śmiało mogę powiedzieć, że rumsztyk był jak u Babci. Obsługa - na 5! Przemiłe Panie, które z dystansem i uśmiechem serwują dania z kuchni, której jak usłyszałem w żarcie dzisiaj od nich samych - mają przeciętną 80+ ;) naprawdę supe obsługa - na stół wjechał najpierw rosół z nitkami (mocno wyczuwalny smak mieszanki mięs, może nieco mało doprawiony ale to i lepiej bo kto co lubi może dopieprzyć czy też dorzucić maggi) - klarowny, przejrzysty, z dobrą marchewką... pomidorowa aromatyczna z piórkami - porcje naprawdę słuszne. A co dalej - dalej wlatuje specjalność zakładu - placki ziemniaczane z gulaszem i surówkami - świeżo tarte, dobrze podane, smażone a nie odgrzewane - receptura może nieco inna niż ta, do której przywykłem - ale przepyszna i polecam. Wątróbka - choć osobiście nie lubię - bardzo smaczna i świeżutka - spróbować musiałem - z przepięknym aromatem. Kotlet z kością i kapustą nie trzeba absolutnie nic mówić bo naprawdę sztos kuchnia Nowej Huty (kapustka mniam, mniam - tylko dosoliłem ale ja kocham sól), pyszna paniera, mięsko świeże i pachnące, a rumsztyk - poziom mistrz - naprawdę doskonały z pieczarkami w słusznej ilości i niczym nie przewalony, z nutką smażenia na smalcu i pięknym zapachem - taki jak lubię z dobrymi ziemniakami i zestawem surówek (buraczki były pycha), no i jeszcze grillowana pierś z kurczaka z frytami - tutaj też nie mam do czego się doczepić - było smacznie, domowo, "nowohucko" i tak jak jakbym tego oczekiwał. Dziękuję za wspaniałą obsługę, uśmiech i atmosferę tamtych lat. Na bank powrócę bo to jakby przenieść się w czasie na niedzielny obiad do tamtych lat!

  2. KaAn. ★★★☆☆

    Srednie. Jeszcze nigdy nie jadlam takich plackow ziemniaczanych. Jak placek jajeczny, mali w tym ziemniaka bylo a niby specjalnosc kuchni. Gulaszu tyle ze na jednego placka nie wystarczylo. Plusem byl do dodatek nieoczywisty w postaci kapusty kiszonej. Byla bardzo dobra.

  3. Alina Z ★★★★★

    Klimat przywodzi na myśl trochę spędzanie czasu u babci. Pyszne jedzenie, jakby zdjęte z domowego stołu, przemiła obsługa, niedługi czas oczekiwania i ceny również bardzo przystępne. Polecam!

  1. Sylwia Trick ★★★★★

    Bardzo fajne miejsce. Ceny niskie , jedzenie dobre. Jedyne do czego mogła bym się przyczepić to ilość soli w krokietach, ponieważ dla mnie były mocno przesolone. Barszczyk natomiast super, a szarlotka to pierwsza rzecz jaka kiedykolwiek zjadła moja córka do końca będąc w restauracji mimo, wielkości, więc na prawdę szacunek. W dodatku pięknie podana. Dbałość o szczegóły widać jest tutaj kluczowa co bardzo mnie cieszy. :)

  2. Przemek Gardoń ★★★☆☆

    Przyzwoicie, speciał kuchni - placki ziemniaczne sycące, jednak ilość ciasta w tych palcach dość zapycha.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Restauracja Zosieńka?

Restauracja Zosieńka znajduje się przy Osiedle Szkolne 12, Nowa Huta, 31-976 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Restauracja Zosieńka?

Można skontaktować się z Restauracja Zosieńka pod numerem +48 126 442 196

Jak można dotrzeć do Restauracja Zosieńka?

Do Restauracja Zosieńka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements