Chciałabym podzielić się swoim nieprzyjemnym doświadczeniem z wizyty w tym sklepie. Potrzebowałam kupić kwiaty dla przyjaciółki. W okolicy były trzy kwiaciarnie – odwiedziłam wszystkie, żeby porównać asortyment i ceny, a po około piętnastu minutach wróciłam właśnie do tego sklepu. Przez kilka minut oglądałam róże i poprosiłam o pięciu czerwonych róż gałązkowych. Jedna z pań, które tam pracują, wyjęła je i pokazała mi. Spojrzałam na kwiaty i coś mnie zaniepokoiło, więc powiedziałam, że nie wiem i chciałabym zrobić zdjęcie, żeby wysłać i zapytać. Wtedy usłyszałam od tej pani: «Dziecko, u was w kraju jest taka sytuacja, wojna, a ty nie możesz się zdecydować» Odpowiedziałam: «Jaka różnica? Nie rozumiem dlaczego pani w ogóle mówi o wojnie» Na to pani odpowiedziała: «Można było już się zdecydować» Odpowiedziałam: «Nie rozumiem, po co mówić o wojnie. Jeszcze zastanawiam się nad innymi kwiatami» Dodałam też: «Ja doskonale wiem, czym jest wojna, bo pochodzę z terenów okupowanych” Po tych słowach pani uspokoiła się, machnęła ręką w stylu “no dobra, zapomnijmy o tym” i zaczęła pokazywać mi te inne kwiaty” Jednak po tej sytuacji nie miałam już ochoty nic tam kupować. Jeszcze raz powiedziałam tej pani, że nie rozumiem, po co w ogóle mówić o wojnie, przyjrzałam się kwiatom i stwierdziłam, że coś tu nie jest świeże — jeden ze stempli był złamany, a na niektórych różach były suche płatki. Powiedziałam więc: „Dziękuję, do widzenia” Uważam, że sytuacja była bardzo nieprzyjemna i nieprofesjonalna. Nazwanie mnie „dzieckiem” oraz poruszanie tematu wojny w kontekście mojego wyboru kwiatów było zupełnie nie na miejscu. To jest zła klientoorientacja. Każdy klient zasługuje na szacunek i możliwość spokojnego zastanowienia się przed zakupem, nie polecam.
Zdjęcia
Opinie
-
Диана Лазарь ★☆☆☆☆
-
Dominik Komar ★★★★★
CO ZA SZTOS! Już dwa razy byłem u Państwa. Za każdym razem dostałem tak piękny bukiet, że aż szedłem i się nim zachwycałem sam do siebie. Istne cudeńka dwa. Panie za każdym razem słuchały, dobierały i pięknie komponowały wszystko tak jak chciałem. Zdecydowanie polecam, ja będę wracać z pewnością! :)
-
Anna Kosmala ★☆☆☆☆
To miał być wyjątkowy bukiet kwiatów od męża. Wyjątkowo wyglądał tylko wieczorem, a rano prezentował się już zupełnie inaczej. Na zdjęciach widać że część kwiatow jest przekwitnieta, reszta zwiędła. Kwiaty od razu przycięte i wstawione do wody. Nie wytrzymaly nawet do rana. W srodku bukietu po rozlozeniu zgnile i śmierdzące łodygi na drutach. Złożyłam reklamacje a w ramach 'rekompensaty' otrzymałam przeprosiny i bukiet tulipanów bez przybrania w szarym papierze ( ani trochę nie przypominający bukietu od meza - ani wielkoscia ani wygladem). Dodam, że oryginalny bukiet kwiatów kosztowal 150 zł.
-
Tomasz “Wiedźma” Jędrzejczak ★★☆☆☆
Kwiaty kupiłem w niedzielę wieczorem, w poniedziałek rano jeszcze jakoś wyglądały. Wieczorem z pięciu gałązek z różami tylko jedna jakoś się prezentowała, we wtorek rano wszystko już definitywnie zdechło. Miało być pięknie a wyszło jak wyszło. Nyndza. Dodam tylko że poza wodą były circa pół godziny, potem przycięte i do wazonika z wodą o temperaturze pokojowej.
-
Elwira ★★★★★
Bukiet pogrzebowy piękny. Panie z bogatym doświadczeniem i wyczuciem sytuacji pomogły wybrać najlepsze rozwiązanie, tym samym bukiet spełnił moje oczekiwania.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kwiaciarnia na Francuskiej?
Kwiaciarnia na Francuskiej znajduje się przy Francuska 22, Praga-Południe, 03-906 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Kwiaciarnia na Francuskiej?
Można skontaktować się z Kwiaciarnia na Francuskiej pod numerem +48 226 162 456
Jak można dotrzeć do Kwiaciarnia na Francuskiej?
Do Kwiaciarnia na Francuskiej można dotrzeć, korzystając z poniższego linku