Advertisements

Opinie

  1. Klaudia Zielińska ★★★★★

    W niedzielę wieczorem nasz pies zaczął się niepokojąco zachowywać - pierwszą naszą myślą był skręt żołądka/jelit. Ze względu na porę zadzwoniliśmy do pierwszej, najbliższej otwartej placówki - mieszkamy dość daleko więc zupełnym przypadkiem wybór padł na SERWIN - otrzymaliśmy natychmiast proste instrukcje „proszę przyjechać”. Przejechaliśmy 60 km będąc w kontakcie telefonicznym. Na dyżurze była Pani Doktor Patrycja i Pani Weronika, które były już przygotowane, wyszły po nas na parking i pomogły wprowadzić psa do środka. Szybkie RTG potwierdziło nasze przypuszczenia i Panie bez wahania zaczęły przygotowywać psa do operacji. Operacja się udała i nasz pies przeżył. Dziś już możemy powiedzieć, że nie przypadkiem a dzięki Bogu trafiliśmy tutaj i na ten duet. Chcielibyśmy jeszcze raz ogromnie podziękować, ponieważ zawdzięczamy Paniom życie naszego psa.

  2. Barbara ★☆☆☆☆

    Mój kolega znalazł małego kotka ze złamaną łapką. Ponieważ nie mógł się nim zająć, skontaktował się ze strażą miejską, która poinformowała go, aby zawiózł zwierzę do wskazanej lecznicy weterynaryjnej. Następnego dnia rano przyjechałam do lecznicy z zamiarem zabrania kotka pod swoją opiekę, zajęcia się nim oraz pokrycia wszystkich kosztów leczenia. Niestety spotkałam się z odmową — poinformowano mnie, że kotek „podlega teraz miastu” i nie mogę go odebrać. Co więcej, odmówiono mi jakiejkolwiek informacji o jego stanie zdrowia, nawet potwierdzenia, czy zwierzę żyje. Zalecono mi złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Nie mając innego wyjścia, złożyłam taki wniosek. Po ponad dwóch tygodniach otrzymałam odpowiedź, z której wynikało, że kotek został poddany eutanazji z powodu rzekomo ciężkiego stanu zdrowia. Pragnę podkreślić, że kotek miał wyłącznie złamaną łapkę — nie było żadnych innych obrażeń ani objawów wskazujących na stan krytyczny. Z mojej wiedzy wynika również, że nie podjęto nawet próby leczenia ani konsultacji alternatywnych rozwiązań, mimo że deklarowałam gotowość przejęcia opieki i pokrycia kosztów. Cała sytuacja jest dla mnie skrajnie przykra i budzi ogromne wątpliwości co do zasadności podjętej decyzji. W związku z tym serdecznie nie polecam tej lecznicy.

  3. Kinga ★★★★★

    Trafiliśmy do centrum weterynaryjnego na wieczorny dyżur w weekend około godziny 20:00 i już po wywiadzie oraz badaniach okazało się, że nasza 16 letnia sunia bardzo cierpi ze względu na nagłe duszności spowodowane postepującą niewydolnością i jedynym humanitarnym rozwiązaniem było jej uśpienie. Pani weterynarz okazała nam ogrom empatii i zrozumienia - szczegółowo odpowiadała na każde pytanie, krok po kroku tłumaczyła, co jest wykonywane, jakie są rokowania i dlaczego ta decyzja jest słuszna. Widziała, jak ciężkie to było dla nas i przez cały czas była przemiła, spokojna, wspierająca, wyrażając współczucie i kondolencje. Jasno informowała o kosztach i całym przebiegu procedury, tłumacząc, co piesek będzie czuł. Na koniec przygotowała dla nas odbitki łapek na pamiątkę - był to dla mnie niezwykle wzruszający i piękny gest. Pani weterynarz Aleksandra to prawdziwy anioł, a my jesteśmy wdzięczni, że trafiliśmy na tak wspaniałą osobę w tak trudnym momencie.

  1. Izabela 1338 ★★★★★

    Chciałabym z całego serca podziękować całemu zespołowi Lecznicy Serwin, a w szczególności Pani doktor Oli, za niezwykłą opiekę nad moim ukochanym pieskiem corgi. Przez długi czas nie mogliśmy ustalić, co mu dolega, i dopiero specjalistyczne badania wykonane w Lecznicy Serwin pozwoliły postawić ostateczną diagnozę. Jestem ogromnie wdzięczna za dostęp do nowoczesnego sprzętu i profesjonalnego podejścia, które dały nam jasność w tak trudnym czasie. Pani doktor Ola okazała nie tylko ogromną wiedzę, ale też niesamowitą cierpliwość, empatię i wyczucie. Dzięki wdrożonemu leczeniu mój piesek mógł spędzić jeszcze kilka spokojnych miesięcy w komforcie i blisko mnie, mimo bardzo ciężkiej choroby. Pani doktor to osoba, która naprawdę angażuje się w swoich pacjentów — zarówno tych czworonożnych, jak i ich opiekunów. W ostatnich chwilach mojego przyjaciela mogłam liczyć na pełne zrozumienie, wsparcie i delikatność, za co jestem wdzięczna bardziej, niż potrafię wyrazić. Dziękuję Lecznicy Serwin za stworzenie miejsca, w którym zwierzęta są leczone z sercem i profesjonalizmem, a Pani doktor Oli — za wszystko, co zrobiła dla mojego pieska i dla mnie. To lekarz, którego będę zawsze wspominać z ogromną wdzięcznością.

  2. Alice Janik ★☆☆☆☆

    17/11/25: Szanowny Panie, Dziękuję za odpowiedź, choć nie odnosi się ona do istoty mojego zgłoszenia. W sytuacji, którą opisałam, to ja zgłosiłam interwencję do policji, która potwierdziła, że Serwin jako podmiot współpracujący z gminą może odebrać zwierzę. Ze względu na ciężki stan kota, zdecydowałam się przewieźć go osobiście, co zostało zaakceptowane przez funkcjonariusza. Po przybyciu do placówki spotkałam się z lekceważącym podejściem - zarówno wobec stanu zdrowia zwierzęcia, jak i wobec mnie. Panska odpowiedź pomija te fakty. Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, działania podmiotów realizujących zadania publiczne - w tym leczenie zwierząt bezdomnych finansowane ze środków gminy - podlegają jawności. Z informacji publicznych wynika, że budżet przeznaczony przez gminę na realizację zadań związanych z opieką nad bezdomnymi zwierzętami w 2025 roku wynosi 40 000 zł — są to środki pochodzące z podatków obywateli, co dodatkowo uzasadnia potrzebę jawności działań. Z poważaniem, Alice Janik ---- Placówka odmówiła udzielenia informacji o stanie zdrowia zwierząt, mimo że interwencja była zgłoszona przez gminę. Nawet przy zgłoszeniu przez policję nie uzyskano żadnych danych. Brak przejrzystości, brak współpracy, brak zaufania. W mojej ocenie — placówka nie spełnia standardów transparentnej opieki weterynaryjnej, szczególnie w sytuacjach interwencyjnych.

  3. Wioleta Pokrzywka ★☆☆☆☆

    Dziwna praktyka sprzedaży produktów w lecznicy. W zależności kto obsługuje są dwie różne ceny na towar. Na paragon nabijanie usługi a nie nazwy towaru jaki kupiłam. Różnica w cenie towaru jest widoczna. Przykład. Zakup leku na odrobaczenie różnica 20 zł ( zakup sprzed dwóch tygodni cena niższa o 23 zł w porównaniu do zakupu z dzisiaj ) na paragonie mam nabita usługę a nie konkretny towar. W przypadku tychże usług też ceny bardzo rozbieżne. Za usługę można nabić dowolną kwote. Osobiście uważam że to naciąganie na pieniądze osób , które przychodzą zdesperowane by pomóc swoim zwierzakom.

  1. Kaka Cancun ★★★★★

    Pani Ania Prostko super lekarz z powołaniem do zawodu ! Zawsze wyslucha, konkretnie i rzetelnie zbada pieska. Wizyta przebiega bez pośpiechu. Polecam Panią Anie!!!;)

  2. Magdalena Ogar-Kieraś ★★★★★

    Z największą przyjemnością chciałabym polecić lecznicę weterynaryjną SERWIN. Moja suczka niedawno przeszła tam zabieg chirurgiczny (TTA Rapid). Jestem bardzo zadowolona z jakości obsługi i poziomu profesjonalizmu, jakie spotkały nas w tej przychodni. Wszyscy pracownicy byli bardzo uprzejmi, cierpliwi i nie pozostawiali żadnych pytań bez odpowiedzi. Od samego początku czuliśmy się tam komfortowo i bezpiecznie, co było bardzo ważne dla mnie i mojego pupila. Dziękujemy ❤

  3. Andrzej Połomski ★★★★★

    Najwyższą jakość usług. Operowali z 7-9 lat temu nóżkę pieskowi (ścięgno) i do tej pory Zuzia na tej nóżce biega. Dziękuję

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT?

LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT znajduje się przy Dojazdowa 3, 33-300 Nowy Sącz, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT?

Można skontaktować się z LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT pod numerem +48 184 411 780

Jak można dotrzeć do LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT?

Do LECZNICA WETERYNARYJNA SERWIN, SZPITAL DLA ZWIERZĄT można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements