Opinie

  1. Sandra K ★★★★☆

    Ciężko stwierdzić co jest nie tak, piątek wieczór w okresie przedświątecznym nigdzie nie dało znaleźć się wolnego stolika a tutaj byliśmy jedynymi goscmi. Jedzenie ok ale drogie, było trochę zimne ale raczej smaczne.

  2. Julia Jóźwiak ★★★☆☆

    Ogólnie spoko, zapach w wnętrzu lokalu vibe „stara babcia”, mimo pustego lokalu rezerwacja przez 3h była w oczekiwaniu, ciasto od pizzy dobre natomiast składniki psują smak, wizualnie również pizza wyglądała średnio. Jedyny plus miła obsługa i obrazy na suficie na których można zawiesić oko

  3. Jerzy WALIŁKO ★★★★★

    Bardzo smaczna pizza na cienkim cieście. Można się przenieść kulinarnie do Włoch będąc w Warszawie. Pani Edyta sympatyczna , kontaktowa. Miejsce klimatyczne zarówno na szybki posiłek jak i na bardziej wykwintny . Możliwe jest to dzięki trzem poziomom sal. Każdy znajdzie coś co mu odpowiada. Restauracja posiada bardzo sprawnego managera Romana .

  1. Anna Bielska ★★☆☆☆

    W styczniu zostałam zaproszona razem z moją siostrą w to miejsce. Zapoznałam się z opiniami. Zapowiadało się nieźle. Stolik na piętrze. Wybrałyśmy potrawy. Części nie było bo jakieś zmiany w kuchni. Trochę trzeba było poczekać. Zamówione wino - drogie ale dobre. Zupa z prawdziwków - bardzo smaczna, można powiedzieć wyjątkowa. Mój zapiekany bakłażan z pomidorami przeciętny. Dalej siostra zamówiła rawioli z łososiem. Porażająca ilość - 4 pierożki ze śladową ilością ryby za jedyne 48 zł. Moja kaczka za 76 przeciętna, nieco za twarda i porcja skromna. Z deserami nie ryzykowalyśmy. Tym bardziej, że na znajdującej się piętro wyżej antresoli rozkreciła się impreza. Wydawało się, że bawią się tam chyba znajomi właścicieli lokalu. Głośne pijackie śpiewy. Brak reakcji obsługi. Niewątpliwie była to nasza pierwsza i ostatnia wizyta w tym miejscu. Nie podobało się nam. Nie lubimy gdy kelner zbyt często podchodzi do stolika bez potrzeby. Chciałyśmy przy smacznym jedzeniu pogadać w spokoju. Zniesmaczone wyszłyśmy jak najprędzej.Restauracja droga i przereklamowana. Oczywiście, nie wykluczam, że po czterech miesiącach coś się poprawiło. Jednak sprawdzać już nie zamierzam. .

  2. Mateusz Sekieta ★★☆☆☆

    Po pierwsze pod calzone nie została podłożona żadna folia ani nic innego, przez co pudło przesiąkało tłuszczem. Było go tyle, że po otworzeniu pudełka zaczął on wyciekać przez róg opakowania na stół. Szynka niskiej jakości, pomidorów żadnych nie wyczułem, a mozzarella mogłaby nie być wrzucona w całych kulkach do środka. Całość jak widać wręcz nieziemsko tłusta. Sałata niestety twarda i bez smaku. Kilka w miarę okej krewetek i kawałek grillowanego awokado za 46 zł to lekka przesada. Po ocenach na Wolcie i Google można było spodziewać się czegoś o wiele lepszego. Ale może tak jest tylko w dowozie…

  3. Tomasz Mester ★★★★★

    KRÓLEWSKA RESTAURACJA!!! Nie jeden ekskluzywny hotel w Polsce, jak nie na świecie, nie powstydziłby się takim miejscem do swojej dyspozycji!!!... Atmosfera NAJWYŻSZEJ KLASY I JAKOŚCI kultury, komfortu, ciepła, wykfintności, porządku i innych superlatyw... Restauracja ta witała najznamienitsze Osobistości z całego świata, kręgów polityki, show biznesu, przywódców państw etc. Właścicielem San Lorenco, jest oczywiście Pan Włoch - rodowity Toksańczyk. Taką też kuchnię serwuje restauracja. Kucharze pochodzenia włoskiego, oferują głównie dania kuchni śródziemnomorskiej, owoce morza, ryby itp itd. Wszystko naturalnie jak najbardziej świeże i dostarzane każdego dnia z najlepszych źródeł kulinarnych rynków, nie tylko na rynku polskim, ale europejskim... Restauracja prowadzi politykę kulinarną tzw. sezononowych steków... Mięsa najwyższej jakości, smaku i wartości odżywczych... Przyjemny bar, oferuje wymyślne i tradycyjne drinki dorobku i tradycji alkoholi... "Pokaźna" karta najlepszych, ale niestety dość drogich win, z każdej półkuli i zakontku świata... Można w wydzielonej sali, podczas posiłku lub na aperitif zapalić dobre cygaro, serwowane przez przemiłą obsługę... Tu muszę zwrócić Szanownych Państwa na meenagera restauracji - Pana Romana! Przesympatyczny, wysoce zrównoważony kulturalnie, ciepły i miły człowiek... Sam poświęca się indywidualnie i z należytą uwagą - w zamówieniu smakosza lub tradycyjnego gościa... OPIEKUN KLIENTA i przedstawiciel toksańsko-włoskiej Serdeczności... Cały personel angażuje się w pełni dla sadysfakcji i nie dobra klienta!!! W lokalu oczywiście znajduje się toaleta. Piętro pierwsze i jedyne, jest niezwykle obszerne i nastrojowe... U wejścia do restauracji na parterze znajduje się na całą szerokość ogródek ogrzewany zimą, wietrzony w ciepłe dni... Ogólnie rzecz biorąc EXKLUSIV... Każdy kogo stać na to miejsce, i chciałby choć raz w życiu przeżyć TOKSAŃSKĄ PRZYGODĘ w Polsce - Z Pełną Odpowiedzialnością Zapraszam!!! WARTO...

  1. Robert Kowalsky ★★★★★

    No tropem pizzy zawitaliśmy tu. Przyjemnie i przytulnie a jedzonko smaczne. Na dole pizzeria z restauracja a na piętrze tylko restauracja i tam pizzy nie zamówisz za bardzo więc warto na to zwrócić uwagę. Obsługa przyjazna i miła. Na jednym ze zdjęć pizza 50 no mile wyzwanie

  2. Kamil Stankiewicz ★★★★★

    To może po kolei. Nie jest prawdą, że kuchnia włoska jest kuchnią banalną i prostą. Owszem, makarony czy placki - są dość powszechne, wszędzie na świecie, ale kuchnia włoska może zaoferować tak bardzo dużo innych dań, poza właśnie pizzą czy pastą. Wizyta w tej restauracji miała dla nas jakieś przełomowe, życiowe znaczenie. Gdy 10+ lat temu przyjechaliśmy z żoną do Warszawy mówiliśmy sobie, że kiedyś nas będzie stać na obiad w tym miejscu :) Jedzenie jest doskonałe. Doprawdy, wspaniałe i wyjątkowe. Tanio nie jest - za obiad dla dwóch osób zapłaciliśmy prawie 300 PLN, ale też nie jest zaporowo drogo. A każde danie - czy to wybitna ośmiornica czy absolutnie mistrzowsko zjawiskowe rurki z czekoladą czy niby banalne ravioli - każde z nich było wspaniale smaczne. Jeśli szukasz Ale nie Włocha bo banalne - serio, przyjdź, sprawdź, spróbuj, zachwyć się. Tu nawet zwykły placek czy parmigiana jest wybitna. Och! Szkoda że tak późno odkryłem to miejsce. Nie jest magiczne, na sali leci włoska telewizja, puszczana muzyka jest... dziwna, bo na pewno nie włoska, ale to jedzenie. Jedzenia w San Lorenzo się nie zapomina.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres San Lorenzo?

San Lorenzo znajduje się przy aleja Jana Pawła II 36, Śródmieście, 00-141 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do San Lorenzo?

Można skontaktować się z San Lorenzo pod numerem +48 226 521 616

Jak można dotrzeć do San Lorenzo?

Do San Lorenzo można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements