Smaczne jedzenie, jedliśmy placki ziemniaczane z sosem grzybowym, schabowego i jajecznicę na maśle. Pokoje czyste, schludne, czysta pościel. W naszym pokoju niestety nie było żadnego gniazdka, ale daliśmy radę.
Zdjęcia
Opinie
-
Agata Łazarowicz ★★★★☆
-
Agnieszka Wolska ★★★★☆
Jako baza noclegowa ok - o dziwo w cenie pokoju jest pościel . Łóżko było wygodne . Pokój ciepły . Łazienki w porządku choć 3 prysznice piętro niżej były często zajęte . Kontakty tylko w restauracji . Kuchnia turystyczna jest z czajnikiem i lodówką . Restauracja zaskakuje długą listą dan wege i vegan. Ceny wysokie jak we wszystkich schroniskach w tym kraju . Pyszne ciasto ale kawy nie polecam .
-
Martyna ★★★★☆
Dobry odpoczynek w górach, by uzupełnić brzuch. Jedzenie takie jakie być powinno, porcje spore, choć ceny przesadne (z drugiej strony ciężko się temu dziwić, jeśli mówimy o restauracji w Schronisku w samym sercu gór). Miejsce zatłoczone, ale obsługa sprawnie przyjmuje i wydaje zamówienia. Dość dużo miejsc stolikowych zarówno wewnątrz, ja i na zewnątrz. Widok przepiękny.
-
Grzegorz Dąbrowski ★★★★★
Och, Schronisko PTTK na Turbaczu to prawdziwa perełka w sercu Gorców! To miejsce ma w sobie coś magicznego, coś, co sprawia, że czujesz się jak w domu, nawet jeśli jesteś setki kilometrów od niego. Już samo dojście do niego to przygoda – w zależności od szlaku, idziesz przez bukowy las, by nagle wyjść na otwartą przestrzeń, a tam, na polanie Wolnica, wita cię ten majestatyczny budynek. Gdy stajesz u jego progu, od razu wiesz, że to nie jest zwykłe schronisko. Ma w sobie ducha historii, a jednocześnie tętni życiem. Drewniana, solidna konstrukcja, pięknie wkomponowana w otoczenie, zaprasza do środka. A wewnątrz... to jest coś, czego nie da się opisać słowami, to trzeba poczuć. Zapach pieczonych pierogów, szum rozmów turystów, trzaskanie drewna w kominku. To jest ta chwila, kiedy zrzucasz plecak z ramion i wiesz, że dotarłeś do celu. Coś, co zawsze mnie zachwyca, to ludzie. Obsługa jest przesympatyczna, zawsze uśmiechnięta i chętna do pomocy. A współtowarzysze podróży? Z każdym można zamienić słowo, posłuchać opowieści z innych szlaków. To wspaniałe, jak góry łączą ludzi. Wieczory spędzone w jadalni, z kubkiem gorącej herbaty z cytryną, to najlepsza nagroda po całym dniu wędrowania. Widok na zachodzące słońce, które maluje niebo nad Tatrami na tysiące odcieni czerwieni i pomarańczy, jest po prostu niezapomniany. Schronisko oferuje wszystko, czego potrzebujesz. Od wygodnych łóżek po ciepły prysznic, co w górach jest na wagę złota. Kuchnia to osobny rozdział. Gorąca zupa czosnkowa, bigos, a do tego kultowe jagodzianki! To idealne paliwo przed kolejnym dniem wędrówki. Nawet jeśli szlak był wymagający, to po takim posiłku wracają siły i optymizm. Nie można też zapomnieć o jego lokalizacji. To istna baza wypadowa! Można stąd wyruszyć na Gorc, na Kudłoń czy na sam szczyt Turbacza. Ale równie dobrze można po prostu usiąść na ławce przed schroniskiem i podziwiać widoki. Panoramy, które stąd roztaczają się na Tatry, to coś, co zapiera dech w piersiach. Widać Rysy, Giewont, całe pasmo! W bezchmurny dzień ma się wrażenie, że można je dotknąć. To schronisko ma w sobie duszę. To nie tylko budynek, to miejsce spotkań, opowieści i niezapomnianych chwil. Kiedy stąd schodzę, zawsze czuję w sercu tęsknotę. Wiem jednak, że wrócę tu nie raz. Turbacz to nie tylko góra, to też to schronisko, które sprawia, że czujesz, iż należysz do tej górskiej społeczności. To po prostu mój drugi dom.
-
Arkadiusz Fajer ★★★★☆
Weszliśmy do schroniska tylko na posiłek w drodze z Turbacza. Duża ilość osób chętnych aby się posilić, ale pomimo tego dość szybko otrzymaliśmy zamówione dania. Troszkę dziwnie rozwiązane zamawianie i odbieranie posiłków wydanych z kuchni, przez co robi się przy większym ruchu zamieszanie. Porcje spore i wyjątkowo dobrze przyrządzone. Ceny posiłków i napojów typowo schroniskowe.
-
Pawel Glowacki ★★★★★
Schronisko położone tuż przy szczycie góry Turbacz. Widoki nie tylko na Tatry są z tego miejsca niesamowite. Przed schroniskiem oraz w środku bardzo dużo miejsc do siedzenia i spożycia posiłków. Mozna się również rozłożyć na polanie. Porcje jedzenia duże I smaczne. Polecam zupkę z borowików i kluskami oraz ziemniaki że skwarkami oraz kefirem. Desery również smaczne. Posiada także duży wybór piwa słowackiego. Porcja dużych frytek jest na prawdę MEGA. Ceny wg mnie przystępne. Co do pokojów w schronisku się nie wypowiadam, ponieważ nie korzystałem z nich.
-
H T ★★★★★
Piekna lokalizacja, niesamowite widoki na Tatry i zalew. smaczne jedzenie w restauracji, porcje całkiem słuszne, ceny turystyczne, ale dobry stosunek jakości do ceny. Z noclegów nie korzystałem. Toalety dość duże, czyste i zadbane, całkiem nowy obiekt a nie sypiąca się rudera jak to czasami bywa.
-
Małgorzata Tryfon ★★★★★
Schronisko ładne wizualnie. Ceny w porównaniu do innych schronisk górskich w porządku. Można zamówić zarówno obiad jak i coś małego. Bardzo smaczna szarlotka. Miła obsługa. Dużo miejsca zarówno w środku (2 sale jadalne) jak i na tarasie. Jest sala muzealna z makietami i plakatami o tematyce historycznej.
-
Piotr Konopka ★★★★☆
Schronisko duże, przestronne i klimatyczne. Dla niektórych na pewno ważne, że można się rozbić z namiotem koszt to 60 zł za dwie osoby. W samym schronisku koniecznie trzeba posiedzieć w sali z kominkiem z której jest przy dobrej pogodzie, fajny widok na Tatry. Wszystkie osoby z obsługi były mile i zawsze pomocne. Jedyny minus to wielkość jajecznicy :) normalny facet się nią nie naje, więc na śniadanie za dwie dyszki nie ma co liczyć jak chcecie startować i mieć energię na szlak. Zupy za to warte swojej ceny - żurek, chrzanowa, oscypkowa bardzo dobre. Więc trzeba liczyć co najmniej 40zl żeby się trochę najeść. Byłem na początku maja i na podejściu śliczne hale z krokusami. Polecam, oprócz jejecznicy... No chyba, że od razu zamówicie dwie. :)
-
Marzena - Krzek ★★★★☆
Fantastyczne schronisko z pocztówkowo pięknym widokiem na Tatry! Okna ogólnodostępnej sali kominkowej pozwalają na jego podziwianie. Przemiła i przychylna obsługa, miejsce jest też przyjazne dla pieskow:) i jest wyposażone w kredens pełen planszowek. Niestety ceny obiadów i noclegów mocno wzrosły w stosunku do poprzedniego roku; 35-42 zł za solidne drugie danie Ogólnie mocno polecam bo klimat niesamowity!:)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu?
Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu znajduje się przy Kowaniec 1, 34-400 Nowy Targ, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu?
Można skontaktować się z Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu pod numerem +48 602 118 889
Jak można dotrzeć do Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu?
Do Schronisko PTTK im. Władysława Orkana na Turbaczu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku