Opinie

  1. Jadwiga Ćwikło ★★★☆☆

    Niestety ale w tym schronisku człowiek który pomaga jest traktowany jak intruz… znajomi znaleźli psa, przywieźli go do schroniska i niestety zostali potraktowani w sposób bardzo niegrzeczny przez wysoką panią brunetkę która nie ma za grosz empatii i kultury. Daje 3 bo widać, że pieski zadbane i mimo miejsca w jakim przebywają naprawdę nie mają zle ale Pani nie pozdrawiamy.

  2. Mira Salvatore ★★★☆☆

    Fajnie było wyprowadzić pieski na spacer i bardzo dziękuję Pani w czerwonej kraciastej koszuli bo była bardzo miła. Niestety ocene daje taką jaką daję przez jedną "panią" (dziś była w czapce z Grinchem). Opryskliwa "pani" która nie potrafi nawet odpowiedzieć dzień dobry i szarpała biednego owczarka niemieckiego za obroże, który widać że ma problemy z psychiką. Moje dziecko na to patrzyło i sie poplakało. Tacy ludzie nie powinni zajmować się zwierzętami. Wstyd.

  3. wasylica77 ★☆☆☆☆

    Dziwne to miejsce zawieźlismy tam karmę dla psów a zostaliśmy potraktowani jak intruzi chcieliśmy dziecko nauczyć od małego empatii i ze warto pomagać a spotkaliśmy się z przyjeciem mało miłym a wręcz jak nie miło widziani goście. Pomimo ze posiadamy psy chcieliśmy jeszcze jednego adoptować, ale to nie tam. Mozecie sobie na internecie psy zobaczyć tam nie wpuszczamy. No i co dalej jak zobaczę tego psa i wybiorę do paczkomatu mi wyślą. Być może powodem tej oschłej reakcji była karma którą kupiliśmy bo na stronie schronisko wymienia marki które by chciało, a ceny ich za worek zaczynają się od 200 zł w zwyż naprawdę dziwi to ze mając 90 psów ktoś kupuje takie karmy myśle ze to ma odstraszać darczyńców rzeczowych, bo bardziej liczy się kasa na konto takie miejsca podkopują ideę pomagania i tylko pokazują że wszelkie fundacje chyba na celu mają utrzymanie prezesa i jego rodziny

  1. Helena Szczęch ★★★★★

    Zadbane psiaki czekające na przygarnięcie... Proces adopcyjny przebiegł bardzo sprawnie. Piesek, którego adoptowaliśmy był po szczepieniach, odrobaczony, wykastrowany, czysty. Możliwość spaceru z psiakiem.

  2. Wiktoria Rgz ★★★★★

    Polecam bardzo to miejsce, opiekunowie bardzo dbają o zwierzęta, widać dużo serca i zaangażowania z ich strony, psy są bardzo zadbane, widać że często wychodzą na spacery i ogromnym plusem jest możliwość wyjścia z psem na spacer, rozmowa z opiekunami, zapoznanie się z historią danego psiaka, to bardzo ważne przed podjęciem adopcji :) Pani Ola ma ogromną wiedzę na temat psów i chętnie się z nią dzieli przy zapoznaniu danego psiaka :) Bardzo dobrze prowadzone miejsce! Polecam

  3. Zofia Cembruch ★★☆☆☆

    Dziwię się że starszy człowiek chciał oddać pieska do schroniska bo nie panował nad nim a schronisko odmówiło przyjęcia. Powinno się wyciągnąć konsekwencje od pracowników schroniska brak empatii.

  1. Ewa Łyduch ★★★★★

    Takich miejsc nie powinno być wcale,ale jak już muszą być to tylko takie jak to. Mam z tego schroniska miłość mojego życia. Panie bardzo troskliwe co do zwierzątek i bardzo pomocne dla przyszłych opiekunów.Adopcja przebiegła miło i sprawnie. Pozdrawiam serdecznie całą załogę schroniska

  2. Paula M ★★★★★

    Miejsce zadbane, zwierzaki również. Panie opiekunki bardzo miłe. Polecam przyjść i zabrać psiaka na spacer (szkoda że nie można w niedzielę).

  3. Kinga ★★★★★

    Wzięłam z tego schroniska cudna sunie,mam bardzo dobre zdanie na temat opiekunów tych zwierzaków,są uprzejmi,szczerze mili i z troską traktują zwierzaki tam. Jest bardzo czysto i zadbanie w tym wręcz pozorom smutnym miejscu. Widac,że wkładają w swoją pracę całe swoje ❤️

  1. Karola J ★★★★★

    Najlepiej gdyby takich miejsc w ogóle nie było na mapie Polski. Ale jeśli muszą już być, to dobrze że są takie jak w Borku. Wiadomo, że pierwsze wrażenie jest przytłaczające. Jak w każdym schronisku. Ale to nie hotel... niestety. Rzeczywistość jest jaka jest. Prężnie działający wolontariat i obsługa, która robi co może, żeby psiakom było dobrze. Wszystkich którzy chcą coś dobrego zrobić dla zwierząt, a nie mogą sobie pozwolić na adopcję, namawiam na przyjazd i wybranie się z psiakami na spacer. Kto wie, może któryś skradnie wasze serce. Ale nawet jeśli nie, to podarujecie im godzinkę radości.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Straż Obrony Praw Zwierząt?

Straż Obrony Praw Zwierząt znajduje się przy 32-765 Borek, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Straż Obrony Praw Zwierząt?

Można skontaktować się z Straż Obrony Praw Zwierząt pod numerem +48 574 335 112

Jak można dotrzeć do Straż Obrony Praw Zwierząt?

Do Straż Obrony Praw Zwierząt można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements