Nawiązując do poprzedniej opinii... Jeżdżę regularnie na te baseny od trzech lat i to prawda że obiekt jest za czasów PRL u, ale nigdy nie zdarzyło się by woda była brudna, jeśli tak byo to na pewno się zmieniło. Woda jest chlorowana jak na każdym basenie i cały czas filtrowania. Zdarzyło się na raz że zostały nam skradzione dwie rzeczy które pozostawiłem na poręczy do wyschnięcia - ręcznik i sukienka mojej córki... Właściciel pozytywnie zareagował, dał mojej córce sukienkę w której mogła wrócić do domu. Panuje tam klimat warszawskiej Pragi i przychodzą różni ludzie. Trzeba uważać i najlepiej iść większą grupą by nie zostawiać rzeczy bez opieki, ale raczej był to pojedynczy przypadek. Nigdy nie widziałem i nie słyszałem żeby coś takiego się jeszcze wydarzyło.
Zdjęcia
Opinie
-
Zenon Jaskóła ★★★★★
-
Adriana Bujnowska ★☆☆☆☆
Baseny z czasów PRLu i tak wyglądają. Weszliśmy we trójkę ( 2 dorosłych i dziecko 7 lat) na godzinę przejeżdżając obok bo było gorąco i dziecko bardzo chciało popływać na otwartym basenie. Tak brudna woda, że dziecko po pół godziny pływania dostało wysypki na ciele. Syf straszny, można było nawet znaleźć zużyte czyściki do zębów pływające po powierzchni wody. Brak słów ! Ten obiekt powinien być zamknięty.
-
RÓŻA ★★★★★
Super miejsce , mało zatłoczone , woda czysta , ratownik , mały sklepik . W ciągu dnia 2 razy leci piana z prysznica do zabawy dla dzieci .Ceny przystępne dla rodzin 70 zł 2 dorosłych i 3 dzieci . Polecam
-
Polka Warszawianka ★★★★☆
Ja bardzo lubię ten basen,od dziecka tu przyjeżdżałam, ma klimat,nie jest drogi,dorosły aci 25 zł, rodzinny 2os dorosłe i dwoje dzieci to 60 zł, miejsce zawsze się znajduje,zjeść można, lody kupić, dzieciaki się bawią w dwóch brodzikach. Jest to stary basen z PRLu i tak właśnie wygląda. Beton,beton,beton ,ale biznes basenowy łatwy nie jest więc narzekać nie będę i dziękuję, ze jest takie miejsce gdzie możemy wpaść się pokąpać za pare zł.Przyjeżdżałam i będę przyjeżdżać
-
Aga “Szybkar” Nowak ★★★★☆
Całkiem fajne miejsce, pamiętające czasy PRL. Na plus są leżaki i bar. W tygodniu jest mniej osób, więc tym samy więcej miejsca w basenie. Weekend dużo gorzej. Toaleta w postaci toi toi. Jest zjeżdżalnia dla dzieci i w brodziku wstawione malutkie zjeżdżalnie dla maluszków. Wyznaczone są miejsca do palenia ale niestety większość osób się do tego nie stosuje i kotłuje innym pod nosem. Przebieralnie nie są w dobrym stanie ale da się z nich skorzystać. Miejsce dalej tracą myszką ale jeżeli ktoś lubi PRLowskie klimaty to jest ok
-
Pola Górska ★☆☆☆☆
Jest na tyle źle, że nie wiem od czego zacząć. Staro, brudno i zaniedbano. Przebieralnie ledwo stoją. Prysznice żeby się umyć przed wejściem ledwo działaj. Toi toi, w których ciężko umyć dłonie, zlokalizowane zaraz obok jedzenia. Duży wybór zimnych napoi i jedzonka, choć na frytki w godzinach szczytu czeka się 2 godziny. Obiekt nie jest przygotowany na taką liczbę osób, smażenie frytek w 2 domowych frytkownkcach nie może się udać. Na plus, że można kupić świeże owocki. Ratownik niby jest, ale czy czegoś pilnuje? Ciężko stwierdzić. Typ wygląda jak typowy Seba więc totalnie wtapia się w tłum i zwykle mocno zajęty jest rozmowa z innymi Sebkami. Widziałam topiaca się dziewczynkę. Zdążyłam zareagować ją, zdążyła zareagować matka, czy ratownik w ogóle zauważył, że coś się dzieje? Nie wiem jakie są standardy, ale 1 ratownik na 3 baseny? Nikt nie pilnuje żadnego porządku? Na terenie pełno Grażyn i Januszu. Za wypożyczenie leżaka trzeba zapłacić zawrotne 8 zł, więc ludzie biznesu zabierają stoliki i krzesła ze strefy gastro - jak chcesz coś zjeść to na stojąco, bo nie ma gdzie usiąść. Jest palarnia, ale po co w niej palić, skoro można wszędzie? A jak zwrócić uwagę, to cała romska horda się na Ciebie rzuci i zwyzywa Twoje dziecko przy okazji(?!). Bardzo dużo nieciekawego towarzystwa. Pracę remontowe niezabazpoeczone - dziecko się oparło o barierkę, a byla świeżo malonawa. Woda płynąca przez teren, po trawce, tworząca mega błoto w miesiącu gdzie nie ma jak inaczej przejść - poślizgnęłam się i przewróciłam. Może to moja nieuwaga, ale może jest sposób by to zabezpieczyć? Położyć drewniane palety nad? Ogólnie no... Nie polecam.
-
Monika Brzozowska ★★★★☆
Tak, nie jest to nowoczesny aquapark ale i ceny nie te. Biorąc pod uwagę liczbę basenowych dni w Polsce to jest bardzo trudny biznes. Właściciel/ operator z mojej perspektywy robi co może żeby baseny były w przyzwoitym stanie. Są ratownicy. Są leżaki:) Jest woda bez liści. Te zdjęcia to widok z ulicy.
-
Piotr Nalewajek ★★★★☆
Są 3 baseny o różnych głębokościach. Pierwszy powyżej kostki, dwugi około metra, trzeci raczej dla dorosłych. W 2 basenie są dwie ślizgawki. Baseny dla dzieci zdecydowanie na plus. Czasem jest puszczana piana, fajna sprawa. Mało miejsca wokół basenów więc ludz na ludziu. Na miejscu jest bar i sklepik. Ogólnie polecam jako coś innego.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Baseny Kora?
Baseny Kora znajduje się przy Wał Miedzeszyński 345, Praga-Południe, 03-994 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Baseny Kora?
Można skontaktować się z Baseny Kora pod numerem +48 600 977 719
Jak można dotrzeć do Baseny Kora?
Do Baseny Kora można dotrzeć, korzystając z poniższego linku